1 liga siatkarek. Szpital w Karpatach. Osłabione krośnianki przegrały z wiceliderem tabeli, MKS-em Kalisz 1:3 [ZDJĘCIA]

Sebastian Czech
Dużym sukcesem było wygranie przez miejscowe pierwszej odsłony.
Dużym sukcesem było wygranie przez miejscowe pierwszej odsłony. Marek Marczak
Udostępnij:
Wicelider MKS Kalisz zbyt mocny dla Karpat Krosno w 21. kolejce rozgrywek 1 ligi kobiet. Nasz zespół był mocno osłabiony!

- Modliłem się, żeby nie było kolejnych kontuzji, bo przy tak wąskiej kadrze zawodniczki są dodatkowo obciążone, a to sprzyja urazom. Udało się i to jest nasz największy sukces w tym meczu - mówił Tomasz Płaski, trener Karpat.

Katarzyna Urbanowicz i Iwona Krochmal nie zagrają do końca sezonu, Kinga Stronias leczy skręcenie nadgarstka, zaś nowo pozyskana z Budowlanych Toruń Ewa Bimkiewicz boryka się z kontuzją kolana.

Dolegliwość Bimkiewicz ewidentnie przeszkadzała jej w poczynaniach na parkiecie. Nie kończyła skutecznie ataków, zatem nie mogła wypełnić luki po Iwonie Krochmal, nie była w stanie wzmocnić drużyny pod nieobecność najlepszej w tym sezonie atakującej Karpat. Kolano przez trzy sety było w meczowych przerwach zamrażane, ale na ostatnią odsłonę Bimkiewicz już nie wyszła.

Ponadto nominalna libero, Anna Bartyzel z konieczności zagrała na przyjęciu, na zmiany wchodziła jeszcze tylko Aleksandra Mikołajewska i liczba zawodniczek najlepiej odzwierciedla sytuację kadrową Karpat.

Tym większym sukcesem było wygranie przez miejscowe pierwszej odsłony. Krośnianki szybko odskoczyły na 6:1, na co natychmiast zareagował trener kaliszanek, biorąc czas i wprowadzając zmiany. Szkoleniowiec przyjezdnych dysponował 14-osobowym zespołem, wykorzystując w tym meczu umiejętności 13 zawodniczek. Liczby te najlepiej obrazują możliwości obydwu ekip.

Potencjał kadrowy przegrał jednak w partii otwarcia z ambicją i determinacją. Gospodynie cały czas prowadziły różnicą kilku punktów (12:7, 18:13, 24:21) i niespodziewanie zwyciężyły. W kolejnych partiach zabrakło siły w starciu z o połowę liczniejszym przeciwnikiem.

Statystyki w siatkówce nie kłamią. Kolejne sety pokazały, że nie da się wygrać w 7-osobowym składzie z tak mocną drużyną. Zresztą trudno grać z kimkolwiek w 1 lidze w takiej sytuacji kadrowej. Ręce opadają po prostu

– dodał trener Płaski.

Krosno Glass AZS PWSZ Karpaty - MKS Kalisz 1:3
Sety
: 25:23, 12:25, 14:25, 17:25

Karpaty: Bimkiewicz, Szczyrba, Szcześnik, Pietrzkiewicz, Muszyńska, Gajer oraz Bodasińska (libero), Mikołajewska, Bartyzel. Trener Tomasz Płaski.

MKS: Nazarenko, Dybek, Łukasiewcz, Sroka, Isailović, Cabajewska oraz Bulbak (libero I), Głowiak (libero II), Kucharska, Andrzejczak, Janicka, Widera, Raczyńska. Trener Mariusz Wiktorowicz.

Widzów 400.

POZOSTAŁE WYNIKI:
Radomka Radom – SMS PZPS Szczyrk 3:0 (25:23, 25:23, 25:23),
Energetyk Poznań – Wisła Warszawa 2:3 (20:25, 25:20, 23:25, 25:13, 16:18),
AZS AWF Warszawa – Joker Świecie 0:3 (13:25, 16:25, 16:25),
PWSZ Tarnów – Solna Wieliczka 0:3 (25:27, 20:25, 15:25),
Unia Opole – AZS Politechnika Gliwice 1:3 (25:22, 13:25, 19:25, 17:25).

W tabeli prowadzi Wisła Warszawa (56 pkt) przed kaliszankami (54). Krośnianki z dorobkiem 19 „oczek” zajmują 10. pozycję i mają 5 punktów przewagi nad strefą zagrożoną spadkiem z 1 ligi.

W następnej kolejce, już 28 lutego, Krosno Glass PWSZ AZS Karpaty zagrają na wyjeździe z SMS PZPS Szczyrk.

ZOBACZ TAKŻE - W akademiach piłkarskich trenerzy prowadzą zajęcia z gimnastyki korekcyjnej [STADION]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie