2 liga piłkarska: Miłe złego początki

JERZY NACHMAN
ANDRZEJ KOZICKI
Piłkarze Tłoków Gorzyce zanotowali fatalne otwarcie II-ligowego sezonu na swoim stadionie. W meczu z Bełchatowem szybko objęli prowadzenie, ale potem dali sobie strzelić aż cztery gole.

TŁOKI GORZYCE - GKS BEŁCHATÓW 1-4 (1-2)

1-0 Kusiak (8-głową, centra Lebiody)
1-1 Chmiset (31, asysta Szarpaka)
1-2 Popek (43-wolny)
1-3 Patalan (52-asysta Chmiesta)
1-4 Szarpak (64-asysta Chmiesta)
TŁOKI: Petrykowski 2 - Pacanowski 2, Wtorek 2, Złotek 3, Syguła 2 - Krawiec 1 (56. Dziewulski), T. Szmuc 2, Lebioda 3, Kusiak 1 (62. Jakóbiak) - Szafran 4, Fabianowski 4.
BEŁCHATÓW: Ptak 5 - Berliński 5, Fröhlich 6, Augustyniak 5 - Hinc 5, Szarpak 7, Pawlusiński 5 (73. Pokładowski), Kuranty 7, Popek 6 - Patalan 6 (60. Kolendowicz), Chmiest 8.
Sędziowali Łukasz Bartosik (Kraków) oraz Marcin Lis (Katowice) i Mariusz Ocieczek (Kraków). Żółte kartki: T. Szmuc - Berliński, Frohlich, Patalan Hinc. Widzów 1000.
Fatalna pod każdym względem była inauguracja drugoligowego sezonu w Gorzycach. Od początku "siadło" nagłośnienie i spiker tylko chrypiał przez głośniki. Gdy do tego dodamy porażkę trzema golami na własnym boisku to jasne staje się, dlaczego na twarzach nikogo z piłkarzy i działaczy gorzyckich nie zagościł uśmiech.
- Siadamy na nich od początku! - krzyczał przed rozpoczęciem gry w szatni trener Bełchatowa, Mariusz Kuras. - Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo. Oni mają swoje kłopoty, ale nas to nic nie obchodzi. My mamy "większy" cel. Macie ich stłamsić, nie mogą się podnieść z ziemi! Interesuje nas tylko wygrana.
Za moment zespół gości, z tarnobrzeżaninem Jackiem Kurantym w składzie, czekał przed szatnią na wyjście na plac. Piłkarzy gości debiutujący w II lidze krakowski arbiter, Łukasz Bartosik, powitał takimi słowy: - Jest to inauguracja sezonu. Nie życzę sobie żadnych niestosownych zagrań. Wszystkie zgrzyty od razu będę karał kartkami. Chcę mieć porządek na boisku.
Wreszcie rozpoczął się mecz. Miejscowi dosyć szybko uzyskali prowadzenie za sprawą Marka Kusiaka. Potem jeszcze Anatolij Szafran miał szansę podwyższyć wynik. Przez pół godziny dominowali miejscowi i mogli oni ustawić sobie mecz. Nie uczynili jednak tego i powoli do głosu dochodził jeden z faworytów rozgrywek. Druga linia bełchatowian zaczęła kontrolować grę. Jacek Kuranty i Paweł Szarpak coraz częściej przejmowali piłkę. W przodzie rządził Paweł Chmiest, którego podania były dokładne co do centymetra. Zaowocowało to dwoma trafieniami do przerwy.
7 minut po zmianie stron aktywny Kuranty odebrał piłkę Kusiakowi. Błyskawicznie zagrał do Chmiesta, który przekazał piłkę Dariuszowi Patalanowi i... było już po meczu. Przyjezdni jeszcze uzyskali czwartego gola po pięknym strzale z pierwszej piłki w wykonaniu Szarpaka. Miejscowi z minuty na minutę tracili animusz. Kusiak po godzinie miał już dość i poprosił sam o zmianę. Ligowiec Tadeusz Krawiec podając piłkę rywalom w sąsiedztwie własnego pola karnego zachował się jak nowicjusz. Krzysztof Petrykowski tylko fruwał w bramce.

Pomeczowe opinie

MARIUSZ KURAS (trener Bełchatowa): - Obawialiśmy się tego meczu. Mieliśmy respekt dla Tłoków po ich remisie w Bielsku-Białej. Mam bardzo silny zespół i dzisiaj to potwierdziliśmy. Dobrą partię rozegrał dziś Jacek Kuranty.
PIOTR WOJDYGA (trener Tłoków): - Po pół godzinie powinno być 3-0 dla nas. Straciliśmy gole na własne życzenie. Mój zespół był ciężko przestraszony. Tacy zawodnicy. jak Tomek Szmuc czy Tadek Krawiec, nie podjęli dzisiaj walki. Boję się, że w następnej kolejce, w Szczecinie, doping dziesięciu tysięcy kibiców może również przestraszyć moich piłkarzy. Prawdopodobnie przeciwko Pogoni do bramki wejdzie Pyskaty.

Pozostałe wyniki

Arka Prokom Gdynia - Jagiellonia Białystok 0-0
Stasiak Ceramika Opoczno - Cracovia 2-0 (1-0)
Garbarnia Szczakowianka Jaworzno - MC Podbeskidzie Bielsko-Biała 5-2 (3-0), gol Janusza Wolańskiego z Dębicy dla gospodarzy
ŁKS Łódź - MKS Pogoń Szczecin 0-0
Polar Wrocław - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2-2 (1-0)
RKS Radomsko - Błękitni Stargard Szczeciński 3-1 (2-1)
Ruch Chorzów - Piast Gliwice 3-1 (0-0), gol Michała Zajdla z Krosna dla gospodarzy
Zagłębie Lubin - Aluminium Konin 1-0 (0-0)
1. Ruch (s) 2 6 6-1
2. Bełchatów 2 6 6-2
____________________
3. Zagłębie (s) 2 6 2-0


4. Jagiellonia (b) 2 4 2-1
5. MKS Pogoń 2 4 1-0
6. Piast (b) 2 3 4-4
7. Ceramika 2 3 3-3
8. Radomsko 2 3 4-3
9. Cracovia (b) 2 3 2-2
10. KSZO (s) 2 2 3-3


11. Tłoki 2 1 2-5
12. MC Podbeskidzie 2 1 3-6
13. ŁKS 2 1 1-2
14. Arka 2 1 0-1
____________________
15. Polar 2 1 2-4
16. Aluminium 2 0 0-2
17. Błękitni (b) 2 0 1-6
18. Szczakowianka 2 -6 6-3

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3