20-letnia Wiktoria z Rzeszowa potrzebuje 50 tys. zł na nierefundowany lek. Pomóżmy!

Urszula Sobol
Urszula Sobol
Wiktoria Gaweł to 20-latka z Rzeszowa pomimo ciężkiej choroby nie poddaje się i wciąż wierzy, że będzie mogła jak jej rówieśnicy, czerpać z życia pełnymi garściami
Wiktoria Gaweł to 20-latka z Rzeszowa pomimo ciężkiej choroby nie poddaje się i wciąż wierzy, że będzie mogła jak jej rówieśnicy, czerpać z życia pełnymi garściami Archiwum Fundacji Iskierka
U 20-letniej Wiktorii Gaweł z Rzeszowa zdiagnozowano młodzieńcze zapalenie skórno - mięśniowe. Przebieg tej choroby jest bardzo agresywny. Objawia się m.in. niedowładem czterokończynowym Leczenie tradycyjne już nie pomaga. Dziewczyna bardzo cierpi i potrzebuje leku, który niestety nie jest refundowany. Jego koszt to 50 tys. zł.

Wiktoria Gaweł była zawsze radosną, pełną energii i aktywną dziewczyną. Jej życie do pewnego czasu toczyło się jak każdej nastolatki: szkoła i znajomi.

- Wszystko zmieniło się diametralnie w styczniu 2017 roku, gdy Wiktoria miała 16 lat - wspomina Janina Gaweł, mama Wiktorii. - Córka była osłabiona. Źle się czuła i bolały ja mięśnie. Miała też problemy z jelitami i pęcherzem.

Kilka razy Wiktoria straciła przytomność. - I dwa miesiące później nagle przestała chodzić. Córka nie mogła wstać z łóżka. Później było już tylko gorzej - mamie Wiktorii głos się urywa.

U dziewczyny zdiagnozowano młodzieńcze zapalenie skórno - mięśniowe. Przebieg tej choroby jest bardzo agresywny. Objawia się m.in. niedowładem czterokończynowym i problemami z narządami wewnętrzymi - Leczenie tradycyjne już nie pomaga. Eksperymentalnie zastosowano leczenie biologiczne, które pomogło, ale niestety na krótko - wyjaśnia mama 20-latki. - Choroba wraca ze dwojoną siłą. Wiktoria jest przykuta do łóżka i bardzo cierpi. Jako jedyna w Polsce walczy z tak ciężkim przebiegiem tej choroby.

Od czasu diagnozy żadne leczenie standardowe i niestandardowe nie przyniosło trwałej remisji choroby. Ostatni rzut choroby spowodował wielkie spustoszenie w organizmie córki. Lekarze zaproponowali podanie nowego leku. Niestety nie jest on refundowany. Kosztuje 50 000zł - podaje kwotę.

Trwa zbiórka pieniędzy

Na portalu Siepomaga.pl trwa właśnie zbiórka pieniędzy „Nie pozwólmy jej umrzeć w mękach. Ratuj Wiktorię!” na nierefundowany lek. Brakuje jeszcze ponad 13 tys. zł.

Każdy z nas może pomóc. Wystarczy wejść na www.siepomaga.pl/wiktoria-gawel i wpłacić dowolny datek.

Zbiórka:**Nie pozwólmy jej umrzeć w mękach! Ratuj Wiktorię!**

Pomimo ciężkiej choroby Wiktoria nie poddaje się i wciąż wierzy, że wyzdrowieje.

- Córka jest świadoma tego, co się z nią dzieje, że powoli umiera. Ani w Polsce, ani za granicą nikt do tej pory nie był w stanie pomóc. Zbieramy na lek, który jest naszą ostatnią nadzieją i błagamy o pomoc - proszą rodzice Wiktorii. - Nasze dziecko cierpi. Ból mięśni stał się nie do wytrzymania. Wiki jest na silnych środkach przeciwbólowych i jest załamana. Choroba zwiększyła swoją aktywność i zajmuje kolejne układy ruchu. Wiktoria odczuwa silny ból w stawach, wystąpił też obrzęk. Nie ma zupełnie władzy nad swoim ciałem.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie