3 liga. Wiązownica rozbita przez rezerwy Cracovii. Podkarpacki beniaminek musiał uznać wyższość krakowskiej drużyny, która wygrała 4:1

mtr
Artur Bżdżoła
Często mówi się o tak zwanych "meczach o sześć punktów". Niedzielne spotkanie w Rącznej pomiędzy rezerwami Cracovii i KS-em Wiązownica z pewnością do takich należało, ponieważ walka o utrzymanie na poziomie 3. ligi nabrała już sporych rumieńców. Ostatecznie to ekipa z Krakowa zaksięgowała trzy punkty, wysoko ogrywając drużynę prowadzoną przez Jacka Piszczka.

Cracovia od pierwszego gwizdka arbitra starała się narzucić ofensywny styl gry, pokazując tym samym, kto jest uważany za faworyta tego starcia. Odważna gra przyniosła efekt już w 9. minucie, gdy Michał Wiśniewski precyzyjnie uderzył z 15 metrów.

Po straconej bramce piłkarze podkarpackiego beniaminka wzięli się w garść i śmielej zaczęli podchodzić pod pole karne gospodarzy. Zawodnicy Wiązownicy oddawali strzały z dystansu, ale żaden nie okazał się na tyle precyzyjny, by pokonać Wilka.

"Pasy" też miały kilka okazji na podwyższenie rezultatu, groźnie uderzał m.in. Tomas Vestenicky. Strzał byłego juniora AS Romy został jednak w porę przyblokowany i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Vestenicky dopiął swego kilka minut po zmianie stron, gdy wykorzystał błąd obrońcy i technicznym strzałem pokonał Cynara. Piłka nim trafiła do siatki, odbiła się jeszcze od słupka.

Po chwili znów sam na sam z bramkarzem Wiązownicy stanął Vestenicky, ale w tej sytuacji górą był golkiper. W 61. minucie z kolei bramkarz Cracovii uchronił swoją drużynę przed stratą bramki, broniąc mocny strzał z główki.

Nadzieje na lepszy wynik rozbudził w 68. minucie Arkadiusz Staszczak, który po wyrzucie z autu wpakował piłkę do bramki celną główką. Ale to tylko podrażniło gospodarzy, którzy strzelili dwa kolejne gole w pięć minut. Dwa bardzo podobne dogrania z prawej strony wykończył bez problemów Patryk Zaucha.

Coraz mocniej w oczy piłkarzy Wiązownicy zagląda widmo spadku.

Cracovia II - KS Wiązownica 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Wiśniewski 9, 2:0 Vestenicky 53, 2:1 Staszczak 68, 3:1 Zaucha 70, 4:1 Zaucha 73.

Cracovia II: Wilk - Supryn (75 Malisz), Jarzynka (85 Pieńczak), Strózik (85 Ziemnik), Ożóg, Bracik, Stachera (75 Vinicius), Zaucha, Vestenicky (60 Pik), Budziński, Wiśniewski. Trener Piotr Giza.

KS Wiązownica: Cynar - Gliniak, Staszczak (81 Wydra), Mac, Bentkowski, Kumor (68 Lorenc), Kmiotek (68 Gil), Janiczak, Rop ż, A. Kasia, Michalik. Trener Jacek Piszczek.

Sędziował Bińkowski (Skarżysko Kamienna).

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie