4 liga. Lanie Wisłoka! Izolator Boguchwała wygrał w Strzyżowie aż 7:0. Klasycznym hattrickiem w 5 minut popisał się Łukasz Szczoczarz

Waldemar Mazgaj
Waldemar Mazgaj
- Dobrą zmianę dał Łukasz Szczoczarz, który w 5 minut skompletował klasycznego hatricka a co gol to ładniejszy - komplementował "Szczotę" trener Tomasz Głąb.
- Dobrą zmianę dał Łukasz Szczoczarz, który w 5 minut skompletował klasycznego hatricka a co gol to ładniejszy - komplementował "Szczotę" trener Tomasz Głąb. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Wisłok Strzyżów leży Izolatorowi Boguchwała. Jesienią biało-zieloni na IzoArenie wygrali 4:0, teraz strzelili o trzy gole więcej. Klasycznym hattrickiem w 5 minut popisał się Łukasz Szczoczarz.

Na tle faworyzowanych piłkarzy Izolatora miejscowi wyglądali, jakby grali co najmniej dwie klasy niżej, albo świętowali do rana na rzeszowskich Juwenaliach. – Wstyd mi za to, co się stało. Dobrze, że widziało to tak mało ludzi. Zagraliśmy najsłabszy mecz w rundzie – opowiadał Łukasz Kłeczek, trener Wisłoka.

Mecz ustawiła pierwsza połowa. Karny, drugi gol i czerwona karta. Klasowa drużyna, jaką w 4 lidze jest Izolator, karała nas wzorowo – dodawał trener ekipy ze Strzyżowa, który zapewnia, że Wisłok (brakowało w składzie kontuzjowanego Patryka Kwaśniczko) jeszcze nie pogodził się ze spadkiem.

Na tle rywali najlepiej wyglądali Kamil Rębisz i Adrian Sitek, którzy biegali niczym Usain Bolt. Pierwszy w ten sposób wypracował gola na 0:2, po faulu na drugim arbiter musiał wyrzucić z boiska Damiana Grodzkiego.

– Nie wiem, dlaczego niektórzy nasi zawodnicy poruszali się, jakby ich ktoś powiązał. To, że jesteśmy najmłodszą drużyną w lidze, wszystkiego nie tłumaczy – przyznał Kłeczek.

– Widać było dużą różnicę w jakości zespołów. Mecz mieliśmy pod kontrolą przez cały czas i tych bramek mogło być jeszcze więcej bo w końcówce Wisłok całkowicie opadł z sił – komentował Tomasz Głąb, trener Izolatora.

– Dobrą zmianę dał Łukasz Szczoczarz, który w 5 minut skompletował klasycznego hatricka a co gol to ładniejszy. Zrobiliśmy to, co powinniśmy. W środę z Sieniawą gramy hit rundy – dodawał.

Najładniejsza bramka? Szczoczarza na 3:0 po rozegraniu rzutu rożnego – centrował Piiotr Szkolnik, przepuścił piłkę między nogami Konrad Cupryś, a „Szczota” huknął lewą noga pod poprzeczkę tuż nad głową jednego z kolegów z drużyny.

Wisłok Strzyżów - Izolator Boguchwała 0:7 (0:2)

Bramki: 0:1 Szkolnik 3-karny, 0:2 Zieliński 39, 0:3 Szymański 53, 0:4 Dąbek 83, 0:5 Szczoczarz 86-karny, 0:6 Szczoczarz 90, 0:7 Szczoczarz 90+1.

Wisłok: Kukulski 3 – Draga 3 (80 Nowak), Śliwa 3, Bober 4, Włodyka 3 (55 Skuba 3) – Grodzki 0 cz [41, faul taktyczny], Lipniarski 3, Szyszka 3, Krok 4 - Znamieńczyków 3 (85 Wilusz), Piechowiak 3 (67 Durek). Trener Łukasz Kłeczek.

Izolator: Lewandowski 7 (85 Ziobro) – Gajdek ż 6, Dąbek 8, Wiącek 7, Szkolnik 7 – Worosz ż 7 (60 Szczoczarz 9), Domin 8 (64 Cupryś), Sitek 8 (70 Wójcik), Zieliński 7, Rębisz 7 (67 Dobrzański) – Szymański 7 (73 Ziarnik). Trener Tomasz Głąb.

Sędziował Wolan 6 (Tarnobrzeg). Widzów 70.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie