300 km przed nami. Piesza pielgrzymka z Rzeszowa na Jasną...

    300 km przed nami. Piesza pielgrzymka z Rzeszowa na Jasną Górę

    Ula Sobol

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Czwartek, godz. 15. 30., Rzeszów: Anna Osypka, Aldona Sanecka, Łukasz Kordoń i Anna Wilk zwarci i gotowi do pielgrzymki.

    Czwartek, godz. 15. 30., Rzeszów: Anna Osypka, Aldona Sanecka, Łukasz Kordoń i Anna Wilk zwarci i gotowi do pielgrzymki. ©Krzysztof Łokaj

    W ostatnich latach w Rzeszowskiej Pieszej Pielgrzymce do Częstochowy brało udział ok. 2000 osób. W tegorocznej, jak przewidują księża z poszczególnych parafii, może być ich znacznie więcej.
    Czwartek, godz. 15. 30., Rzeszów: Anna Osypka, Aldona Sanecka, Łukasz Kordoń i Anna Wilk zwarci i gotowi do pielgrzymki.

    Czwartek, godz. 15. 30., Rzeszów: Anna Osypka, Aldona Sanecka, Łukasz Kordoń i Anna Wilk zwarci i gotowi do pielgrzymki. ©Krzysztof Łokaj

    - Na młodych zawsze można liczyć - mówi ks. Mariusz Wawrzynek z Parafii Chrystusa Króla w Rzeszowie.

    Zdaniem socjologa, podczas pielgrzymki młodzi "wylogowują" się ze współczesnego świata. Pod warunkiem, że nie mają przy sobie telefonu komórkowego.


    Jak choroba zakaźna

    Co jest w plecaku pątnika:


    - śpiewnik, różaniec
    - dokumenty osobiste, pieniądze
    - karimata i plecak (dobrze zabezpieczony przed deszczem)
    - 2-3 pary wygodnych butów oraz dodatkowy sweter lub bluza
    - płaszcz przeciwdeszczowy
    - apteczka (puder, maść, krem z filtrem, igła, bandaż, plastry na otarcia, wapno)
    - nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne
    - woda (1,5 litra)
    - kubek



    A na pielgrzymce lekko nie jest.
    Codziennie do przebycia jest ok. 30 km.
    W słońcu, deszczu, wietrze. Pobudka o godz. 5-6. Poranna toaleta, śniadanie, msza św., koronka do Bożego Miłosierdzia, odczytywanie intencji pielgrzymów. I marsz, marsz na Jasną Górę. Dzień kończy się ok. godz. 21 Apelem Jasnogórskim. Tak przez 10 dni.

    - Idę już po raz czwarty i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymki. Początek sierpnia zawsze rezerwuję na Częstochowę - mówi Anna Osypka z Rzeszowa.

    Niektórzy twierdzą, że pielgrzymowanie jest jak choroba zakaźna.

    - Rok temu namówił mnie kolega. Teraz nie potrzebuję niczyjej namowy - twierdzi Łukasz Kordoń, 18-latek z Rzeszowa. - Ten niepowtarzalny klimat nie pozwala o sobie zapomnieć. Przyciąga i porywa mnie już czwarty raz - dopowiada Aldona Sanecka.

    Z myszą w śpiworze

    Wspólne posiłki, śpiew, modlitwa, spanie w stodołach na sianie, użyczane pątnikom przez mieszkańców miejscowości, które są na trasie pielgrzymki, to wszystko tworzy niepowtarzalny jej klimat.

    - Nie zawsze możesz liczyć na łóżko i łazienkę, za to w gratisie masz mysz w śpiworze i pająki nad głową. Ale to wszystko nieważne - śmieje się Aldona.

    A Łukasz dodaje, że pielgrzymka to swoisty test wytrzymałości.

    - Nie wszyscy dają radę - twierdzi. - Wielu osobom nogi odmawiają posłuszeństwa - dopowiada Ania.

    Jak wytłumaczyć fenomen pieszej pielgrzymki?

    - Turysta-pielgrzym ma mniejsze potrzeby, nie wymaga, nie ma kaca. Podróżuje skromnie. Szuka innych doznań niż szykuje dla niego współczesność. Chce pogłębiać swoją wiarę - uważa dr Krzysztof Prendecki, socjolog z Politechniki Rzeszowskiej. - Szczególnie na Podkarpaciu jest spora grupa młodych ludzi, którzy są bardzo religijni. Poprzez pielgrzymkę mogą spełniać się duchowo. Oczywiście, jeśli nie zabiorą ze sobą komórki i chociaż na te 10 dni "wylogują" się ze współczesnego świata.

    Idą z intencjami

    Ks. Grzegorz Ozga, MS, przewodnik jednej z 13 grup pielgrzymujących z Rzeszowa, uważa, że podczas pielgrzymki można dzielić się nie tylko chlebem i konserwą, ale też radością i smutkiem.

    - Każdy młody człowiek szuka jakiejś grupy, która wyciąga go do góry albo działa destrukcyjnie. Poprzez pielgrzymkę doświadcza dobrej wspólnoty - podkreśla duchowny.

    Zdaniem dra Prendeckiego niektórzy dopatrują się innych aspektów pielgrzymek, ale z badań jasno wynika, że motyw religijny jest największy i najważniejszy.

    - Młodzież idzie z intencjami. To także pewnego rodzaju przygoda - twierdzi ks. Ozga.
    Ania, Aldona i Łukasz zgodnie twierdzą, że niesamowita atmosfera, bliskość i ciepło łączą uczestników.

    - W drodze do Częstochowy powstają przyjaźnie na całe życie. To czas radości i śpiewu - dodaje Aldona.

    35. Rzeszowska Piesza Pielgrzymka do Częstochowy wyrusza w sobotę o godz. 6.30 z kościoła Farnego. Tegoroczne hasło to "Kościół naszym domem".

    - Nasze całe życie jest pielgrzymką. A ta ma szczególny wymiar. Dotyka trudów i niewygody, po to, aby dojść do konkretnego celu, jakim jest Matka Boża Częstochowska - dodaje ks. Grzegorz Ozga z Parafii Matki Bożej Saletyńskiej w Rzeszowie.


    Rowerem do Częstochowy

    Również w sobotę na Jasną Górę wyrusza 33. Pielgrzymka Rowerowa. Weźmie w niej udział 250 osób (w tym 61 kobiet). Najstarszy uczestnik ma 75 lat, najmłodszy 10. Wiernym towarzyszyć będą ks. Stanisław Reszek, ks. Witold Pazdan oraz ks. Łukasz Siwiec.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (27)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (27) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Autobusem po Rzeszowie - gra zarówno dla młodszych jak i starszych graczy

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Dlaczego Studio Fringuello w Rzeszowie ma same pozytywne opinie?

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!

    Loteria Nowin - wygraj mieszkanie warte 310 000zł!