2 liga koszykarzy. Stal Stalowa Wola nie musiała przegrać w Warszawie. AZS PWSTE Jarosław pokonał Polonię Bytom

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
Archiwum
Stal Stalowa Wola doznała kolejnej porażki, tym razem przegrała w Warszawie. Z wygranej cieszył się za to AZS PWSTE Jarosław, który pokonał Polonię Bytom.

Grupa B

KK AZS UW Warszawa - Stal Stalowa Wola 80:69

Kwarty: 21:24, 23:10, 17:18, 19:17.

Stal: Gazarkiewicz 8, Buczek 12 (5 as., Tabor 7 (5 zb.), Łabuda 12 (4x3, 5 zb., 5 as., 5 str.), Wojtanowicz 8 (6 zb., 4 as.) oraz Andreasik 0, Pietras 2 (4 prz.), Nowik 9 (1x3), Jadaś 11 (6 zb.). Trener Bogdan Pamuła.

Stal pojechała do stolicy wąskim składem, ale wcale nie musiała schodzić z parkietu jako przegrana. O wszystkim zadecydowała słabsza II kwarta, w której niewiele przyjezdnym wychodziło.

Na początku kolejnej odsłony zespół Bogdana Pamuły zbliżył się na pięć punktów i można było mieć nadzieję nawet na zwycięstwo. Miejscowi w porę się jednak poprawili i ostatecznie postawili na swoim.

Czytaj także

Grupa C

AZS PWSTE Jarosław – Polonia Bytom 78:76

Kwarty: 25:19, 21:21, 13:15, 19:21.

AZS PWSTE: Gumiński 22 (2x3, 10 zb., 5 as.), Mikołajko 4 (10 zb., 7 as.), Buszta 14 (4x3), Strzępek 17 (7 zb.), Bielecki 13 (2x3 (4 zb., 4 as.) oraz Kuśmierz 0, Krawiec 4, Majka 4, Argasiński 0, Reichert 0. Trener Tomasz Fortuna.

Niżej notowana Polonia mocno się postawiła jarosławianom, a losy tego pojedynku ważyły się do ostatnich sekund.A długo nic nie wskazywało na to, że ekipa Tomasza Fortuny będzie mieć problemy z zaksięgowaniem wygranej.

Gospodarze dobrze bowiem zaczęli i prowadzili w I kwarcie 8:0 czy 23:13. W drugiej odsłonie miejscowym przytrafił się chwilowy przestój i na moment na plus wyszli przyjezdni (27:25), ale jarosławianie szybko wrócili do swojej gry i zrobiło się 42:33. Jeszcze pod koniec III ćwiartki było 59:50, ale przyjezdni nieco zniwelowali straty i przed decydującą kwartą było 59:55 dla gospodarzy.

Ostatnie dziesięć minut to już wielkie emocje i walka kosz za kosz. To na plusie byli jedni, by za chwilę szala przechylała się na korzyść drugich. Grę nerwów lepiej jednak wytrzymali gracze AZS-u PWSTE i wywalczyli kolejne, bardzo ważne zwycięstwo.

Zobacz też: Wielkie wyzwania 2020 Rafała Wilka: kończy budować dom, będzie bronił pracy doktorskiej, w Tokio pojedzie po dwa złote medale paraolimpiady

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic Jarosławski

Mega zaczeli grać basket w Jarosławiu odżywa na ostatnim meczu w miare duzo ludzi nie wiem tylko dlaczego szanowna redakcja tak mało pisze o Jarosławiu AZS bez zdjec relacji itp O piłkarzykach 4 ligowych piszecie ze ohohoo to już jaksa przesada....Powinniscie wysłać kogoś..