13 grudnia roku pamiętnego....

Hanka Sowińska
Hanka Sowińska
14 grudnia 1981 r. Pierwsza strona  „Trybuny Ludu”
14 grudnia 1981 r. Pierwsza strona „Trybuny Ludu” Fot. materiały Ipn
Udostępnij:
Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego władze PRL podjęły już jesienią 1980 roku. Zatem 13 grudnia 1981 r. nie „był złem koniecznym, w obliczu szerzącej się anarchii”, tylko dobrze zaplanowaną akcją obrony politycznego status quo.

W nocy z 12 na 13 grudnia, w całym kraju zatrzymano ponad 9700 osób. Na Kujawach i Pomorzu najwięcej internowań dokonano w Toruniu - do ośrodków odosobnienia trafiło 211 działaczy, z Włocławka 90, natomiast w ówczesnego województwa bydgoskiego - 71.

Internowania w Kujawsko-Pomorskiem
Create bar charts

Internowanych umieszczono w Zakładzie Karnym w Potulicach. Po likwidacji tego ośrodka (miał złe konotacje z uwagi na wojenną przeszłość, wszak był to niemiecki obóz, w którym przetrzymywani byli Polacy) zostali przewiezieni do Strzebielinka koło Wejherowa.

"Wrogowie PRL" z naszego regionu przetrzymywani byli również w Darłówku, Mielęcinie i Białołęce. Kobiety trafiły do więzienia w Fordonie, po czym umieszczono je w zbiorczym ośrodku w Gołdapi.

Typowo propagandową zagrywką było internowanie prominentnych działaczy partyjnych. Dlaczego ekipa Jaruzelskiego zastosowała takie restrykcie wobec swoich towarzyszy? - To bez wątpienia było działanie wizerunkowe - mówi dr Krzysztof Osiński, historyk w Delegaturze IPN w Bydgoszczy, autor wielu publikacji dotyczących NSZZ "Solidarność" i stanu wojennego. - Poza tym Jaruzelski chciał się w ten sposób pozbyć przedstawicieli skompromitowanej ekipy. Chodziło również o to, by ukarać za korupcję i nadużycia z lat 70. Ich skala - a pokazują to dokumenty - była ogromna. Prawdą jest, że ta grupa internowanych korzystała z przywilejów, o jakich nie mogli nawet pomarzyć działacze opozycji. Żony partyjnych prominentów dowożono helikopterami. Nie było problemów z realizowaniem różnych zachcianek.

W całym kraju zatrzymano 32 prominentnych członków ekipy z czasów Edwarda Gierka. Z ówczesnego województwa bydgoskiego byli to: I sekretarz KW PZPR Józef Majchrzak oraz były wojewoda bydgoski Edmund Lehmann. Zostali internowani 13 grudnia 1981 r. i umieszczeni w ośrodku odosobnienia w miejscowości Głębokie na Pojezierzu Drawskim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Na czym najbardziej zaczęliśmy oszczędzać?

Wideo

Materiał oryginalny: 13 grudnia roku pamiętnego.... - Gazeta Pomorska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
kraj i ludzie było najważniejszym dobrem a w kilka minut po przejęciu władzy uwłaszczyli się i dalej się uwłaszczają na majatku wypracowanym przez suwerena.Sprzedali Polskę i naród kapitalistycznym bandytom - niedawnym okupantom co zrównali kraj z ziemią i sojuszniczym zdrajcom.Dali grabić gangom szmalcowników i przemytników, zafundowali niewolniczą pracę a z drugiej strony bezrobocie i brak jakiejkolwiek możliwości planowania przyszłości bo jednego dnia jest praca a następnego ląduje się na bruku i wyrzucają z mieszkania. Pół narodu jest zadłużona przez prywatę, gangsterów którym oddano przedsiębiorstwa, banki, handel a którym tylko własna kasa w głowie i przy najmniejszych problemach pozbywają "roboli". Sami mają "złote sedesy i mercedesy" a ludzie zamiast "po 100 milionów" kupę kamieni i spłaty ich afer, przekrętów , milionowe dopłaty na łepka dla przedsiębiorców i dotacyjnych rolników. Mają podatki, toksyczną żywność, smog, choroby i brak opieki lekarskiej a w perspektywie upadek systemu emerytalnego. Afery, bandytyzm co dnia. Solidarni sprzeniewierzyli wszystko łącznie ze swoimi ideami. Mają teraz czelność odbierać emerytury tym co odbudowywali kraj i nie mieli nic wspólnego z kilkoma psychicznymi ubekami, których by nie było gdyby "biała szlachta" najpierw zbrojnie z karabinami nie latała po kraju i zabijała tych co byli za reformami a potem sabotażami i strajkami dezorganizowała państwo nie dając szans na ucywilizowanie się, a sobie dziś za "tę ideową" walkę przyznawać apanaże bo jeszcze mało im uwłaszczeniowego majątku, którego nie wypracowali bo oni tylko niszczyli. Jak cały państwowy przemysł, handel, bankowość, farmację, telekomunikację - wszystko co przynosi miliardowe zyski dostali okupanci gangsterzy. A umiłowany przez solidarną władzę haruje na ich zabawki- pałace, posiadłości, samoloty, ośmiorniczki ... HAŃBA !!!
k
kpiny sobie robi?

Im dalej od tego wydarzenie tym więcej tzw. bohaterów. Oczywiście w tym kuriozalnym regionie=folwarku toruńskim, największym z nich był wg.. Całbeckiego jego kumpel Jan Wyrowiński, który koniecznie z zapyziałego miasteczka chciał zrobić MIToPOlię?

Szkoda ,ze jeszcze prominentnego działacza  PZPR-owskiego, swojego byłego pracodawcę i mentora tow. M. Zaleskiego nie odznaczył?

G
Gość

idac do przodu, nie mozna miec oczu z tylu a tak robi P i S   i jego historycy

Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie