2 liga. Apklan Resovia wciąż bez wygranej - podopieczni trenera Szymona Grabowskiego zremisowali z Elaną Toruń

Michał Czajka
Michał Czajka
Resovia ponownie nie zdobyła trzech punktów
Resovia ponownie nie zdobyła trzech punktów Krzysztof Kapica
Nie udało się wygrać Apklan Resovii wyjazdowego pojedynku z Elaną Toruń. Mimo ambitnej walki rzeszowianie zremisowali, a liczyli na pewno na więcej.

Przed meczem trener Apklan Resovii miał spory ból głowy, bo z różnych powodów nie mogli zagrać: Dawid Kubowicz, Sebastian Zalepa, Szymon Kaliniec czy Rafał Mikulec.

Początek meczu był dosyć wyrównany - oba zespoły próbowały sobie stworzyć jakieś sytuacje, ale bramkarze nie mieli jednak za wiele roboty.

W 12. minucie groźnie z ostrego kąta uderzył Górka, ale na posterunku był Zapytowski. To tylko uzmysłowiło rzeszowianom, że gospodarze też chcą grać o pełną pulę. Resovia odpowiedziała w 14. minucie dobrym strzałem Krykuna, ale dobrze spisał się bramkarz Elany.

W 16. minucie bardzo dobrze centrę Hajduka wykorzystał Grzegorz Płatek, który głową z najbliższej odległości pokonał Sokoła.

Elana chciała szybko wyrównać, ale defensywa rzeszowskiego zespołu grała bardzo czujnie. W 23. minucie jednak Elana była bardzo blisko wyrównania, ale kapitalnie interweniował Zapytowski. Ledwie minutę później znowu zaatakowała Elana i było jeszcze bliżej, ale Persak wybił piłkę z linii bramkowej. W 28. minucie ponownie o sporych pechu mogli mówić gospodarze, bo bramkarz Resovii znowu wygrał pojedynek z Hrnciarem.

Zdjęcia z Elana Torun - Resovia [galeria kibice + mecz]

W 31. minucie bardzo dobrze zacentrował Kościelniak i Kozłowski ładnym strzłem głową pokonał Zapytywskiego. Niedługo potem, bo w 36. minucie w pole karne wpadł Kołodziej, sędzia dopatrzył się faulu Radulja i podyktował rzut karny, który pewnie wykorzystał Kryszak.

W kolejnych minutach gra się trochę uspokoiła, ale w 41. minucie bardzo dobrą akcję lewą stroną boiska przeprowadził Adamski, precyzyjnie odegrał do Krykuna, a Ukrainiec kapitalnym strzałem przy słupku wyrównał na 2:2.

Więcej bramek w pierwszej części gry nie padło, ale mecz mógł się podobać, bo oba zespoły nie zamierzały się poddawać i grały skutecznie.

Na początku drugiej połowy Elana starała się szybko rozbijać akcje rzeszowian, ale podopieczni trenera Szymona Grabowskiego nieźle radzili sobie z pressingiem gospodarzy. W 51. minucie ładną akcję prawym skrzydłem przeprowadził Hajduk, który wypatrzył wchodzącego w pole karne Wasiluka, ale strzał piłkarza Resovii został zablokowany.

W 60. minucie kapitalną okazję do zdobycia gola miała Elana. Rzeszowskim obrońcom uciekł Boniecki i znalazł się w sytuacji sam na sam z Zapytowskim. Torunianin zdecydował się lobować bramkarza Resovii, ale ten nie dał się zaskoczyć ponownie ratując swój zespół.

W drugiej połowie zdecydowanie aktywniejsza w ofensywie była Elana, ale brakowało jej pomysłu na wykończenie akcji. Resovia próbowała od czasu do czasu kontrować, ale też robiła to nieskutecznie.

W ostatnich minutach rzeszowianie mocno cofnęli się pod własne pole karne i mało brakowało, by jeszcze stracili gola w 90. minucie po strzale Pisarka. Torunianin niewiele się w tej sytuacji pomylił. W doliczonym czasie dwie bardzo dobre sytuacje miała też Resovia, ale Adamski i Płatek nie dali rady pokonać bramkarza Elany.

Więcej bramek w tym meczu nie padło, ale trzeba przyznać, że oba zespoły do końca ambitnie walczyły o upragnione trzy punkty.

Zdjęcia z Elana Torun - Resovia [galeria kibice + mecz]

Elana Toruń - Apklan Resovia 2:2 (2:2)

Bramki: 0:1 Płatek 16; 1:1 Kozłowski 31; 2:1 Kryszak 36-karny; 2:2 Krykun 41.

Elana: Sokół – Górka, Andrzejewski, Onsorge, Świeciński, Kołodziej ż (83 Pisarek), Kryszak, Hrnciar ż (69 Jóźwicki), Stryjewski (48 Boniecki), Kościelniak (78 Machaj), Kozłowski. Trener Dariusz Grzegrzółka.

Resovia: Zapytowski 8 - Geniec 6, Persak 6, Domoń 6, Adamski 6 - Hajduk 7 (82 Feret), Wasiluk 6, Radulj 6 (73 Dziubiński ż), Płatek 6, Krykun ż 7 (87 Twardowski) - Hebel 6. Trener Szymon Grabowski.

Sędziował Idzik (Poznań).


ZOBACZ TAKŻE - Dawid Pietrzkiewicz, kapitan Stali Stalowa Wola: Każdy może wejść do baraży lub spaść

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3