40 lat temu Henryk Jaskuła z Przemyśla wypłynął w rejs dookoła świata. Rejs trwał 344 dni [WIDEO]

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
12 czerwca 1979 r. przemyślanin kpt. Henryk Jaskuła, na jachcie „Dar Przemyśla” wyruszył z portu w Gdyni w samotny rejs dookoła świata. Non stop, bez zawijania do portów. Płynął 344 dni. Do portu w Gdyni wpłynął 20 maja 1980 roku.

Był pierwszym Polakiem i trzecim żeglarzem, który samotnie, bez zawijania do portów, opłynął kulę ziemską. Wypłynął rano 12 czerwca 1979 r. Po 344 dniach żeglugi, 20 maja 1980 r. zawinął do portu w Gdyni. Z Gdyni przez kanał La Manche skierował się na południe. Następnie wokół Przylądka Dobrej Nadziei, później na południe od Australii i Nowej Zelandii, wokół Przylądka Horn. Stąd popłyną się na północ w kierunku Europy i Gdyni.

Płynął samotnie na jachcie „Dar Przemyśla”. Na wyprawę zabrał 500 litrów wody (dzięki korzystaniu z deszczówki zużył tylko 300 litrów zapasów), konserwy mięsne, grochówkę od wojska, chleb w dwukilogramowych porcjach, alkohol (który starczył na połowę rejsu).

Rejs oficjalnie zakończył się 20 maja 1980 r. jednak faktycznie dzień wcześniej. Jaskułę poproszono, aby wpłynął do portu w Gdyni dzień później, aby można go było powitać wielką fetą z udziałem ówczesnych VIP-ów.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-12T10:30:46 02:00, Gość:

Przemyślanie są dumni z wielkiego osiągnięcia ich krajana.

Wielka szkoda że nieodpowiedzialni ludzie ze związku żeglarskiego

z Przemyśla doprowadzili potem do zniszczenia tego słynnego jachtu

na wybrzeżu Kuby.

Wielki, skromny człowiek. Szkoda że mało doceniony w rodzinnym mieście

G
Gość

Przemyślanie są dumni z wielkiego osiągnięcia ich krajana.

Wielka szkoda że nieodpowiedzialni ludzie ze związku żeglarskiego

z Przemyśla doprowadzili potem do zniszczenia tego słynnego jachtu

na wybrzeżu Kuby.

Dodaj ogłoszenie