40 lat + VAT

Mieczysław Nyczek
Maj 1958. Klasa XIa po maturze (z legendarnym wychowawcą - Edwardem Lechem i złotoustym katechetą - Julianem Michalcem). W dolnym rzędzie (pierwszy z lewej) Romuald Gelles (w 41 lat później zostanie rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego). ARCHIWUM
Z Ameryki przyleciała Jola i Ryśka. Z Serbii - Krysia. Z Hamburga - Marysia. Reszta - krajówka: Szczecin, Lubin, Wrocław, Koszalin, Katowice, Olkusz, Kraków, Mielec, Lublin, Rzeszów... Silna grupa z Przemyśla. Leszek, w ostatniej chwili doleciał z Sankt Petersburga. Wojenne roczniki: 1940, 1941.

Prof. dr. hab. Romuald Gelles, nie tak dawno rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, wybitny historyk - specjalista od stosunków polsko-niemieckich przysłał list: "Pragnę przekazać najserdeczniejsze pozdrowienia i najlepsze wyrazy moim Drogim Koleżankom i Kolegom - maturzystom rocznika ?58 Liceum im. J. Słowackiego w Przemyślu. Zawsze i wszędzie, przy każdej okazji podkreślałem i byłem z tego dumny, że chodziłem do szkoły w Przemyślu, że maturę zdawałem w naszym Liceum, że miałem takich wspaniałych Profesorów i tak serdeczne grono Koleżanek i Kolegów. Moje myśli będą Wam nieustannie towarzyszyć. Pomyślcie też o koledze w odległym Wrocławiu. Z wyrazami szacunku, przyjaźni i życzliwości Romuald Gelles, kl. XI a".

Pelczar zamiast Bieruta

Z 18-osobowego grona profesorskiego z l. 1954-1958 została trójka: (od lewej) Paweł Andrzejczyk, Aleksandra Bluj-Nehrebecka i Anna Wiech.
DARIUSZ DELMANOWICZ

To koleżeńskie spotkanie będą długo wspominać.
(fot. DARIUSZ DELMANOWICZ)Aula "Słowaka". Tu w maju 1958 zdawaliśmy maturę. Tutaj w marcu 1956 prof. Krysa kazał zawiesić spowity kirem portret Bieruta. Dziś w tym samym miejscu wisi portret świętego. Przyszły biskup przemyski Józef Sebastian Pelczar też zdawał maturę (lipiec 1860) w tym gimnazjum. - To wasz wielki poprzednik - powie w katedrze katecheta I LO.
Po 45 latach od matury harmider w auli taki sam jak po ogłoszeniu jej wyników w maju 1958. Wpis do księgi pamiątkowej. Nie można zacząć oficjałki, bo Marta Poznańska wzywa na ratunek: - "Szarak" skaleczył rękę na gwoździu! Krew się leje jak cholera.
Na pomoc koledze dr. Jerzemu Szaryngerowi, wykładowcy Politechniki Wrocławskiej, śpieszy jego koleżanka z "b" klasy Nana Chudoment, wojskowy lekarz pierwszego kontaktu. Zaopatruje mu ranę w szkolnej ubikacji. Krew zatamowana. "Szarak" wraca. Na podium wstępuje Jasiu Mięsowicz - stary tercjan I LO z lat pięćdziesiątych. W ręku dzwonek. Przy wtórze chóralnego odliczania trzymających się za ręce zjazdowiczów wydzwania 45 razy. Łzy.
Sprawdzanie obecności. XIa (męska): stan 29; obecnych 11; 5 nie żyje. XIb (koedukacyjna): 37;15;5. XIc (żeńska): stan 34; obecnych 11; dwie zmarły.

Ich troje

To nasze siódme pomaturalne spotkanie (1968, 1978, 1983, 1988, 1993, 1998, 2003). - Jesteście państwo - komplementuje dyrektor Grażyna Dawnis - jednym z wyjątkowych roczników absolwentów.
Za prezydialnym stołem troje profesorów z lat pięćdziesiątych. Senior Paweł Andrzejczyk (biologia) opuszcza dom parę razy w roku. Anna Wiechowa (polski) przyjechała aż ze Słupska, żeby spotkać się z tymi, który o niej pamiętają. Obok Aleksandra Bluj - Nehrebecka (polski). - Kiedy przyszłam do was po studiach, miałam lat... A dziś już dwie siódemki.
- Pani profesor! - w słowo wpada Poznańska z klasy "b" (polonistka po UJ, bibliotekoznawca). - Bo my to mamy dopiero po 40 + VAT (22 proc. - przyp. MN).
Profesurę z tamtych lat już zmiotło. Dobrzańska, Fedyk, Hrycek, Krzysik, Lech, Szewczyk, ks. Michalec, Lenart, Pietraszkiewicz, docent Persowski (pierwszy prorektor rzeszowskiej WSP)... Non omnis moriar.
Honda Truchana - dyr. ds. marketingu "Polnej", szpanerski peugeot prokuratora Cockiewicza i inne bryki zjazdowiczów suną na cmentarz. Deszcz jak z cebra. Modlitwy przy grobach profesorów. Kwiaty i znicze płoną też u pułkownika Adama Poznańskiego (śp. męża Marty). Przed kilkunastu laty zginął w samochodowym wypadku. - Wieczneodpoczywanie...

Gdzie się podziały tamte prywatki

[obrazek4] Z 18-osobowego grona profesorskiego z l. 1954-1958 została trójka: (od lewej) Paweł Andrzejczyk, Aleksandra Bluj-Nehrebecka i Anna Wiech.
(fot. DARIUSZ DELMANOWICZ)Hotel "Gromada", sala bankietowa. Wacek Książek podstraja mikrofony i klawiszowca. Stoły nakryte na 50 osób. W lampkach czerwieni się powitalna kadarka. Na dobry początek: "Gdzie się podziały tamte prywatki" z Ireną Lew, gospodynią słynnych prywatek "u Bilońskiej". Potem "Koń na biegunach", "Baśka", "Hej, hej, hej sokoły". Kto żyw, ciągnie na parkiet. Zbiorowy śpiew, taniec. Gorączka sobotniej nocy. Hołubce wywijają i ci po dwóch zawałach, i ci ze zdefektowanym biodrem, i te z nadmiarem cukru. Kelnerzy przecierają oczy ze zdziwienia. - Skąd u tych wiekowych tyle werwy?...
"Prawy do lewego" z figurami z doktor Jolantą Cholon, cenionym onkologiem (specjalność: rak sutka) ze stanu New Jersey (USA). "Zielone wzgórza nad Soliną" z dyrektorową Truchanową. - Pamiętasz - zagaja w tańcu Jola z Krakowa - myśmy chodzili razem do przedszkola na Tarnawskiego, w 1946...

Za starzy na grzech

135 minut po północy. Książek serwuje ostatni kawałek: "Wypijmy za błędy". Za młodzi na sen...
W liście do koleżanek i kolegów prof. Gelles napisał: "Okoliczności, o których nawet nie chcę wspominać, uniemożliwiły mi wyjazd do Przemyśla w tak ważnej dla mnie sprawie. A przecież coraz bardziej wiadomo, że o szansę udziału w kolejnym takim zjeździe - spotkaniu za pięć lat będzie już chyba coraz trudniej". Mecenas Jacek Pająk - b. wójt gminy Święta Katarzyna, teraz radca prawny w UM w Miliczu, też wymięka: - Musimy się koniecznie spotykać częściej. Nie ma co czekać do 2008 roku.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3