3 liga. Czas odrobić zaległości. Texom Sokół Sieniawa zmierzy się z Lewartem Lubartów, a KS Wiązownica jedzie do Kraśnika

Marcin Trzyna
Marcin Trzyna
Artur Bżdżoła
Ligowe zaległości odrobią dziś piłkarze Texom Sokoła Sieniawa i KS-u Wiązownica. Oba kluby liczą na przełamanie.

Texom Sokół Sieniawa, po trzech porażkach z rzędu, podejmie dziś o g. 17 ekipę z Lubartowa. Lewart znajduje się obecnie tuż nad strefą spadkową, ale przewaga beniaminka z województwa lubelskiego nad Stalą Kraśnik i KS-em Wiązownica wynosi zaledwie "oczko". Sokół wpadł w dołek, ale z pewnością piłkarze Ryszarda Kuźmy chcą do końca sezonu utrzymać pozycję wicelidera 3. ligi.

- Wiosną gra nam się całkowicie inaczej. Inna para kaloszy - mówił po porażce z Siarką trener Sokoła.

- Musimy się zebrać i jeszcze sporo spotkań przed nami. Nie chciałbym, abyśmy się pakowali w jakiś stres czy dołek, musimy wyciągnąć wnioski i grać dalej

- dodawał 59-letni coach urodzony w Sieteszy.

Z kolei Wiązownica chce przerwać serię dwóch porażek z rzędu. Podopieczni Jacka Piszczka zmierzą się w Kraśniku z miejscową Stalą, sąsiadem w tabeli. To kolejny niezwykle ważny mecz, w którym trzeba po prostu zapunktować.

- Nasz każdy mecz jest ważny. Zawsze jedziemy po zwycięstwo, ale jak się nie uda wygrać, to trzeba zremisować - mówił kilka dni temu Nowinom Ernest Kasia, prezes KS-u. I tym razem te słowa pasują, ponieważ Wiązownica nie może sobie pozwolić na kolejną stratę punktów.

Stal to jednak niewygodny rywal, mimo iż tabela tego nie odzwierciedla. "Niebiesko-żółci" potrafili wiosną ograć wyżej notowaną Wisłokę Dębica czy też zremisować na trudnym terenie w Nowym Targu.

Wiązownica w niedzielę przegrała z Łagowem 0:2. To nie był dobry mecz w wykonaniu podkarpackiego beniaminka.

- Nastroje nie są najlepsze, ostatnio zagraliśmy bardzo słaby mecz - mówi Ernest Kasia.

- Patrzymy przede wszystkim na siebie, żeby w Kraśniku wygrać, w ostateczności zremisować, ale liczymy też, że Sokół wygra z Lewartem - dodaje prezes Wiązownicy. Do kadry KS-u wraca Arkadiusz Staszczak, ale za kartki wypadł Jan Mac. - Taki fragment sezonu, że co kolejkę ktoś nam wypada. Musimy się z tym liczyć - dodaje Kasia. Mecz w Kraśniku rozpocznie się o 16.

Zaległości odrobi dziś też lider z Puław, który o g. 17 zmierzy się na wyjeździe z Chełmianką Chełm.

Kolejne prace pielęgnacyjne na podkarpackich boiskach piłkar...

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie