4 liga podkarpacka. W derbach powiatu Wisłoka Dębica zremisowała z Rzemieślnikiem Pilzno 1:1

Sławomir OskarbskiZaktualizowano 
Piłkarze Wisłoki w derbach powiatu nie mieli najlepiej ustawionych celowników i zaliczyli, rozczarowujący ich, remis
W derbach powiatu Wisłoka grała, ale była nieskuteczna, Rzemieślnik udanie się bronił, a na koniec drużyny podzieliły się punktami.

Gospodarze od początku zaczęli dyktować swoje warunki i już w 4 minucie Szymon Gwiazda wywalczył piłkę, zagrał do Damiany Łanuchy, po strzale którego Patryk Pietrasiewicz z trudem wybił piłkę za linię końcową.

Później groźnie strzelał Gwiazda, następnie z wolnego Łanucha oraz z kilku metrów Damian Lubera, ale piłka mijała cel. Przyjezdni okazję bramkową stworzyli dopiero kilka minut przed przerwą. Po wrzutce Konrada Frysia z bliska strzelał Patryk Kwaśniczko, ale trafił wprost w bezrobotnego wcześniej Kamila Dybskiego.

Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił, ale to goście wyszli na prowadzenie. Dębiczanie za bardzo skupili się na zabawie w sędziowanie, domagając się spalonego, a tymczasem piłka trafiła do Radosława Macnara, który pięknym uderzeniem z okolic narożnika pola karnego wpakował piłkę w „okienko” bramki Dybskiego.

Szybko odpowiedzieć chciał Dawid Sojda, ale chybił z dystansu. Chwilę później po ładnej akcji gospodarzy piłka dotarła do Adriana Nowaka, ten spod linii końcowej chciał dograć do kolegów czyhających na futbolówkę pod bramką, ale Kwaśniczko efektownym wślizgiem zażegnał niebezpieczeństwo.

Niedługo potem piłkarze mocno powalczyli w polu karnym pilźnian, piłkę ostatecznie przejął Gwiazda i pewnym strzałem pokonał Pietrasiewicza. Biało-zielonych remis nie urządzał i dążyli do zgarnięcia pełnej puli, ale skuteczność nie była ich atutem. W 83 min. pilźnian uratował słupek, a próbujący dobitki Sebastian Fedan strzelił kilka pięter nad bramką.

W końcówce nieskuteczność dębiczan mogła zostać srogo ukarana. Macnar wyłożył piłkę wprowadzonemu chwilę wcześniej Hubertowi Nalepce, ale ten mając przed sobą tylko Dybskiego nie trafił w bramkę.

- Jestem rozczarowany, bo straciliśmy dwa punkty. Byliśmy lepsi, prowadziliśmy grę, mieliśmy dużo sytuacji, a wynik jest nierozstrzygnięty - mówił Dariusz Kantor, trener Wisłoki.

Wisłoka Dębica – Rzemieślnik Pilzno 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Macnar 56, 1:1 Gwiazda 69.

Wisłoka: Dybski 5 – Król 6, Cabała 6, Hus 6 (82 Remut) – Bożek ż 6, Łanucha ż 6, Fedan 6, Sojda 6, Rębisz 6 – Gwiazda ż 6, Lubera 5 (58 Nowak). Trener Dariusz Kantor.

Rzemieślnik: Pietrasiewicz 5 – M. Nalepka 5 (72 Florian), Kwaśniczko 5, Fryś ż 6, Szymański ż 5 – Macnar 6, Tomasiewicz 5, Ślęzak 5, Barycza 5, Ślęczka 5 – Wolański 5 (87 H. Nalepka). Trener Tomasz Kijowski.

Sędziował Kijowski 5 (Krosno). Widzów 450.

ZOBACZ TAKŻE - Maksymilian Banaszewski z PGE Stali Mielec: Nie możemy popadać w hurraoptymizm [WIDEO]

Wideo

Materiał oryginalny: 4 liga podkarpacka. W derbach powiatu Wisłoka Dębica zremisowała z Rzemieślnikiem Pilzno 1:1 - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

I co z tego że najstarszy klub. Co z tego wynika ?. A wielkie nic . Stare to jest dobre wino 

zgłoś
G
Gość

Bramkarzem Rzemieślnika jest Pan  Pietraszewski. 

zgłoś
o
olek

Zawsze się zastanawiam skąd tyle zawiści,złości i sarkazmu w tych komentarzach. Każdego rywala trzeba szanować i darzyć szacunkiem. Nie jestem fanem Wisłoki, ale uważam ,że ten klub zasługuje na wielki szacunek. Jest jednym z najstarszych nie tylko na Podkarpaciu ale w całej Polsce. Ma bardzo bogatą historie i wspaniałe osiągnięcia ( nie waham się użyć tych słów). Co do ostatniego meczu. Gra się jak przeciwnik pozwala. Rzemieślnik, z uwagi na absencję kilku graczy przyjął wariant defensywny, który zrealizował zgodnie z planem. Wisłoka jako gospodarz atakowała. ale atak pozycyjny  to słaba strona całej polskiej piłki , nawet tej reprezentacyjnej. Czasami wszystko wychodzi a czasami jest jak jest.

zgłoś
P
Pokus

Po raz kolejny Rzemiosło up...,......"wielką" Wisłokę. Jak by nie patrzeć remis na wyjeździe to sukces gości.

zgłoś
G
Gość

Ty Jacek pewnie ekspert od nawozów

zgłoś
J
Jacek

Buraki=eksperci

zgłoś
g
gosc 2

No i co, że nabrał z 2 czy 3 ligi? to już ma wszystko wygrywać?

te gwiazdy zarabiają mniej niż piłkarze w Pilźnie

zgłoś
G
Gość

Panie Kantor o tym kto jest lepszy decydują strzelone bramki a w tych jest remis. Nazbierał Pan gwiazd 2 i 3 ligowych i co i mizeria.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3