2 liga. Niespodzianki nie było. Krośnianie ponieśli klęskę w Ostrowie

micz
Oliwer Kubus
Udostępnij:
“Wilki” z Krosna w ogóle nie były groźne dla drużyny z Ostrowa - faworyt był o klasę lepszy.

Krośnianie nie byli na pewno faworytami niedzielnego pojedynku. Pojechali bowiem do Ostrowa, a więc jednej z najsilniejszych drużyn w lidze. Ostrowianie potwierdzili siłę w rozegranym tydzień wcześniej meczu w Rzeszowie.

Krośnianie rozpoczęli fatalnie. Trzy pierwsze biegi zakończyły się ich podwójnymi porażkami. Dopiero w biegu czwartym udało im się wygrać, ale wyścig ten przebiegł trochę nietypowo, bo zarówno Czałow (przekroczył limit 2 minut) jak i Klindt (odjechał od taśmy po upływie 2 minut) zostali wykluczeni.

W kolejnej serii praktycznie nic się nie zmieniło. Krośnieńscy zawodnicy nie potrafili nawiązać walki z gospodarzami i zanosiło się na pogrom “Wilków”.

Potem obraz meczu wyglądał podobnie i ostatecznie krośnianie przegrali bardzo wysoko. - Nie mieliśmy nic do powiedzenia - przyznał po meczu Patrick Hansen. - Coś kombinowałem, próbowałem zmieniać, ale efektu nie było - dodał.

Ostrovia Ostrów- KSM Krosno 60:29

Ostrovia: Bjarne Pedersen 14+1 (2*,3,3,3,3), Patryk Dolny 10+2 (3,2*,2*,3,-), Renat Gafurow 10+1 (2*,3,2,3,w), Kamil Brzozowski 8+3 (3,2*,1*,2*,-), Nicolai Klindt 6+1 (w,1,3,2*), Marcel Studziński 8 (3,3,0,2), Kamil Nowacki 4+1 (2*,2,0,0). Trener Mariusz Staszewski.

KSM: Patrick Hansen 5 (d,0,-,2,3), Stanisław Burza 6 (1,1,2,1,1), Mariusz Puszakowski 5+1 (1,2,1*,1,d), Przemysław Liszka 0 (0,0,-,0,-), Ilja Czałow 7 (w,1,d,3,1,2), Krystian Stefanów 0 (0,0,-), Kamil Kiełbasa 6+1 (1,3,0,1*,1). Menedżer Dawid Cysarz.

NCD. 66,09 s uzyskał w biegu 3. Kamil Brzozowski. Sędziował Jerzy Najwer. Widzów około 6000.

Bieg po biegu

1. DOLNY (67,08), Pedersen, Burza, Hansen (d4)5:1 5:1
2. STUDZIŃSKI (66,92), Nowacki, Kiełbasa, Stefanów 5:1 10:2
3. BRZOZOWSKI (66,09, Gafurow, Puszakowski, Liszka5:115:3
4. KIEŁBASA (68,29), Nowacki, Klindt (w), Czałow (w)2:317:6
5. GAFUROW (66,59), Brzozowski, Burza, Hansen5:122:7
6. STUDZIŃSKI (67,99), Puszakowski, Klindt, Liszka4:226:9
7. PEDERSEN (67,16), Dolny, Czałow, Stefanów5:131:10
8. KLINDT (66,68), Burza, Puszakowski, Nowacki3:334:13
9. PEDERSEN (67,12), Dolny, Puszakowski, Czałow (d4)5:139:14
10. CZAŁOW (67,81), Gafurow, Brzozowski, Kiełbasa3:342:17
11. DOLNY (68,68), Klindt, Burza, Puszakowski (d4)5:147:18
12. GAFUROW (68,25), Hansen, Kiełbasa, Studziński3:350:21
13. PEDERSEN (67,90), Brzozowski, Czałow, Liszka5:155:22
14. HANSEN (69,82), Studziński, Kiełbasa, Nowacki2:457:26
15. PEDRSEN (68,25), Czałow, Burza, Gafurow (w)3:360:29

Zobacz także: Tomasz Adamek nie ma na siebie pomysłu? "Góral" kończy karierę i... wciąż wraca na ring. "Czemu on to robi? Nie wierzę, że nie mógłby znaleźć sobie zajęcia"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie