reklama

23. kolejka IV ligi: Orzeł sprawdzi Crasnovię

Marcin JastrzębskiZaktualizowano 
Orzeł (biało-czerwone stroje) w Zaczerniu przegrał, ale teraz już nie ma czasu na kolejne straty punktów.
Orzeł (biało-czerwone stroje) w Zaczerniu przegrał, ale teraz już nie ma czasu na kolejne straty punktów. fot. Ewelina Nycz-Pado
Prowadzącą w tabeli Crasnovię czeka ciężki bój z Orłem, który na pewno zrobi wszystko by uratować w Przeworsku IV ligę.

NIEOBECNI

NIEOBECNI

Crasnovia: -. Czarni: Warzocha? (kontuzja). JKS: Raba, Syty (kartki), Soczek (kontuzja). Kańczuga: -. Kolbuszowianka: Kołacz (kartki), Marszałek (chory), Pruś? (kontuzja). Lechia: Duduś, Wszołek (kontuzje). Limblach: Bukała, Weres (kontuzje), Róg (kartki). Orzeł: Jarosz, Sykała, Zięba (kartki). Piast: Walczak (kontuzja). Pogoń; Dorosz Iwanicki, Klimek, Szmuc? (kontuzje). Rzemieślnik: Kiwior, Szewczyk (kontuzja), Leśniowski (kartki). Sokół: Frankiewicz (kartki). Stal: -. Strumyk: Wruszak, Jandziś? (kontuzje). Wisłoka: -. Żurawianka: Baran (praca), Gierczak (kontuzja), Klepacki (kartki).

- Mamy teraz serię spotkań z drużynami z czołówki, nikomu nie odpuścimy - słuchać w obozie Orła.
- Gramy na luzie. Ciśnienia na awans u nas nie ma, ale też nie kalkulujemy, zagramy najlepiej jak potrafimy - mówi Przemysław Matuła, trener Krasnego.

Mobilizacja w Nowej Dębie, derby w Pilznie
Do Nowej Dęby zawita Żurawianka, która ciągle szuka sprawiedliwości w sprawie otrzymanego walkowera (na boisku wygrana 1-0, następnie porażka 0-3 wo. z Crasnovią) z pierwszej kolejki rundy wiosennej. Do tej sprawy jeszcze wrócimy, a tymczasem gracze Mariusza Drozda czeka trudny bój z podbudowaną ostatnim zwycięstwem Stalą.

- To będzie mecz walki, nikt nie odpuści - prorokuje Daniel Młynarczyk, szkoleniowiec Stali. - Zdaję sobie sprawę, że w Stali jest stu procentowa mobilizacja, ale my także mamy swój cel. Plan minimum to remis - tłumaczy Mariusz Drozd, opiekun Żurawicy.

Na rewanż w starciu z Rzemieślnikiem liczy Wisłoka Dębica, która w odróżnienia od "Rzemieślników" dostała od zarządu "pozwolenie" na walkę o awans. - Mamy jasny cel, chcemy wrócić do III ligi - przypomina Piotr Chęciek, prezes Wisłoki.

- Powoli zaczynam myśleć o posadzeniu na ławce doświadczonych graczy i daniu szansy juniorom, dla których gra w tej lidze byłaby cenną lekcją - mówi Ryszard Federkiewicz, trener Rzemieślnika.

Ciekawostka: stowarzyszenie sympatyków Wisłoki Dębica "Nasz KS" organizuje pieszą pielgrzymkę kibiców z Dębicy do Pilzna. Zbiórka kibiców o 13 pod klubem.

Krok w przód
Mocne Zaczernie przyjedzie do Leżajska. W ostatnim pojedynku tych drużyn w okręgowym Pucharze Polski 7-1 wygrał Limbach i w tym meczu jest faworytem.

- Zaczernie uważam za najlepszy zespół w lidze, mimo to chcemy zapunktować, bo jesteśmy w trudnej sytuacji - podkreśla Marek Kogut, szkoleniowiec "piwoszy". - Podchodzimy optymistycznie do tego meczu. Pogoni ciężko wyrwać punkty, ale myślimy o zwycięstwie - tłumaczy Jakub Słomski, opiekun Zaczernia.

Czarni Jasło po pełną pulę przyjadą do Kańczugi. - Ostatnio zanotowaliśmy za dużo remisów, musimy grać skuteczniej - komentuje Jerzy Daniło, trener Czarnych, którzy na pewno nie zrezygnują z walki o III ligę.

Zapewnić sobie psychiczny komfort wygraną z Kolbuszowianką przed kolejnymi spotkaniami chce Piast Tuczempy.

- Odbudowaliśmy morale remisem z JKS-em, ale teraz nie wolno nam nikogo zlekceważyć. Niemniej jednak z Kolbuszowianką chcemy i w zasadzie musimy wygrać - tłumaczy Marek Strawa, opiekun Piasta.

- Mecz nie będzie łatwy, kluczem do osiągnięcia pozytywnego wyniku będzie odpowiednia koncentracja i skuteczność. Pogmatwaliśmy sobie sytuację i nie ma już czasu na gubienie punktów - mówi Andrzej Jaskot, opiekun kolbuszowian.

Bez kalkulacji
Nierówno grający Sokół podejmuje rywala z Malawy, który traci do lidera cztery punkty, ale na boisku w Nisku różnicy w tabeli na pewno nie będzie widać.

- To ważny mecz dla naszego usytuowania w tabeli. Porażka może na nas ściągnąć kłopoty, chcemy wygrać - podkreśla Artur Lebioda, coach Sokoła.

- Nie kalkulujemy, mamy sporo punktów, ale nie myślimy o odpuszczaniu. Każdym dobrym meczem chcemy udowadniać swoją wartość - odpowiada Marcin Wołowiec, trener Strumyka.

Do Sędziszowa bez trzech podstawowych piłkarzy przyjedzie JKS Jarosław. - To ostatni mecz z rywalem z czołówki. Udało nam się zremisować z Czarnymi, nie jesteśmy na straconej pozycji także w tym starciu - mówi Paweł Idzik, szkoleniowiec Lechii.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

f
fcm

RYCERZE WIOSNY, HEJ STRUMYK RYCERZE WIOSNY!!!

k
kibic

Panie Federkiewicz co Pan kombinuje ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3