4 liga. Wisłoka Dębica wygrała z Wiązownicą. Zwycięstwo gospodarzom zapewnił Damian Łanucha [RELACJA]

Sławomir Oskarbski
Natalia Styś
Wisłoka Dębica pokonała w niedzielę u siebie KS Wiązownica 2:1.

Już w 2 min. Kamil Dybski został zmuszony do interwencji po rzucie wolnym, ale kilkadziesiąt sekund później był bezradny, kiedy mocnym strzałem pokonał go kolega z drużyny Hubert Król, który źle trafił w piłkę przy próbie jej wybicia. Przez resztę pierwszej połowy goście kontrolowali sytuację na boisku, dopiero przed końcem dali się oszukać zagubionym w tej części gry dębiczanom. Damian Łanucha zagrał prostopadłą piłkę do Kamila Żuchowicza, sędzia asystent nie dopatrzył się spalonego i napastnik gospodarzy zdobył swoją pierwszą bramkę dla biało-zielonych.

Po przerwie miejscowi wyglądali już dużo lepiej. Przebudził się m.in. Szymon Gwiazda, który na lewej flance nękał przeciwników swoimi rajdami. W 57 min. doszło do kontrowersji z udziałem tego piłkarza. W polu karnym wyprzedził on Łukasza Gwoździa, po czym padł na murawę. Wyglądało to na faul obrońcy Wiązownicy, ale arbiter zamiast na „wapno” ukarał żółtą kartką zawodnika Wisłoki.

W rewanżu pięknym rajdem popisał się Kamil Antonik, który mijał przeciwników jak tyczki slalomowe, a powstrzymał go dopiero Dybski. W 72 min. kapitalnym uderzeniem popisał się Damian Pęcak, ale nie mniej efektowną interwencją niebezpieczeństwo zażegnał Bartłomiej Michałowicz.

W 80 min. Gwóźdź znów faulował szarżującego Gwiazdę, za co mógł zostać ukarany drugą żółtą kartką, ale pomocnik Wisłoki zdołał odegrać do Łanuchy i dopiero pa faulu na nim arbiter napomniał Valerija Sokolenkę. Chwilę później nastąpił rozstrzygający moment spotkania. Arbiter podyktował kontrowersyjnego karnego za faul Sokolenki na Kacprze Maiku, a Łanucha takiej okazji nie zmarnował.

Już w doliczonym czasie gry Łanucha popisał się dwoma znakomitymi strzałami – jeden w pięknym stylu obronił Michałowicz, drugi był minimalnie niecelny. Na zakończenie rzut wolny wykonywali goście. Kacper Rop z własnej połowy posłał piłkę w pole karne. Futbolówka zmierzała wprost w ręce Dybskiego, który krzyknął „moja”, po czym wypuścił piłkę z dłoni. Ta potoczyła się ku końcowi boiska, na szczęście dla dębiczan przekraczając linię po zewnętrznej stronie słupka.

Wisłoka Dębica – Wiązownica 2:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Król 3-sam., 1:1 Żuchowicz 44, 2:1 Łanucha 83-k.

Wisłoka: Dybski 5 – Król 4, Tubek 5, Fedan 6 - Bożek 6 (76 Fryz), Pęcak 7, Łanucha 8 ż, Motyka 5, Maik 6 (80+1 Bida), Gwiazda 6 ż (85 Paterak) - Żuchowicz 6 (80 Szewczyk). Trener Dariusz Kantor.

Wiązownica: Michałowicz 7 – Gwóźdź ż 5, Halejcio 5, Sokolenko ż 6, Mazur 5 – Soczek 5, Fedor 5, Daniel 5, Rop ż 5, Pawlak 5 – Antonik 5 (65 Michalik). Trener Valerij Sokolenko.

Sędziował Sawicki – 4 (Tarnobrzeg). Widzów 450.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Cis

je..c wywloke !!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3