Aby wilk był syty i owca cała

    Aby wilk był syty i owca cała

    Andrzej Klimczak

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    KAJETAN PERZANOWSKI

    KAJETAN PERZANOWSKI ©Krystyna Baranowska

    Rozmowa z doc. dr. hab. KAJETANEM PERZANOWSKIM, kierownikiem Karpackiego Oddziału Międzynarodowego Centrum Ekologii PAN z siedzibą w Ustrzykach Górnych: - Czy w naszym województwie trzeba już strzelać do wilków?
    KAJETAN PERZANOWSKI

    KAJETAN PERZANOWSKI ©Krystyna Baranowska

    - To pytanie, na które powinni się wypowiedzieć przedstawiciele władz. Ja jedynie przedstawiłem na wczorajszym seminarium naukowe stanowisko o stanie populacji. Eksterminacja wilków nie wchodzi w rachubę. Można się w przyszłości zastanowić nad redukcją, ale tylko w wymiarze lokalnym, gdy okaże się, że na jakimś niewielkim terenie jest ich zbyt dużo.

    - Jak dzisiaj wygląda populacja wilka?

    - Jest stabilna, niezagrożona.
    Tak naprawdę jednak nikt nie jest w stanie powiedzieć dokładnie jak jest duża. Mogę pokusić się jedynie o przypuszczenie, że liczy od 80 do stukilkudziesięciu osobników. Z całą pewnością jednak stwierdzam, że zmniejsza się populacja dzikiej zwierzyny kopytnej, która stanowi podstawowy pokarm wilków. Wzrasta równocześnie liczba zwierząt hodowlanych, które coraz częściej stają się zdobyczą tych drapieżników. Można powiedzieć, że "wilczy", społeczny problem będzie narastał. Już teraz należy temu przeciwdziałać.

    - Na seminarium do Rzeszowa przyjechał pan z propozycją, która ma zrealizować w praktyce powiedzenie: Aby wilk był syty i owca cała.

    - Zaproponowałem powołanie zespołu ekspertów, który wypracowałby lokalną strategię, chroniącą zarówno wilki, jak i domowe zwierzęta hodowlane. Aby taka strategia była skuteczna, musimy zająć się sprawą w sposób wielowątkowy. Musimy zrobić kosztorys, tego co nam się najbardziej opłaci. Musimy też określić, czego tak naprawdę oczekujemy.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo