reklama

3 liga. Wisłoka Dębica pokonała u siebie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:0 [RELACJA]

Sławomir OskarbskiZaktualizowano 
Piłkarze Wisłoki (nz. zielone koszulki) pierwszy raz w tym sezonie wygrali dwa mecze z rzędu.
Piłkarze Wisłoki (nz. zielone koszulki) pierwszy raz w tym sezonie wygrali dwa mecze z rzędu. Sławomir Oskarbski
Wisłoka Dębica pokonała w sobotę KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:0.

Miejscowi bardzo dobrze zaczęli mecz. Ładną akcją na lewej flance popisał się Dawid Sojda, ograł Kacpra Derenia i spod linii końcowej wycofał piłkę do Damiana Łanuchy. Paweł Lipiec zdołał odbić strzał kapitana biało-zielonych, ale wobec dobitki Damiana Lubery był bezradny. Szybko zdobyte prowadzenie dodało miejscowym pewności siebie. Dębiczanie szukali kolejnej bramki, ale przyjezdni próbowali się odgryzać. Tak było m.in. w 20 minucie, kiedy wyszli z groźną kontrą, z której ostatecznie nic nie wyszło. Po chwili kapitan gości Marcin Kaczmarek napędził miejscowym stracha, trafiając w boczną siatkę.

Ofensywne nastawienie Wisłoki legło w gruzach w 39 minucie. Wtedy przed polem karnym interweniował Kamil Dybski. Bramkarz Wisłoki sfaulował mijającego go Jakuba Chrzanowskiego i został za to usunięty z boiska.

– Uważam, że czerwonej kartki nie powinno być, a jedynie żółta. Zawodnik gości poszedł do boku, a trzech albo czterech naszych piłkarzy było w asekuracji. Niestety, sędzia widział to inaczej

– ocenił Dariusz Kantor, trener Wisłoki. Czerwona kartka spowodowała, że przedwcześnie z boiska zszedł Krzysztof Wrzosek, który ustąpił miejsca Tomaszowi Liberze.

W drugiej połowie można było się spodziewać obrony Częstochowy w wykonaniu biało-zielonych, jednak gospodarze nie dali się stłamsić grającemu w przewadze przeciwnikowi. Gospodarze ze zrozumiałych względów nie szarżowali, ale mimo to już w 58 min. byli bliscy podwyższenia. Z rzutu wolnego pod poprzeczkę przymierzył Łanucha, jednak Lipiec efektownie odbił piłkę. W 64 min. gorąco zrobiło się pod bramką Tomasza Libery, jednak miejscowi ofiarną interwencją uchronili się od straty.

W 78 min. biało-zieloni sprawili swoim kibicom miłą niespodziankę. Łanucha dośrodkował z rzutu wolnego, który sam wywalczył, a Sebastian Fedan wpakował piłkę do siatki. Rozwścieczyło to kibiców z Ostrowca, którzy niecenzuralną przyśpiewką usiłowali zmotywować swoich pupili do lepszej gry. Niewiele gościom to pomogło. Dębiczanie świetnie bronili się, a w doliczonym czasie gry Kamil Bełczowski główkował obok bramki.

– Graliśmy w dziesięciu i pokazaliśmy, że to dla nas żaden problem. KSZO, mimo że grało w komplecie, nie miało argumentów, wypracowali jedynie kilka „pół-sytuacji” – skomentował Kantor.

Wisłoka Dębica – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 2:0 (1:0)

Bramki: Lubera 9, Fedan 78.

Wisłoka: Dybski 0 cz 39-faul taktyczny – Cabała 7, Remut 8, Pelc 8 - Rębisz 6 (59 Król ż), Wrzosek 6 (42 Libera 7), Łanucha 8, Fedan ż 8, Wilk ż 7 (69 Hus) – Sojda 8, Lubera 7 (52 Maik ż, 74 Prokop). Trener Dariusz Kantor.

KSZO: Lipiec – D. Cheba, Dereń ż, Worach, Persona – Chrzanowski ż, Mężyk ż, Kaczmarek (62 Nogaj), Bełczowski – Imiołek, Chałas (72 Kapsa). Trener Sławomir Majak.

Sędziował Bagan (Kraków). Widzów 650.

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3