44-latek podejrzany o zamordowanie policjanta zatrzymany... po 25 latach!

Edward MazurkowZaktualizowano 
Policjanci z łódzkiego Archiwum X wytropili bandytę podejrzanego o zabójstwo przed laty policjanta, st. sierż. Henryka Stolarka z komisariatu w Brzeźniu pod Sieradzem.44-letni Janusz K. był nieuchwytny przez 25 lat! Funkcjonariusze zatrzymali go na stacji paliw w powiecie bolesławieckim, tuż przy zachodniej granicy kraju, zaledwie kilkanaście kilometrów od Zgorzelca.Czytaj na kolejnym slajdzie
Policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o zamordowanie policjanta.

============06 Podpis white XcondIt (45328325)============
Janusz K., podejrzany o zbójstwo policjanta przed 25 laty, został przez sąd tymczasowo aresztowany.
============02 Nadtytuł 22 czoło black (45328316)============
Policjanci zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzanego o zamordowanie policjanta Zbrodni miał dokonać 25 lat temu!
============11 Zdjęcie Autor (45328320)============
Fot. edward mazurkow, policja
============01 Tytuł Austin Ut 80 purple (45328318)============
Po 25 latach

wytropili zabójcę policjanta
============04 Autor e-mail (45328315)============
Edward Mazurkow

e.mazurkow@express.lodz.pl

Policjanci z łódzkiego Archiwum X wytropili bandytę podejrzanego o zabójstwo przed laty policjanta, st. sierż. Henryka Stolarka z komisariatu w Brzeźniu pod Sieradzem. 44-letni Janusz K. był nieuchwytny przez 25 lat. Funkcjonariusze zatrzymali go na stacji paliw w powiecie bolesławieckim, tuż przy zachodniej granicy kraju, zaledwie kilkanaście kilometrów od Zgorzelca.

- 44-latek był bardzo zaskoczony widokiem policjantów. Nie stawiał oporu. Został zakuty w kajdanki i przewieziony radiowozem na przesłuchanie do sieradzkiej prokuratury okręgowej. Tam przedstawiono mu zarzut zabójstwa policjanta. Decyzją sądu 44-latek został tymczasowo aresztowany - informuje nadkom. Adam Kolasa z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Ostatni patrol

St. sierż. Henryk Stolarek uchodził za skutecznego policjanta. Pracował jako dzielnicowy i nieetatowy zastępca komendanta komisariatu w Brzeźniu. Na ostatni w swoim życiu patrol wyruszył wieczorem 23 marca 1994 r. radiowozem marki Polonez. Nazajutrz rano zanurzony po dach w leśnym stawie policyjny samochód zauważył w pobliżu wsi Pyszków jeden z okolicznych mieszkańców.

Ekipa dochodzeniowo-śledcza przy pomocy strażaków wyciągnęła auto na brzeg. Ciało policjanta spoczywało na tylnej kanapie. W radiowozie znaleziono dużo mikrośladów i ludzkich włosów. Część zabezpieczonych włosów należała do Henryka Stolarka. Właścicieli pozostałych nie udało się jednak wówczas ustalić. Na tylnym zderzaku poloneza były ślady linii papilarnych. Podejrzewano, że zostawił je jeden z zabójców.

Prokuratorskie śledztwo

Z ustaleń śledczych wynika, że do napadu na stróża prawa doszło w nocy 24 marca 1994 r. na trasie Zapole - Barczew. Tam właśnie, w pobliżu jednego z zakrętów, znaleziono odłamki szkła pochodzące z rozbitej tylnej lampy policyjnego poloneza.

Zabezpieczone dowody wskazują, że w zabójstwie Henryka Stolarka uczestniczyło kilka osób, dobrze znających teren. Jeden z zabójców zdruzgotał funkcjonariuszowi czaszkę twardym narzędziem, prawdopodobnie łomem.

Sprawcy zadali mu też kilka ciosów nożem i nieprzytomnego zawieźli nad leśny staw w pobliżu wsi Pyszków. Tam samochód wepchnięto do wody. Henryk Stolarek w tym czasie jeszcze żył...

Z kabury policjanta zniknął służbowy pistolet P-64 i dwa magazynki amunicji. W śledztwie przesłuchano ponad tysiąc osób! Zabezpieczono też mnóstwo śladów biologicznych, fizykochemicznych, daktyloskopijnych i mechanoskopijnych. Podejrzewano, że zabójstwa dokonały osoby, które funkcjonariusz wziął pod lupę prowadząc dochodzenia. W obszarze zainteresowania śledczych znaleźli się m.in. trzej bracia, którzy włamali się do magazynu miejscowego przedsiębiorstwa handlującego sprzętem rolniczym i zostali zatrzymani przez Henryka Stolarka. Podejrzenia te potwierdzały wyniki badań braci na wariografie. Procesowo jednak nie udało się im udowodnić winy. Sprawa zabójstwa policjanta z powodu niewykrycia sprawców została wtedy umorzona.

Pod lupą Archiwum X

Po latach, gdy wydawało się że zabójcy policjanta pozostaną bezkarni, sprawę wzięli pod lupę policjanci z wydziału kryminalnego komendy wojewódzkiej w Łodzi. 28 czerwca bieżącego roku o toczącym się śledztwie poinformował w obszernym artykule „Express Ilustrowany”. Później ten sam tekst został zamieszczony w sieradzkim tygodniku „Nad Wartą”. Do prowadzących śledztwo zaczęły napływać ważne informacje. Z każdym dniem posiadali coraz więcej istotnych informacji. Starali się też przerwać zmowę milczenia wśród osób, które mogły posiadać wiedzę o okolicznościach zbrodni sprzed lat.

2 sierpnia policjanci z komendy wojewódzkiej w Łodzi, wyposażeni w prokuratorski nakaz zatrzymania Janusza K., wyruszyli radiowozami w kierunku zachodniej granicy państwa. Z ich ustaleń wynikało, że mężczyzna, którego podejrzewali o zamordowanie policjanta, będzie wracał z Niemiec, gdzie od kilku lat pracował na budowie. Ich ustalenia były bezbłędne. Mitsubishi, którym w towarzystwie dwóch mężczyzn podróżował Janusz K., około godziny 5.30 zatrzymało się na stacji paliw w gminie Gromadka. Gdy 44-latek się dowiedział, że zostaje zatrzymany pod zarzutem zabójstwa st. sierż. Henryka Stolarka, zbladł jak ściana. Nie stawiał oporu. Został zakuty w kajdanki i zaprowadzony do radiowozu.

Policja informuje, że Janusz K. jest wielokrotnie notowany. W chwili zabójstwa, o które jest podejrzany, był uczniem i miał zaledwie 19 lat. Grozi mu dożywocie.

Śledczy z Archiwum X nie odkładają jednak sprawy zabójstwa st. sier. Henryka Stolarka na półkę. Są na tropie jeszcze innych osób, które brały udział w zabójstwie policjanta. Zapowiadają kolejne zatrzymania.
============06 Podpis black XcondIt (45328324)============
St. sierż. Henryk Stolarek w chwili śmierci miał 38 lat.
============06 Podpis black XcondIt (45328323)============
Radiowóz z ciałem zamordowanego policjanta zabójcy zatopili w stawie.

polecane: FLESZ: Zmiana w logowaniu na konto. Uwaga na oszustów.

Wideo

Materiał oryginalny: 44-latek podejrzany o zamordowanie policjanta zatrzymany... po 25 latach! - Express Ilustrowany

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Brawo !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3