3 liga. Stal Rzeszów podejmuje Wólczankę, Motor w Jarosławiu, Karpaty i Resovia w gościach

Tomasz Ryzner
Stal Rzeszów w poprzednim meczu ligowym rozbiła u siebie Wiślan Jaśkowice 4:0.
Stal Rzeszów w poprzednim meczu ligowym rozbiła u siebie Wiślan Jaśkowice 4:0. K_kapica_afk
Udostępnij:
Stal Rzeszów wygrała w tydzień dwa mecze w lidze, jeden w pucharze i wygląda na mocnego faworyta w starciu z Wólczanką Wólka Pełkińska. Ta w dwóch spotkaniach ugrała tylko punkt i już nie nie jest sensacyjnym liderem tabeli 3 ligi. Oto jak z perspektywy klubów z Podkarpacia przedstawia się najbliższa kolejka.

- Przed sezonem naszym celem było utrzymanie, ale jak teraz spadniemy parę pozycji w tabeli, to ludzie będą mówić o niedosycie. Tak to jest, gdy się rozbudzi apetyty - uśmiecha się Grzegorz Sitek, trener ekipy z Wólki Pełkińskiej.

- Stal w trzech meczach strzeliła 10 goli, nie traci ich, ale obejrzymy sobie spokojnie jej występy i spróbujemy znaleźć jakiś pomysł na grę - kontynuuje nasz rozmówca. -Ostatnio uciekło nam parę punktów uciekło, ale przypominam, że z takim Spartakusem na razie nikt wiosną nie wygrał. Nie zmienia to faktu, że wypadałoby, abyśmy weszli na wyższy poziom, jeśli chodzi o skuteczność w ofensywie.

Na swoich śmieciach wystąpi JKS, który marzy o odbicu się od dna tabeli. W środę nasz team ugrał remis z Orlętami Radzyń Podlaski (jesienią było 0-5), a teraz podejmie Motor Lublin. W tabeli jarosławian dzieli od przeciwnika 13 lokat, ale ten rozgrywa różne mecze. Ostatnio pozwolił Unii Tarnów strzelić 4 gole na Arenie Lublin. - My mamy swoje problemy - zauważa Szymon Szydełko, coach nadsańskiej drużyny. - Z Orlętami zagraliśmy najsłabszy mecz w rundzie. Trzeba koniecznie poszukać gry, którą pokazaliśmy w niedawnym pojedynku z Resovią. Nasi sąsiedzi w tabeli nie punktują, ale wiecznie na nas czekać nie będą. Do bezpiecznej strefy jest 9 punktów, więc musimy się sprężyć.

Wspomniana Resovia (3. lokata) w środę nie wykorzystała szansy na ogranie Podlasia Biała Podlaska. W weekend spróbuje jako pierwsza wiosną znaleźć sposób na zespół z Daleszyc. - Ze słabszym rywalem niż Podlasie w tej rundzie już nie zagramy - stwierdza Szymon Grabowski, coach “pasiaków”. - Remis zostawił niedosyt. Spartakus walczy o życie, u nas kontuzję stawu skokowego złapał Przemek Pyrdek, ale jedziemy grać o trzy punkty.

Karpaty zajmują 17. miejsce, Unia 13., a to oznacza, że krośnianie zagrają w Tarnowie “mecz o 6 punktów”. Powodzenia!

ZOBACZ TAKŻE - STADION Bogdan Serwiński ze Swim Trim Rzeszów - Triathlon

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan Petru

Ta Wólczanka to dziadkowi Tadkowi znacznie podnosi ciśnienie... .

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie