1 liga. Sokoły pokazały moc po przerwie. Łańcucianie pokonali PGE Turów Zgorzelec 83:75

tor
Michał Czajka
Udostępnij:
W pierwszej rundzie sokoły rzuciły w Zgorzelcu 101 punktów, ale ostatni w tabeli Turów solidnie wzmocnił skład w ostatnim czasie i to wyszło w sobotnim mecz. Po 20 minutach goście prowadzili 45:32, dlatego kibice mieli niewyraźne miny.

- Na początku nie graliśmy dobrze, za mało agresywnie, a rywal trafiał na wysokim procencie, w tym trójki, które wpadały nawet z nieoczywistych pozycji – mówi Dariusz Kaszowski, trener łańcucian.

Po dużej pauzie role wreszcie się odwróciły. Minutę przed końcem trzeciej kwarty na tablicy zaświecił się wynik 59:59. Po 30. minutach było 61:62, czyli w sumie znakomicie w porównaniu do sytuacji po dwóch ćwiartkach. Początek ostatniej odsłony to gra na styku, ale gdy Filip Struski wycelował zza łuku, Rawlplug prowadził 73:66. Turów walczył, nie odpuszczał, ale sokoły trzymały fason w obronie, a po „trójkach” Marcina Nowakowskiego, Michała Lisa wynik brzmiał 83:74. Do końca brakowało 30 sekund, zatem o sensacji nie było już mowy.

- Po zmianie stron zagraliśmy mocniej, agresywniej, skutecznie i finiszowe minuty przebiegły raczej bez większych nerwów. Dodam, że po wyleczeniu kontuzji parę minut pograł Rafała Kulikowski, co jest pozytywne. Za tydzień gramy z Decką Pelplin, co oznacza, że po raz pierwszy będę w sytuacji, że po drugiej stronie stanie Mateusz, mój syn – stwierdził trener Sokoła.

W Sokole zadebiutował Maksymilian Formella (19 lat, 194 cm), ostatnio niski skrzydłowy 2-ligowego Asseco Arki Gdynia.

- Umie efektownie skończyć akcję, ale też trafić za trzy. Nieźle broni, biega do kontry. Małymi krokami będzie się uczył pierwszej ligi. Pracujemy nad jeszcze jednym transferem, ale czas mamy do godziny 16 w poniedziałek – dodał coach Sokoła.

Rawlplug Sokół Łańcut – PGE Turów Zgorzelec 83:75 (18:29, 14:16, 28:17, 22:13)

Sokół: Bręk 11, Pisarczyk 5 (1x3, 4 as.), Wrona 21 (12 zb.), Szczypiński 11 (2x3), Nowakowski 15 (3x3, 12 as.) oraz Lis 12 (2x3), Struski 6 (1x3, 8 zb.), Kulikowski 0, Formella 2. Trener Dariusz Kaszowski.

Turów: Traczyk 11 (1x3), Stawiak 10, Bochno 13 (3x3), Marek 14 (9 zb.), Kordalski 16 (3x3, 8 zb., 8 as.) oraz Heliński 3 (1x3), Pruefer 6, Fudziak 2. Trener Wojciech Szawarski.

Widzów 600.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie