4 liga podkarpacka. Stal II Mielec rozgromiła rezerwy Stali Stalowa Wola 6:1! [RELACJA, ZDJĘCIA]

Krzysztof Nowaliński
Rezerwy ekstraklasowej Stali Mielec zdeklasowały rezerwy 3-ligowej Stali Stalowa Wola aż 6:1. Gospodarze tą porażką przekreślili swoje szanse na pozostanie w 4 lidze i żegnają się z tą klasą rozgrywkową.

Po wyrównanym początku spotkania, niespodziewanie gospodarze za sprawą Dominika Buczka, który już w 16 minucie za dwie żółte kartki opuścił boisko zyskali przewagę jednego zawodnika i wydawało się, że to drużyna ze Stalowej Woli będzie nadawała ton w grze. Strata zawodnika podziałała jednak mobilizująco na gości i to oni stwarzali sobie groźniejsze okazję na otwarcie wyniku spotkania.

W 25 minucie po strzale Kardysia słupek uchronił zielono-czarnych przed stratą bramki, a w 33 minucie straty ilościowe zostały wyrównane po czerwonej kartce Macieja Siudaka. Bramkarz gospodarzy nieprzepisowo powstrzymał poza polem karnym będącego w dogodnej sytuacji Kardysia i sędzia bez wahania wykluczył go z gry. Dodatkową karę chwilę później wymierzył sam poszkodowany skutecznie wykonując rzut wolny. Piłka po strzale zawodnika gości, odbiła się się od poprzeczki i całym obwodem przekroczyła linię bramkową.

Podopieczni trenera Hynowskiego na tym nie poprzestali i jeszcze przed przerwą dążyli do strzelenia drugiej bramki. Dwukrotnie w dogodnej sytuacji znalazł się Sadłocha, jednak górą w obu sytuacjach był Tłuczek. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry mielczanie jednak dopięli swego i Kardyś wykorzystał dokładne podanie Krona. Będąc sam przed Moskalem celnie skierował piłkę do siatki.

Po zmianie stron, niestety dla sympatyków miejscowej Stali, drużyną przejawiającą więcej ochoty do gry byli goście i to mielecka Stal w 49 minucie mogła cieszyć się z trzeciej bramki. Oko w oko z K.Moskalem stanął Sadłocha i pewnym strzałem nie dał szans młodemu bramkarzowi. W 65 minucie na listę strzelców wpisał się Michael Wyparło trafiając w bliskiej odległości, a w 71 minucie indywidualną akcją popisał się Kramarz, który ograł obrońce i pewnie podwyższył wynik spotkania na 5:0. Całkowicie rozbici gospodarze skutecznie zaatakowali w 85 minucie. Bosak dograł do Hascaka, a ten po rajdzie przez całą połowę uratował honor gospodarzy posyłając piłkę obok bezradnego Dudka. Ostatnią bramkę w tym spotkaniu strzelił rezerwowy Michał Pyryt, który wykorzystał podanie kolegi i ustalił wynik spotkania.

Stal II Stalowa Wola - Stal II Mielec 1:6 (0:2)

Bramki: 0:1 Kardyś 26, 0:2 Kardyś 45, 0:3 Sadłocha 49, 0:4 Wyparło 65, 0:5 Kramarz 71, 1:5 Hascak 85, 1:6 M.Pyryt

Stal II St.Wola: Siudak [czk33] – Bosak, Tłuczek żk, S.Gnatek, Białas – Stępniowski (46. Conde), Chmiel (34. K.Moskal), Espana (46. Lebioda), F.Moskal, Wojtak – Hascak. Trener Sławomir Adamus.

Stal II Mielec: Dudek – Czop, Woś, Bakowski, Buczek [żkżkcz16]– Kramarz (72. M.Pyryt), Kron, Kardyś (60. D.Pyryt), Ogiba – Wyparło, Sadłocha. Trener Janusz Hynowski.

Sędziował Jakub Kozner (Krosno).

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie