3 liga. Wólczanka Wólka Pełkińska zremisowała bezbramkowo z Wisłoką Dębica [ZDJĘCIA]

kostekZaktualizowano 
Krzysztof Pietluch (z piłką) tym razem bramki nie zdobył Grzegorz Kostka
Tłumy kibiców, którzy pojawili się w Przeworsku na trybunach, aby obejrzeć pojedynek Wólczanki i Wisłoki po pierwszej połowie czuli się trochę zawiedzeni.

Na boisku dominowała ligowa walka, a składnych akcji było jak na lekarstwo. Trochę ożywienia na trybunach wprowadziła sytuacja z 37 minuty, kiedy to po starciu w polu karnym Volodymira Khorolskiego z Kamilem Dybskim, ten pierwszy upadł, a sędzia pokazał zawodnikowi Wólczanki żółty kartonik, uznając, że ten symulował.

Ciekawiej było za to w drugiej połowie. Już w pierwszych minutach, na szesnastym metrze w ostatniej chwili Krzysztofa Pietlucha zablokował Mateusz Prokop. Gdyby nie interwencja zawodnika gości, napastnik z Wólki Pełkińskiej wyszedłby na czystą pozycję. Kilka chwil później po dośrodkowaniu Piotra Łazarza, głową strzelał Volodymir Khorolski. Piłka na nieszczęście dla gospodarzy przeleciała tuż obok słupka bramki Wisłoki. W odpowiedzi niezłą okazję stworzyli sobie goście. Dawid Sojda chciał lobować wychodzącego bramkarza Wólczanki, ale ten głową zdołał wybić piłkę.

W końcu w 83 minucie jedni, jak i drudzy powinni zdobyć gola. Wpierw głową z pola karnego strzelał niepilnowany Peter Basista, lecz Kamil Dybski w fantastyczny sposób wybił piłkę na róg. Kilka sekund później Szymon Gwiazda strzelał z 6 metra, ale równie ładną interwencją popisał się Oskar Kubik, wybijając piłkę na rzut rożny. Do końca spotkania, żadna ze stron nie stworzyła już sobie klarownej sytuacji i mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.

– Sprawiedliwy remis, my mieliśmy swoje sytuacje, ale też i Wólczanka miała. Mógłby być ten remis bramkowy, ale jest 0:0, które nikogo nie krzywdzi

– skomentował na gorąco spotkanie trener Wisłoki Dariusz Kantor.

Zgodził się z nim trener Wólczanki Marcin Wołowiec – Drużyny stworzyły sobie po jednej stuprocentowej sytuacji. Ten mecz pokazuje, że w tej lidze za każdym razem trzeba wydzierać z gardła każdy punkt. Ani my ani Wisłoka nie jesteśmy tuzami w tej lidze. Ciężko pracujemy na każdy punkt. Trzeba szanować ten remis, nie udało się wygrać, to trzeba było zremisować mecz.

Wólczanka Wólka Pełkińska - Wisłoka Dębica 0:0

Wólczanka: Kubik 7 – Bury 6, Wrona 7, Basista ż 7, Łazarz 6 – Kocur 6 (77 Brzóska), Olejarka 7, Podstolak 6, Kłos ż 7 – Khorolski ż 5 (87 Ochman), Pietluch 5 (77 Motofił). Trener Marcin Wołowiec.

Wisłoka: Dybski 7 – Kró żl 6, Hus ż 7, Cabała ż 7, Wilk 6 (76 Domański) – Rębisz 6 (81 Pelc), Fedan 6, Prokop 6 (64 Gwiazda 5), Łanucha 7 – Sojda 5, Maik 5 (73 Wrzosek). Trener Dariusz Kantor.

Sędziował Nestorowicz (Biała Podlaska). Widzów 800 (w tym ok. 100 z Dębicy).

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3