4 liga podkarpacka: Wpadka JKS-u Jarosław i pierwszy historyczny punkt Czarnych Trześń

Łukasz Pado
Łukasz Pado
JKS Jarosław zremisował bezbramkowo u siebie z Czarnymi Trześń.
JKS Jarosław zremisował bezbramkowo u siebie z Czarnymi Trześń. Ł. Pado/Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Beniaminek 4 ligi podkarpackiej, Czarni Trześń zdobyli długo wyczekiwany pierwszy historyczny punkt na tym szczeblu. Niespodziewanie zrobili to w Jarosławiu w meczu z faworyzowanym JKS-em.

Goście sprawili ogromną niespodziankę, bowiem zdobyli pierwszy, historyczny punkt w rozgrywkach czwartej ligi, na ciężkim terenie w Jarosławiu, gdzie łatwo rywalom o punkty nie jest. Jarosławianie przystępowali do pojedynku jako zdecydowany faworyt, po środowym okazałym zwycięstwie w pucharowych rozgrywkach nad Sokołem Sieniawa.

W całym meczu gospodarze dyktowali warunki gry, przeważali, lecz nie przekładało się to za bardzo na stwarzane sytuacje. Mieli ich oczywiście kilka w całym pojedynku, ale żadnej nie potrafili zamienić na gola. W 15. minucie Paweł Hass przymierzył z półwoleja i futbolówka wylądowała na poprzeczce. Siedem minut później rajd przeprowadził Bała, podał do Pawlaka, ten uderzył z pierwszej piłki, lecz nad poprzeczką. W 40. minucie Sobolewski umieścił piłkę w bramce, ale tym razem arbiter dopatrzył się spalonego.

W drugiej odsłonie obraz gry nie zmienił się. Gospodarze nacierali, lecz swoje akcje rozgrywali zbyt wolno, by zaskoczyć obronę Czarnych. Z upływem czasu zaczęła się również wdzierać nerwowość w poczynaniach podopiecznych Arkadiusza Barana, co pomagało gościom, którzy starali się kontrować rywala. W 67. minucie dobre podanie od Ptasznika otrzymał Hass, ale jego próba nie znalazła drogi do celu. Debiut w barwach JKS-u zaliczył Kolumbijczyk Cardenas. Jego wejście na murawę ożywiło nieco poczynania kolegów, ale zabrakło kluczowego dogrania pod bramką Rudolfa. Czarni najlepszą okazję na gola mieli w 83. minucie. Z rzutu rożnego dogrywał Soboń, głową przymierzył Łebek i Dudek sparował piłkę nad poprzeczkę. W samej końcówce niezłą okazję miał Kopcio, lecz jego próba w środek bramki nie była zbyt wielkim problemem dla golkipera gości i goście mogli cieszyć się z pierwszego punktu, zdobytego w rozgrywkach czwartej ligi.

JKS Jarosław - Czarni Trześń 0:0

JKS: Dudek - Ptasznik, Szakiel, Saramak (87 Aksamit), Bartnik, Bała, Sobolewski, Chrupcała (65 Cardenas), Krzyczkowski (46 Kopcio), Pawlak, Hass. Trener Arkadiusz Baran.

Czarni: Rudolf - K. Szymański, M. Dopart, Karkut, Łebek, Maziarz, Juszyński, Chruściel, Soboń (90+2 Mucha), Tęczar ż (87 M. Szymański), Wójciak. Trener Mateusz Dopart.

Sędziował Kozner (Krosno).

Widzów 120.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie