1 liga kobiet. Piłkarki Resovii zremisowały u siebie z zespołem UKS-u SMS II Łódź

Michał Czajka
Michał Czajka
Michał Czajka
Resovia zagrała bardzo ambitnie z trzecią drużyną tabeli i wywalczyła cenny punkt.

Resovia bardzo dobrze zaczęła spotkanie z 3. drużyną w tabeli i już w 5. minucie objęła prowadzenie po golu Wanessy Jużeckiej z karnego. Gospodynie jeszcze w pierwszej połowie miały swoje sytuacje, ale żadnej nie udało się wykorzystać i pierwsze 45 minut zakończyło się minimalnym prowadzeniem rzeszowianek.

Druga część z kolei lepiej zaczęła się na przyjezdnych, bo w 52. minucie padła wyrównująca bramka. To jednak nie zniechęciło resoviaczek i 8 minut później ponownie dała znać o sobie Jużecka, która wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. Tym razem jednak miejscowym zabrakło koncentracji w defensywie i piłkarki z Łodzi w kolejnej minucie odrobiły starty.

W końcówce przyjezdne mogły jeszcze pokusić się o wywiezienie z Rzeszowa kompletu punktów, ale na posterunku była Aleksandra Byczek.

Resovia - UKS SMS II Łódź 2:2 (1:0)

Bramki dla Resovii: Jużecka 5-karny i 60.

Resovia: Byczek - Łach, Jużecka (65. Dańko), Bednarz, Niemczycka (57. Michalska), Florek, Paterek (57. Bukowiec), Lindström, Mokrzycka, Kwoka, Marszał. Trener Paweł Szurgociński.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie