reklama

7 rzeczy, których nie należy mówić podczas rozmowy rekrutacyjnej

Oprac. si
7 rzeczy, których nie należy mówić podczas rozmowy rekrutacyjnej<br>
7 rzeczy, których nie należy mówić podczas rozmowy rekrutacyjnej Fot. Archiwum
Czego unikać podczas rozmowy rekrutacyjnej, aby dobrze wypaść i nie stracić okazji na zdobycie nowej pracy? Radzą eksperci LeasingTeam Group.

Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to znak, że firma jest wstępnie zainteresowana kandydatem. Warto więc dołożyć starań, aby w pełni wykorzystać pojawiającą się szansę i zaprezentować z jak najlepszej strony.

 

Dla wielu kandydatów rozmowy kwalifikacyjne są źródłem stresu, ponieważ od tego jak się potoczą zależy ich dalszy udział w procesie rekrutacji.

Sposobem na poradzenie sobie ze stresem jest solidne przygotowanie się do spotkania.

Eksperci LeasingTeam Group radzą, czego nie mówić podczas rozmowy rekrutacyjnej, aby nie zmniejszać swoich szans na zdobycie wymarzonej pracy.

1.„Szukam jakiejkolwiek pracy”

 Jednym z najczęstszych pytań, które jako pierwsze padają ze strony rekrutera, jest pytanie o powód zgłoszenia przez kandydata aplikacji do udziału w tym konkretnym procesie rekrutacji. Niestety, wciąż zdarza się, że kandydaci nie są przygotowani na to pytanie i odpowiadają na nie w sposób spontaniczny i nieprzemyślany, mówiąc np. „Rozsyłałem CV w odpowiedzi na wiele ogłoszeń i akurat Państwo zadzwonili”. To duży błąd.

_- Jeśli w odpowiedzi na pytanie „Dlaczego Pan/Pani do nas zaaplikował/a?”, kandydat nie jest w stanie podać konkretnego powodu, rekruter może wnioskować, że osoba ta nie wyselekcjonowała oferty pod kątem swojego doświadczenia i umiejętności, czyli nie przemyślała decyzji _– ocenia Adrian Stolarski, konsultant HR z LeasingTeam Group.

2.„Mój poprzedni szef był beznadziejny”

 Nawet jeśli motywacja kandydata do zmiany pracy wynika ze złych relacji z pracodawcą bądź przełożonym, taką informację powinien zachować dla siebie. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej w żadnym wypadku nie należy wypowiadać się w negatywny sposób o swoich dotychczasowych pracodawcach, szefach czy nawet współpracownikach. Otwarcie krytykując innych, kandydat tworzy obraz siebie jako osoby konfliktowej, która nie potrafi odnaleźć się w trudnej sytuacji i nie umie znaleźć konstruktywnego rozwiązania.

 3„Jestem zestresowany/a”

 Podczas takiego spotkania każdy  pilnuje się, aby nie powiedzieć nic, co mogłoby świadczyć o braku kompetencji bądź niewiedzy. Osoba przeprowadzająca z kandydatem rozmowę ma świadomość tego, że może on być zestresowany. Jednak to, w jaki sposób kandydat radzi sobie w stresującej sytuacji, wiele o nim mówi.

- Podczas rozmowy rekrutacyjnej powinniśmy starać się zachować spokój, ponieważ wykonując obowiązki na stanowisku, na które aplikujemy z pewnością nie raz zdarzy się sytuacja stresująca, wymagająca od nas opanowania i trzeźwego spojrzenia na powierzone nam zadanie – zaznacza A. Stolarski.

 4.„Wiem, że nie mam dużego doświadczenia, ale…”

Zamiast koncentrować się na swoich brakach czy niedociągnięciach, najlepiej skupić się na swoim rozwoju, wiedzy i doświadczeniu zdobytych na poprzednich stanowiskach oraz tym, w jaki sposób będzie możne je wykorzystać w nowym miejscu pracy. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej kandydat powinien myśleć o swoich kwalifikacjach jak o produkcie, który chce jak najlepiej „sprzedać”. Dlatego tak ważne jest podkreślenie swoich mocnych stron. Należy jednak pamiętać, aby nie koloryzować swoich umiejętności i nie kłamać na temat posiadanego doświadczenia. Nawet jeśli kandydat otrzyma wymarzoną pracę, jego umiejętności i przygotowanie do wykonywania określonych zadań bardzo szybko zostaną zweryfikowane.

 5„Moją słabością jest perfekcjonizm”

 „Jakie są Pani/Pana słabe strony?” – to pytanie prawie zawsze pada podczas rozmowy o pracę. Odpowiedź na to pytanie należy przygotować sobie jeszcze przed pójściem na spotkanie. W tym celu dobrze jest przeanalizować obowiązki, jakie należy wykonywać na danym stanowisku, aby nie okazało się, że przykładowo kandydat aplikujący na stanowisko wymagające biegłej znajomości języka angielskiego i wiedzy o technologii informacyjnej, jako swoje słabości wskazuje słaby angielski i małą wiedzę z zakresu IT.

6„To jest w moim CV”

Rolą rekrutera jest zdobycie szczegółowych informacji o doświadczeniu i kompetencjach osób biorących udział w procesie rekrutacji, oraz odniesienie tych informacji do profilu idealnego kandydata i zadań wykonywanych na danym stanowisku. Odpowiadanie zdaniem „To jest w moim CV” wskazuje na brak profesjonalizmu kandydata. Na każde pytanie rekrutera najlepiej odpowiadać w możliwie szczegółowy i precyzyjny sposób.

7„Ile potrwa jeszcze ta rozmowa?”

 Umawiając się na rozmowę, rekruter zazwyczaj sam informuje kandydata o tym, ile potrwa spotkanie. Jeśli jednak tego nie zrobi, kandydat sam powinien dopytać o przebieg spotkania i o to, ile czasu ma na nie zarezerwować. Zwracanie się z zapytaniem już podczas spotkania o to ile jeszcze potrwa rozmowa jest zdecydowanie nie na miejscu i może zostać odebrane jako brak szacunku wobec osoby rekrutującej oraz lekceważące podejście do nowej pracy.

ramka

Grupa kapitałowa LeasingTeam to największa w kraju grupa spółek doradztwa personalnego wyłącznie z polskim kapitałem, która od ponad dekady wspiera swoimi innowacyjnymi rozwiązaniami firmy i kandydatów. LeasingTeam realizuje strategiczne projekty z zakresu zarządzania zasobami ludzkimi dla polskich i globalnych koncernów, średniej wielkości przedsiębiorstw i organizacji publicznych. Firma specjalizuje się w rekrutacjach stałych, pracy tymczasowej, zatrudnieniu zewnętrznym, outsourcingu procesów i funkcji oraz optymalizacji zarządzania zasobami ludzkimi. LeasingTeam świadczy usługi na terenie całego kraju za pośrednictwem sieci oddziałów i przedstawicielstw.
. Więcej informacji na stronie: www.leasingteam.pl.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wyrobnik lt

Zlikwidowac wszystkie agente pracy tymcza. To zlodzie. Jejeje

P
POLACZEK

A  jak odpowiadać kiedy np.wróci się z zagranicy po wielu latach na stałe gdzie się zarabiało pięciokrotną albo i więcej kwotę niż oferują tu w Rzeszowie?Znajdując jaką kolwiek pracę co mam mówić?że zawsze mażyłem aby zostać np.cholewkarzem ćwiekarzem za 1500 netto?Moje rozmowy kończą się jak tylko powiem że po latach wróciłem do Polski i nieważne co umiem ile chcę zarabiać itd.Takie pytania to może dobre są na zachodzie w Polsce idzie się do pracy jaka akurat się trafi i ile szefa łaska!Najlepszy zdesperowany idiota najlepiej żonaty i dzieciaty żeby niemiał innego wyjścia co przeszedł już przez większość firm to znak że można Go okłamywać i zwodzić bo już się nawet nie dziwi i będzie gotów za najniższą krajową tyrać żeby niebył za bardzo inteligentny i niewygryzł szefa z interesu zasada nr 1 CHCESZ PRACOWAĆ W SPOKOJU NIE PRZEŚCIGAJ SZEFA W ROZWOJU!

L
Lucjan

Prawda jest taka, że tego typu "eksperci" to największe hieny i wrzody na obecnym rynku pracy. Kasują dwie do trzech pensji rekrutowanego pracownika ale nie dają żądnych gwarancji. Zadawanie idiotycznych pytań jeszcze jest do przełknięcia bo pozwala wyrobić sobie nawyk obronny przed tego typu idiotami. Gorzej jest jak taki ekspert wysyła Cię do Warszawy na "ostatni" etap a na końcu okazuje się, że wydałeś swoją kasę na wyjazd a byłeś wysłany tylko dlatego aby gość się wykazał, że coś robi. Inna sprawa, że tego typu "eksperci" nie potrafią sprawdzić Twoich umiejętności a do sprawy podchodzą szablonowo albo w sposób zero-jedynkowy. Najlepsi są tacy co "rekrutują" na stanowisko technicznie a nie mają bladego pojęcia o co chodzi. Dlatego jeżeli rekrutację prowadzi sam szef i na pierwszym spotkaniu dostaniesz wizytówkę firmy do której aplikowałeś to warto wydawać kasę na kolejne spotkanie np. w Warszawie. Jeżeli ktoś z firmy robi to na zlecenie albo od razu zaprasza do Warszawy lub innego miasta to nie warto tracić czasu i pieniędzy. Tak samo jak nie warto pisać na ogłoszenia typu firma "no name". Pod tym najczęściej kryje się grupa cwaniaczków która opanowała rynek na zasadzie ogłoszenia firmy "no name" do zbierania rekordów. Jak zbierze kilka tysięcy rekordów z danymi to albo sprzedaje w celach marketingowych albo składa ofertę do innych firm chwaląc się tysiącami osób w bazie danych a i tak jak przyjdzie co do czego to i tak później daje nowe ogłoszenie i zbiera już pod szyldem do konkretnej firmy. Zróciłem na to uwagę, jak taki "ekspert" mówił aby wysyłać cv nawet na te ogłoszenia ukrytych firm bo to może być nowa firma która się nie ujawnia że wchodzi na rynek Polski. Bzdura! Gdyby ten pan był prawdziwym ekspertem to by wiedział, że o tego typu ruchach najwcześniej wie konkurencja i często spora grupa z doświadczeniem z rynku podkupywana jest do nowej firmy.

K
Konstanty

Agencje Pracy, HaeRy i umowy zlecenie to rak naszych czasów !!! Powinno się je ustawowo zlikwidować !

P
PiotrStalowaWola

Ale w tych czasach jaki wybór ma pracownik ? Pracodawca musi zrozumieć nowego pracownika jaka jest sytuacja! Na szacunek trzeba sobie zasłużyć tyczy się to wyłącznie pracodawcy! Po co te besensowne pytania!?  Za granicą tego nie ma!  Mamy prawo być zestresowani po tylu poszukiwaniach pracy to ludzkie to też jest normalne człowiek musi się oswoić z nową pracą totalne bzdury! Nawet dorosły facet jest zestresowany! 

 

I
Instructor Zero

Co to za firma do której to nie szef robi selekcję?!Jest tyle warta co jego podejście do zespołu.Większość podkarpackich firemek to dziadostwo totalne a rekruterzy próbują grać wielkich specjalistów od psychologii.Proponuję temu towarzystwu porozmawiać z kimś o silnej psychice...W zamian usłyszą że zadają głupie pytania.....Proponuję ,,szefuncie" przyjżeć się jednostką specjalnym....Może coś wywnioskujecie że zespół (sprawny) to siła.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3