729 przestępstw zarzuciła prokuratura 41-letniej krośniance. Kobieta miała wyłudzać pożyczki

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Tomasz Jefimow
Aktem oskarżenia zakończyła Prokuratura Rejonowa w Krośnie śledztwo przeciwko 41-letniej krośniance. Lista zarzutów jest bardzo długa – to wyłudzenia i usiłowania wyłudzeń pożyczek.

Dowody w tej sprawie zebrali policjanci zajmujący się walką z cyberprzestępczością. Jak wynika z ustaleń śledztwa – Katarzyna C. masowo składała wnioski o pożyczki do różnych podmiotów (pozabankowych) za pośrednictwem różnych portali internetowych.

Posługiwała się różnymi danymi osobowymi, w tym własnymi. Podawała numery wielu różnych rachunków bankowych, na które miały wpłynąć pieniądze. W ciągu 8 lat (od połowy 2012 roku do połowy 2020 roku) takich wniosków złożyła 729. Jednak w zdecydowanej większości zostały one odrzucone. Krośniance udało się uzyskać 38 pożyczek z różnych firm ich udzielających. 691 wniosków zostało zweryfikowanych negatywnie.

- Z tego względu część zarzucanych oskarżonej czynów to oszustwa, a część – usiłowanie oszustwa - mówi Iwona Czerwonka Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Według prokuratury – Katarzyna C. naraziła lub usiłowała narazić na szkodę 21 różnych firm. Podawała różne, fikcyjne dane (numery pesel i dowodu osobistego) i różne adresy mailowe. Jak się okazało – posłużyła się także danymi osobowymi kobiety o takim samym imieniu i nazwisku.

Zaciągnęła pożyczkę podszywając się pod nią ale jej nie spłacała. Kobieta dowiedziała się o tym, gdy komornik zajął jej rachunki bankowe. Zgłosiła sprawę na policję bo – jak twierdziła – nigdy nie zaciągała zobowiązań finansowych w firmie, która żądała spłaty.

Pomocne w śledztwie okazały się m.in. dane telekomunikacyjne. Ustalono m.in. telefony, którymi posługiwała się Katarzyna C.
Zdaniem prokuratury oskarżona działała w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wprowadzała w błąd pracowników firm udzielających pożyczek co do zamiaru i możliwości ich spłaty.

Prokuratura wyliczyła, że rzeczywiste szkody, które poniosły pozabankowe instytucje, od których wyłudziła pożyczki, wynoszą 58 tys. 26 zł i 50 gr. Byłyby one o wiele większe, gdyby nie fakt, że w zdecydowanej większości wnioski Katarzyny C. o udzielenie pożyczki były odrzucane. Prokuratura uznała jednak, że Katarzyna C. nie zamierzała oddawać pieniędzy – dlatego postawiła jej także zarzuty usiłowania oszustwa na łączną kwotę 1 mln 697 tys. 590 zł i 85 gr.

41-latka była w tej sprawie dwukrotnie przesłuchiwana w prokuraturze.

- Za pierwszym razem przyznała się i złożyła krótkie wyjaśniania. Za drugim, po przedstawieniu pełnej listy zarzutów, skorzystała z prawa do odmowy wyjaśnień. Nie oświadczyła, czy przyznaje się do zarzucanych jej czynów – informuje Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator rejonowy w Krośnie.

Katarzyna C. nie była do tej pory karana. Akt oskarżenia przeciwko niej prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Krośnie. Oskarżona na proces czeka w areszcie tymczasowym.


ZOBACZ TEŻ: CBŚP z Rzeszowa rozbiło grupę przestępczą podejrzaną m.in. o wyłudzanie pieniędzy z tzw. tarczy finansowej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie