12 województw w Polsce bez Podkarpacia. Rzeszów nie będzie stolicą?

Bartosz Gubernat
Archiwum
Bez dalszego rozwoju Rzeszowa województwu podkarpackiemu grozi likwidacja.

- Groźba likwidacji województwa podkarpackiego jest realna. Wśród naukowców pracujących nad zmianami samorządowymi w Polsce ciągle aktualny jest pomysł zmniejszenia liczby regionów do 12. A jeśli Rzeszów nie będzie się rozwijał i rósł, może stracić swoją pozycję. Tym, którzy przeszkadzają w rozwoju miasta radzę wziąć sobie to do serca - mówił podczas ostatniej sesji Rady Miasta Rzeszowa prezydent Tadeusz Ferenc.

W połowie czerwca we Wrocławiu odbył się kongres regionów zorganizowany przez wydawcę tygodnika Newsweek. Tadeusz Ferenc uczestniczył w nim jako zwycięzca tegorocznego plebiscytu na najlepszego prezydenta miasta w Polsce. W czasie kuluarowych rozmów dyskutowano m.in. na temat kierunku zmian, jakie należy wprowadzić w podziale administracyjnym kraju.

12 zamiast 16 województw

Jeden z najodważniejszych pomysłów, forsowany przez profesora Grzegorza Gorzelaka z Uniwersytetu Warszawskiego to likwidacja powiatów i zmniejszenie liczby województw z 16 do 12.

- Nie mam wątpliwości, że gdyby do tego doszło zagrożone będą regiony, których stolicami są najmniejsze miasta. Dlatego nie rozumiem, dlaczego tak wiele osób przeszkadza nam w procesie poszerzania granic Rzeszowa. Z małymi ośrodkami nikt się nie liczy, czas zmienić myślenie i przestać działać przeciwko miastu - mówił podczas sesji prezydent Ferenc.

W ten sposób odniósł się do postępowania radnych prawicy, którzy regularnie sprzeciwiają się połączeniu miasta z sąsiednimi wsiami. A także do mieszkańców okolicznych gmin, którzy chociaż pracują, uczą się i robią zakupy w Rzeszowie, w konsultacjach społecznych regularnie i zdecydowanie odmawiają fuzji.

- Jeśli nie przekroczymy magicznej bariery 200 tysięcy mieszkańców, na arenie ogólnokrajowej będziemy postrzegani jako miasto małe. A taki ośrodek ma znacznie mniejsze szanse na utrzymanie statusu stolicy województwa. Profesor Gorzelak to nie byle kto, jest jednym z najbardziej znaczących w kraju ekspertów od spraw rozwoju regionalnego. Pomysł, który głosi jest dla Rzeszowa bardzo groźny i musimy podwoić wysiłki, aby nie doszło do jego realizacji - mówi Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Pomysł zmniejszenia liczby województw ma prowadzić do zbudowania w Polsce 12 dużych i silnych województw, których stolicami będą duże metropolie. Rzeszów w przygotowanych do tej pory propozycjach podziału na metropolie nie był brany pod uwagę. Klasyfikowano go wśród miast aspirujących do takiego miana, które pod względem znaczenia na nowej mapie kraju były w drugiej lidze.

Tomasz Kamiński, rzeszowski poseł SLD nie jest zdziwiony rozmowami z Wrocławia.

- W kręgach naukowców co pewien czas takie pomysły się pojawiają i Rzeszów musi mieć na nie odpowiedź. Na szczęście każda decyzja prowadząca do tego typu zmian to uszczerbek polityczny dla forsującej ją partii i nie sądzę, aby którekolwiek ugrupowanie odważyło się na takie posuniecie - mówi poseł Kamiński.

Mimo to zwraca uwagę, że radni prawicy w Rzeszowie powinni wspierać politykę prezydenta Ferenca.

- Rzeszów musi rosnąć, bycia samorządowcem nie można mylić z politykierstwem - dodaje.

Stolica województwa w Lublinie lub Krakowie

W ratuszu ostrzegają, że gdyby Rzeszów stracił status stolicy regionu, urzędy wojewódzki i marszałkowski zostałyby przeniesione do Lublina, lub Krakowa. Pracę straciłoby mnóstwo ludzi, wiele spraw mieszkańcy musieliby załatwiać w tych miastach. Trudniej byłoby także o pieniądze z budżetu państwa i Unii Europejskiej.

- Przecież, jeśli decyzję o finansowaniu inwestycji będzie podejmować marszałek w Krakowie albo Lublinie, w pierwszej kolejności zadba o swój teren, a nie Rzeszów i okolicę - ostrzega Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Andrzej Dec z PO, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa tonuje jednak nastroje.

- Byłem z prezydentem we Wrocławiu i według mnie wniosek, jaki wyciąga ze słów profesora Gorzelaka to trochę naciągany argument za tym, aby dalej powiększać miasto. Są znacznie lepsze argumenty, żeby o to zabiegać. Owszem, była mowa o 12 województwach, ale nie sądzę, aby którzykolwiek politycy w tej chwili brali pod uwagę takie rozwiązanie. Ono wywołałoby tylko niepotrzebną, totalną awanturę. Poza tym pamiętam, że kiedy kształtowano obecny podział administracyjny kraju, w koncepcji z 12 województwami Rzeszów także był ujęty. Nie chce mi się wierzyć, aby przy obecnym tempie rozwoju naszego miasta ktoś zmienił w tej kwestii zdanie.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 144

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leoncio

Zlikwidować należy lubuskie, opolskie i świętokrzyskie: miniaturowe, zaściankowe regiony. Rzeszów jest ważny również ze względów strategicznych.

i
irek
W dniu 09.06.2016 o 15:00, jozef napisał:

Uwarzam ze w polsce byc tylko 7 woj czyli Gdansk Poznan Wroclaw Katowice Lodz Warszawa i krakow i lublin Rzeszow Chelm Zamosc wloczyc do krakowa i tak powino byc

Siedziałeś na klopie i produkowałeś kopiec Kościuszki,więc z nudów tak sobie rozmyślałeś pewnie.

Podział kraju /każdego/ na regiony czy na województwa musi wynikać z faktycznych potrzeb danego państwa. W Polsce fachowcy z wielu dziedzin zaproponowali najbardziej korzystny podział administracyjny, lecz politycy w parlamencie postanowili inaczej. Ten obowiązuje od 1999 roku i odbiega od propozycji zespołu,który ją przygotowywał.

Gierek podzielił kraj na 49 województw/1975/ i doprowadził do ekonomicznej zapaści.  Nawet jego bliski kolega,wojewoda śląski,potem katowicki,pan Jerzy Ziętek ostrzegał go mówiąc: "Edek,łocwi utrzymać w gaści 17 koni niż 49".

Częste zmiany granic regionów / i mniejszych ojczyzn lokalnych/ bardzo źle wpływają na więzi pomiędzy mieszkańcami. Upadają tradycje, kończą się przyjaźnie,zanika chęć pracy społecznej dla środowiska. Ludzie stają się wyobcowani ze swojej ziemi ojców, żyją z poczuciem tymczasowości, przestaje im zależeć na rozwoju swojej krainy,wolą tak zwany święty spokój i nawet na wybory samorządowe przestają chodzić.

j
jozef

Uwarzam ze w polsce byc tylko 7 woj czyli Gdansk Poznan Wroclaw Katowice Lodz Warszawa i krakow i lublin Rzeszow Chelm Zamosc wloczyc do krakowa i tak powino byc

G
Gość

W 1979 r pracami magisterskimi na wydziale kartografii na UMCS w Lublinie była ,,rozpiska,, Polski na 8 makroreginów----tak że pomysły naukowców są od zawsze a rządzą i tak politycy.

w
weber
W dniu 01.11.2015 o 12:48, grzes napisał:

Rzeszów już się za bardzo liczy w kraju, rozwinął się bardzo przez ostatnie kilkanaście lat, powierzchnia 116 km kw, ponad 186 tys mieszkańców, szczególne położenie geograficzne (160 km do innych większych ośrodków). Nikt nie zlikwiduje

 

Lokalny patriotyzm jest kosztowny dla wszystkich. Wyliczono,że Polska dla sprawnego funkcjonowania potrzebuje 8 regionów-województw. Wszystko powyżej to zaspokojenie chorych ambicji lokalnych. Do ludzi nie przemawia wiedza i nic nikt na to nie poradzi. Dlatego od wieków biedujemy a sąsiedzi od czasu do czasu dokonują podziału naszych terytoriów.

Jesteśmy za to najlepsi w procesjach,modlitwach i pielgrzymkach.
 

g
grzes

Rzeszów już się za bardzo liczy w kraju, rozwinął się bardzo przez ostatnie kilkanaście lat, powierzchnia 116 km kw, ponad 186 tys mieszkańców, szczególne położenie geograficzne (160 km do innych większych ośrodków). Nikt nie zlikwiduje

g
grzes
W dniu 11.08.2015 o 21:25, Gość napisał:

Tarnowianin! masz braki w wiedzy historycznej. Lublin jest tak jak Tarnów miastem leżącym w Małpolsce. Od początku Państwa Polskiego Lublin był w Małopolsce. W Królestwie Polskim Prowincja Małopolska składała sie z 3 województw Krakowskiego, Sandomierskiego i Lubelskiego, a Rzeszów leżał w województwie Ruskim. Galicją nazwano ziemie polskie w zaborze austriackim. Jak widzisz Lublin nie jest ruski, a Rzeszów nie jest taki Małpolski.

od Rzeszowa rozpoczynała się Rus Kijowska ale to było z 500 lat temu (było tam tez Krosno, Przemyśl, Zamość, Chełm). Ponadto Rzeszów leżał w woj. Lwowskim (granica była na obecnej granicy powiatu rzeszowskiego ziemskiego - miejscowości Trzciany).

Wg mojej oceny nie ma powodu do jakiejkolwiek paniki. W 1998 Rzeszów był brany pod uwagę przy podziale na 12 województw to dlaczego miałoby to się zmienić po 17 latach skoro miasto bardzo się rozwija, dwukrotnie się powiększyło, zwiększyło ludność z 158 do 186 tys. mieszkańców. 

I jeszcze teraz PiS wszedł do władzy to wszelkie zmiany na 12 pójdą w kosz. Oni nie zlikwidują Podkarpacia. A chcą nawet dołożyć 3 (co dla mnie akurat jest bezsensem - Koszalin, Częstochowa, Warszawskie)

PS W czasach międzywojennych (chyba 1937) była inicjatywa dot. powołania woj. rzeszowskiego ze względu na dynamizm rozwoju COP i całego Rzeszowa

G
Gość
W dniu 06.08.2015 o 15:03, tarnowianin napisał:

W razie gdyby Podkarpackie byłoby likwidowane Rzeszów powinien znaleźć się pod Krakowem (Galicja) a nie ruskim Lublinem.

Tarnowianin! masz braki w wiedzy historycznej. Lublin jest tak jak Tarnów miastem leżącym w Małpolsce. Od początku Państwa Polskiego Lublin był w Małopolsce. W Królestwie Polskim Prowincja Małopolska składała sie z 3 województw Krakowskiego, Sandomierskiego i Lubelskiego, a Rzeszów leżał w województwie Ruskim. Galicją nazwano ziemie polskie w zaborze austriackim. Jak widzisz Lublin nie jest ruski, a Rzeszów nie jest taki Małpolski.

t
tarnowianin

Odkąd Tarnów nie jest wojewódzkim miastem - tylko pod Krakowem - podupadł i nic już praktycznie nie znaczy. Dziury w drogach, brak pracy, zaniedbane miasto - podobnie jak w podkarpackim Przemyśl. Jeszcze afery, szkoda gadać. Dobrze, że mamy Zakłady Azotowe (i tak pracują na pół gwizdka jak nie mniej) bo tak to zupełnie by się nie liczył w kraju.

Kraków zabiera wszystko dla siebie a resztę w pierwszej kolejności dostaje Nowy Sącz potem Tarnów.

Uważam, że Rzeszów pozostanie stolica podkarpackiego bo jest za daleko od was do Lublina czy Krakowa, poza tym Rzeszów bardzo się rozwinął w latach 1999-2015 (to prawie 17 lat), powiększył granice dwukrotnie (był mniejszy od Tarnowa) i przybyło Wam 25 tys mieszkańców a w Tarnowie ubyło w tym czasie 10 tys.

teraz w 2015:

Tarnów - 111 tys; 72 km kw

Rzeszów - 186 tys; 116 km kw

zaludnienie na km kw mamy podobne

W razie gdyby Podkarpackie byłoby likwidowane Rzeszów powinien znaleźć się pod Krakowem (Galicja) a nie ruskim Lublinem. Ale w to bardzo wątpię. Bardziej uwierzyłbym w powrót do 49 województw.

z
zonk
W dniu 01.07.2015 o 07:13, STARY PRZEMYŚL napisał:

No i bardzo dobrze - wiocha Rzeszów nie powinna być województwem - teraz Województwem będzie PRZEMYŚL ... a potem, po przyłączeniu LWÓW.

ta brudna dziura??? nie ma takiej opcji!! przemysl sie nawet nie umywa do Rzeszowa

o
olo

Może w tej sytuacji warto pomyśleć o poszerzeniu Rzeszowa idąc na zachód, a nie na północ gdzie są same przeszkody? W gminie Świlcza mieszka mi się OK, ale trzeba mieć świadomość tego, że słaby Rzeszów nie spowoduje, że w jego okolicach będzie lepiej, będzie raczej odwrotnie.

g
grzes

Ludzie z Podkarpacia - we własnym interesie jest utrzymanie woj. podkarpackiego. Będąc pod Krakowem - centusiowem (bo tam główna część Podkarpacia może trafić - jako część historycznej Galicji) to niewiele wam z niego skapnie. Przykładem jest Tarnów, który z Krakowa dostaje ochłapy z Pańskiego stołu. A że Podkarpacie jest nielubiane przez KRK to raczej popierając likwidacje woj. podkarpackiego strzelacie sobie w stopę.

A ciekawe skąd tu tyle frustratów i zakompleksionych mieszkańców?

Połowa pewnie z Lubylina i polowa z Przemyśliny

p
popieram

ja tam popieram zmniejszanie zatrudnienia z sektorze publicznym

g
grzes
W dniu 02.07.2015 o 09:16, mieszkaniec woj. napisał:

Poczekamy zobaczymy - stare polskie przysłowie mówi i jakie jest prawdziwe .KAŻDY POLAK MĄDRY PO SZKODZIE. Ferenc chciał przyłączyć i powiększyć Rzeszów przecież nie dla siebie tylko dla nas wszystkich żeby zlikwidować co chwila powtarzające się zakusy o likwidacji naszego województwa on to do grobu nie zabierze - tylko dlaczego matoły nie mogą tego zrozumieć.Jest przygotowana ustawa o włączeniu mniejszych Gmin liczących poniżej 20 tyś mieszkańców bez konsultacji bez referendów - i kto będzie wtedy  mądrzejszy jak będzie po fakcie ? 

wtedy gminy okalające Rzeszów nic nie będą miały do gadania :)

g
grzes
W dniu 02.07.2015 o 09:13, tot napisał:

cała Polska śmieje się z tej wioch o nazwie rzeszów, ambicje stalinowskie aby z wiochy zrobić województwo byle jakie 

Chyba żartujesz. Spotykam się z ludźmi, przyjaciółmi i są pod wrażeniem Rzeszowa i nikt nie umniejsza jego rangi tak jak robi to Przemyśl i gminy okalające Rzeszów (chodzi o utrzymanie gmin a raczej stołków swoich i pociotków -Trzebownisko, Świlcza, Boguchwała)

Chyba nadajesz z Przemysla

Dodaj ogłoszenie