3 liga. Wisłoka Dębica pewnie ograła rezerwy Cracovii. Wszystkie gole padły w pierwszej połowie

Sławomir Oskarbski
Kolejne zwycięstwo w rundzie wiosennej zanotowali piłkarze Wisłoki. Dębiczanie awansowali tym samym już na 5. miejsce w tabeli.

Krakowianie już w 3 minucie zagrozili biało-zielonym. Lewą stroną pomknął Sebastian Strózik, ale jego strzał Konrad Mrózek wybił na róg. Po jego wykonaniu groźnie główkował Krystian Bracik, ale skończyło się tylko na kolejnym kornerze. W 8 min. odpowiedziała Wisłoka. Dawid Sojda świetnie zagrał do Łukasza Siedlika, ale temu odskoczyła piłka i nie zdołał pokonać Adama Wilka. Kilka minut później ten duet niemal skopiował akcję, ale tym razem napastnik Wisłoki uderzył zbyt lekko i prosto w ręce bramkarza. W 19 min. gospodarze wyszli z kontrą, Dariusz Kamiński przebiegł pół boiska, ale swój rajd zakończył strzałem wysoko nad poprzeczką.

Kolejna akcja dębiczan zakończyła się sukcesem. Z prawej strony dynamicznie w pole karne wszedł Patryk Zygmunt, Mateusz Supryn ratował się faulem i sędzia wskazał na „wapno”. Skutecznym egzekutorem okazał się Sebastian Fedan, który kilka minut później po wrzutce Huberta Króla wygrał powietrzny pojedynek z bramkarzem, po czym wepchnął piłkę do siatki. Wynik podwyższył Kamil Rębisz, który uprzedził obrońcę i mocnym strzałem pod poprzeczkę spożytkował podanie Kamińskiego.

Cracovia szybko odpowiedziała pięknym golem Kacpra Nowickiego, który strzałem przy słupku nie dał szans Mrózkowi. Po przerwie wynik nie uległ zmianie, chociaż obie strony miały okazję na poprawienie rezultatu.

Dariusz Kantor (trener Wisłoki):

Uważam, że odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Cracovia w przerwie dokonała trzech zmian, nie miała nic do stracenia, ruszyła mocno do przodu, żeby odrobić straty, ale my odpieraliśmy te ataki, graliśmy swoją piłkę i mogliśmy wygrać wyżej, bo mieliśmy jeszcze kilka okazji. Cieszymy się z kolejnych trzech punktów.

Wisłoka Dębica – Cracovia II 3:1 (3:1)

Bramki: 1:0 Fedan 24-k., 2:0 Fedan 31, 3:0 Rębisz 35, 3:1 Nowicki 36.

Wisłoka: Mrózek – Król ż, Cabała, Kozłowski ż – Zygmunt ż (90+2 Wójcik), Łanucha (90+2 Prokop), Fedan, Rębisz – Sojda (81 Palonek), Siedlik, Kamiński (76 Pawlak). Trener Dariusz Kantor.

Cracovia: Wilk – Jarzynka ż, Ziemnik, Bracik ż, Supryn (46 Biernat ż) – Nowicki (46 Bała), Wiśniewski ż (81 Malisz), Ożóg (46 Bociek), Budziński ż, Zaucha – Strózik. Trener Piotr Giza.

Sędziował Dudek (Kraków).

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie