1 liga koszykarzy. Rawlplug Sokół Łańcut pokonał we własnej hali Eneę Astorię Bydgoszcz i jest bardzo blisko finału

MiczZaktualizowano 
Koszykarze z Łańcuta są bardzo blisko awansu do finału
Koszykarze z Łańcuta są bardzo blisko awansu do finału Wacław Nowacki
Koszykarze Rawlplug Sokoła Łańcut pokonali na własnym terenie Eneę Astorię Bydgoszcz w kolejnym meczu półfinałowym. Teraz brakuje już tylko 1 wygranej, by awansować do finału.

Mecz lepiej zaczął się dla bydgoszczan, którzy przez większość czasu prowadzili w 1. kwarcie. Sokół nie miał wielkich strat (ok. 7 punktów), ale mimo wszystko to gospodarze musieli gonić. Była to jednak pogoń skuteczna, bo na półtorej minuty przed końcem "Sokoły" wyszły na 3-punktowe prowadzenie (22:19). Ostatecznie 1. kwarta zakończyła się ich zwycięstwem 29:21.

W następnej części gry łańcucianie starali się wypracować sobie większą przewagę i nawet nieźle im to wychodziło - przez większość czasu bydgoszczanie byli ok. 10 punktów z tyłu. Dopiero na minutę przed przerwą goście zdołali trochę zmniejszyć dystans, ale tuż przed końcową syreną Filip Małgorzaciak pewnie wykorzystał 2 rzuty osobiste i ostatecznie podopieczni trenera Dariusza Kaszowskiego schodzili na przerwę prowadząc 54:47.

W kolejnej partii Sokół nie pozwolił już przyjezdnym na zmniejszanie strat i stopniowo sam budował swoją przewagę. Wprawdzie goście starali się nie dopuścić do tego, by łańcucianie za daleko im odskoczyli, ale jednak Sokół utrzymywał 10-punktowy dystans. Ostatecznie przed ostatnią kwartą miejscowi prowadzili 74:62.

Pozostało więc postawić "kropkę nad i". Tak właśnie zrobili gospodarze - w decydującej partii dołożyli jeszcze kilka punktów i ostatecznie mecz zakończył się ich wygraną 99:79.

W niedzielę kolejne starcie w łańcuckiej hali. Jeżeli Sokół wygra, będzie mógł świętować awans do finału.

Rawlplug Sokół Łańcut - Enea Astoria Bydgoszcz 99:79

Stan rywalizacji (do 3 zwycięstw): 2:1.

Kwarty: 29:21, 25:26, 20:15, 25:17.

Sokół: Kulikowski 4, Zywert 12 (1x3), Małgorzaciak 14 (2x3), Klima 19 (1x3), Sewioł 23 (2x3) oraz Inglot 0, Karolak 10 (2x3), Pruefer 2. Trener Dariusz Kaszowski.

Astoria: Aleksandrowicz 14 (4x3), Dłuski 8 (1x3), Kukiełka 10 (1x3), Frąckiewicz 6, Nowakowski 12 (2x3) oraz Szyttenholm 5, Pochocki 7, Grod 2, Fatz 2, Śpica 13 (2x3). Trener Grzegorz Skiba.

Sędziowali: Marek Czernek, Jacek Litawa, Maciej Krupiński.

ZOBACZ TAKŻE - Mistrzyni świata Agnieszka Sajdutka: To moja pasja, praca i miłość [STADION]

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3