3 liga. Wiązownica gra bardzo ważne spotkanie z rezerwami Cracovii. Wólczanka w Zamościu chce przerwać fatalną serię [ZAPOWIEDŹ 34. KOLEJKI]

Marcin Trzyna
Marcin Trzyna
KS Wiązownica, jeżeli chce się utrzymać, musi wrócić do regularnego punktowania
KS Wiązownica, jeżeli chce się utrzymać, musi wrócić do regularnego punktowania Artur Bżdżoła
Do końca sezonu pozostało jeszcze sporo grania, ale sytuacja w tabeli beniaminka z Wiązownicy staje się coraz bardziej kłopotliwa. W niedzielę drużyna Jacka Piszczka zmierzy się w Rącznej z rezerwami Cracovii, a więc bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie.

Na chwilę obecną druga drużyna "Pasów" ma dwa punkty przewagi nad Wiązownicą, a wiosną zespół Piotra Gizy radzi sobie lepiej od KS-u (zdobył pięć punktów więcej).

- Jeżeli przegramy, to będzie bardzo ciężka sytuacja, jednak zrobimy wszystko co w naszej mocy, by wrócić z punktami. Cracovia pewnie się wzmocni posiłkami z pierwszego zespołu, oni chcą się utrzymać za wszelką cenę - mówi Ernest Kasia, prezes Wiązownicy.

To też szczególny mecz dla ekipy z pow. jarosławskiego, która ma dobre stosunki z Wisłą Kraków, kilku piłkarzy grało w ich juniorach, trener Piszczek pracował w Akademii "Białej Gwiazdy". - Takie derby - uśmiecha się Ernest Kasia.

- Niektórzy grali z Cracovią w juniorach, więc będzie dodatkowa mobilizacja - dodaje.

Choć Wólczanka nie radzi sobie w rundzie wiosennej najlepiej (zaledwie 8 punktów w 10 meczach), to tym razem podopieczni Marcina Wołowca są zdecydowanym faworytem. Rywalem Wólczanki będzie bowiem Hetman Zamość, czerwona latarnia ligi, która już dawno pogodziła się ze spadkiem, a co ciekawe - w 2021 roku jeszcze nie zapunktowała. - Mamy nadzieję, że przełamiemy się w Zamościu - mówi nam Mariusz Olejarka.

- We wtorek do treningów wrócił Krzysztof Pietluch, ale najprawdopodobniej do gry wróci w następnej kolejce

- dodaje prezes, którego cieszy powrót do zajęć lidera drużyny.

Texom Sokół Sieniawa jedzie w niedzielę do Łagowa, gdzie zmierzy się z miejscowym beniaminkiem. Wyjazd czeka również uskrzydlonych piłkarzy ze Stalowej Woli. Stal, która w lidze nie przegrała od blisko miesiąca, w Sandomierzu zmierzy się z Wisłą i jest zdecydowanym faworytem tego spotkania.

W Dębicy miejscowa Wisłoka zmierzy się z Podlasiem - obie drużyny znajdują się w czołowej piątce najlepiej punktujących zespołów w 2021 roku. Do kadry Dariusza Kantora po pauzie za kartki wrócą Sebastian Fedan i Jan Kozłowski. Po dwóch porażkach z rzędu "biało-zieloni" z pewnością będą chcieli powrócić na zwycięską ścieżkę.

Przerwę od ligowego grania ma Siarka Tarnobrzeg, która w środę uległa "Stalówce" po rzutach karnych w finale Regionalnego Pucharu Polski.

Sportowy Rozkład Jazdy. Dużo piłki nożnej i ostatki pod siat...

Puchar Polski 2021. Ile zarobiły podkarpackie kluby w rozgry...

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie