3 liga. Punkt Wólczanki Wólka Pełkińska w Nowym Targu, choć komplet był blisko

arb
Andrzej Banaś
Wólczanka przywiozła z Nowego Targu punkt, choć pełna pula była w jej zasięgu.

Zaczęło się od ataków miejscowych. Próbował Tonia oraz Mizia, lecz bezskutecznie.

Pierwszy rzut rożny gości zakończył się golem, strzelonym przez Pietlucha z pięciu metrów. Chwilę później snajper Wólczanki wykorzystał sytuację sam na sam ze Styrczulą. Przed przerwą miejscowi odpowiedzieli trafieniem Grunta.

Druga odsłona zaczęła się od ataków Podhala. Próbowali Grunt oraz Molisa, jednak dobrze spisywał się Bieniek. Molis mógł wyprowadzić nowotarżan na prowadzenie, jednak trafił w jednego z obrońców gości, z dogodnej sytuacji.

Pięć minut przed końcem Tonia został sfaulowany w polu karnym i Nawrot trafił z „wapna”. W końcówce świetnej okazji nie wykorzystał Matofij, fatalnie pudłując z kilku metrów.

Podhale Nowy Targ - Wólczanka Wólka Pełkińska 2:2 (1:2)

Bramki: 0:1 Pietluch 18, 0:2 Pietluch 20, 1:2 Grunt 40, 2:2 Nawrot 85-karny.

Podhale: Styrczula – Tonia, Dudek, Wajsak, Witkowski (84 Smoleń) – Mizia (71 Misiura), Janiczak ż, Mianowany, Burnat (46 Molis), Nawrot – Grunt. Trener Mariusz Pawlak.

Wólczanka: Bieniek - Peda (73 Pawłowski), Wrona, Baran, Łazarz - Szczypek, Podstolak, Galara (73 Masny) - Pietluch (62 Matofij) - Olejarka (62 Gul), Durda (73 Dusiło). Trener Daniel Myśliwiec.

Sędziował Godek (Rzeszów). Widzów 100.

Boniek z kolejnym wyzwaniem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie