MKTG SR - pasek na kartach artykułów

3 liga. Karpaty Krosno wygrały z Orlętami po dwóch golach w doliczonym czasie

Sebastian Czech
Jakub Czech
Karpaty wygrały, i to po końcówce doprawdy rzadko spotykanej. Obydwa zwycięskie gole bowiem padły dla krośnian w doliczonym czasie gry.

Ale po kolei. Karpaty naprawdę zasłużyły na to zwycięstwo. Częściej od rywala inicjowały akcje ofensywne, posiadały piłkę, oddawały celne strzały, w końcu stworzyły więcej okazji bramkowych.

Mankament był oczywiście jeden, powiedzmy, że tradycyjny dla krośnian w tym sezonie. Brakowało mianowicie pomysłu na skuteczne wykończenie tych ataków, stąd wszystkie szanse w regulaminowym czasie paliły na panewce. Albo kończyły je nieporozumienia w polu karnym albo uderzenia były niecelne, czy też udanie interweniował bramkarz Orląt, Igor Bartnik.

Zdarzały się również trafienia w poprzeczkę, jak w 64. minucie, kiedy to piłka odbiła się od tej części bramki po strzale Martina Geciego, zaś dobitka z bliska Denysa Demianenki okazała się już mocno niecelna. Krośnianie cały czas grali konsekwentnie, w ostatnim kwadransie stwarzając cztery kolejne okazje do wyrównania, lecz nic z tych starań nie wychodziło.

I pewnie większość kibiców uznała rezultat za rozstrzygnięty, lecz tym razem determinacja popłaciła. W trzeciej doliczonej minucie Mateusz Hudzik uderzał głową, piłka odbiła się od poprzeczki, a arbiter uznał, że przekroczyła całym obwodem linię bramkową. Orlęta ruszyły do przodu, chcąc jeszcze przechylić szalę na swoją stronę, jednakże kontra Karpat okazała się decydująca. Denys Demianenko w sytuacji sam na sam rozstrzygnął losy spotkania.

Orlęta Radzyń Podlaski – Karpaty Krosno 1:2 (1:0)

Bramka: 1:0 Szymala 35, 1:1 Hudzik 90+3, 1:2 Demianenko 90+4.

Orlęta: Bartnik – Cassio, Szymala (75 Grochowski), Chyła, Duchnowski – Koszel, Kot ż (83 Obroślak), Zmorzyński, Radziński (75 Kuźma), Wrona (46 Korolczuk ż) – Majbański (46 Pawluczuk). Trener Tomasz Złomańczuk.

Karpaty: Pasterczyk – Oberman (63 Demianenko), Hudzik, Stasz – Filipchuk, Prytykovskyi (46 Stasik, 58 Djoulou), Czekański, Białogłowicz ż (46 Wajs), Maschenko – Sula (63 Geci). Trener Waldemar Szafran.

Sędziował Lewandowski (Łódź). Widzów 400.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24