1 liga. Piękny finisz i wygrana Rawlplug Sokoła w Poznaniu. Drużyna z Łańcuta rzuciła w czwartej kwarcie aż 30 punktów

Tomasz Ryzner
Tomasz Ryzner
Mariusz Konopatzki zagrał w Poznaniu dobre zawody - był blisko triple-double
Mariusz Konopatzki zagrał w Poznaniu dobre zawody - był blisko triple-double Łukasz Pado
W ostatnim meczu w tym roku Rawlplug Sokół Łańcut pokonał w Poznaniu miejscowy Biofarm Basket 92:77. W pierwszej połowie średnio układał się naszej drużynie, za po przerwie pokazała ona klasę. Finisz był wręcz popisowy.

Początek należał do łańcucian, którzy w połowie I kwarty prowadzili 15:9. Poznaniacy zwarli jednak szeregi, trafiał Marek, a Rutkowski rzutem zza łuku ustalił wynik I ćwiartki.

W II odsłonie położenie sokołów zaczęło się pogarszać (21:33 w 12. minucie). Odjazd miejscowych został powstrzymany, straty naszego zespołu zmalały, a tuż przed dużą przerwą wynosiły tylko 3 punkty (37:40 po rzucie Wielocha). Finisz odsłony należał jednak do Biofarmu (49:41).

Czytaj także

Po dużej przerwie ekipa z Łańcuta zabrała się do pracy i efekty szybko przyszły - w połowie III kwarty na tablicy zapalił się remis 52:52. Poznaniacy nie spanikowali jednak, nie dali się przełamać i po 3 minutach znów kontrolowali mecz (62:52). Sokoły zdążyły do małej pauzy zejść na 6 punktów (62:66) i kibice mogli oczekiwać dalszych emocji.

I te nadeszły, choć nie trwały do końca meczu. Łańcucianie walczyli na całego, a gdy Zaguła trafił rzuty wolne, znaleźli się na plusie (69:68). Nasi poszli za ciosem. Kiedy zza linii 6.75 wycelował Konopatzki, szala zaczęła się przechylać na stronę gości (76:68 w 34. minucie).

Po chwili było jeszcze lepiej; dwa razy za 3 trafił Czerwonka i zaliczka łańcucian wynosiła już 14 punktów (82:68), a do końca meczu zostały tylko 4 minuty. Biofarm nie rezygnował, trafili za 3 Flieger, Bręk, ale rozpędzony Sokół umiał na to odpowiadać i wygrał bez niepotrzebnej nerwówki.

Biofarm Basket Poznań - Rawlplug Sokół Łańcut 77:92 (27:19, 22:22, 19:21, 9:30)

Biofarm Basket: Bręk 18 (4x3, 8 as.), Flieger 10 (1x3), Fiszer 5 (1x3), Marek 16 (8 zb.), Struski 0 (7 as., 5 str.) oraz Rutkowski 15 (3x3, 3 prz.), Giżyński 11, Krajewski 0, Tomaszewski 2. Trener Daniel Cejba.

Rawlplug Sokół: Kulikowski 6, Karolak 4, Ciechociński 2, Wieloch 16 (2x3), Konopatzki 18 (1x3, 8 zb, 9 as.) oraz Klima 20 (2 bl.), Zaguła 14, Szymański 7, Czerwonka 6 (2x3, 7 zb.). Trener Dariusz Kaszowski.


Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie