AKS Rzeszów zaskoczył Neobusa Niebylec. Kolejny komplet punktów dla Karpat Krosno [ZDJĘCIA]

MJ, SEC
AKS Rzeszów dzięki wygranej poprawił nieco swoją sytuację w ligowej tabeli.
AKS Rzeszów dzięki wygranej poprawił nieco swoją sytuację w ligowej tabeli. Krzysztof Kapica
Udostępnij:
Nieco niżej notowany AKS Rzeszów pokonał w trzech setach rywala z Niebylca w meczu 2 ligi siatkówki mężczyzn. Tempa nie zwalniają Karpaty Krosno. Tym razem lider ograł w trzech setach rywala z Kozienic.

Krosno Glass PWSZ Karpaty - KKS Kozienice 3:0

Sety: 25:19, 26:24, 25:22

Karpaty: Piwowarczyk, Matuła, Skomro, Walasek, Majkowski, Błądziński, oraz Drążek (libero), Kosiek. Trener Jakub Heimroth.

Radość ze zwycięstwa zmąciła kontuzja Jakuba Kośka, pierwszego rozgrywającego Karpat, który w trzecim secie upadł przy próbie obrony piłki i został zniesiony z boiska.

– Sprawa wydaje się poważna, najprawdopodobniej Kuba zerwał ścięgno Achillesa. I tak wszedł dzisiaj ze złamanym palcem, a tutaj dodatkowo taki pech. Jesteśmy zdziesiątkowani przez kontuzje. Z powodu urazów nie mogli dzisiaj zagrać Przemek Czado, Jacek Pszonka, Jakub Abramowicz, czy Marcin Grasza. Długo już nie trenowaliśmy w pełnym składzie, a teraz kolejny kadrowy ubytek. Nie wygląda to optymistycznie, wręcz przeciwnie. Trudno nam będzie utrzymać pierwsze miejsce, czeka nas naprawdę ciężki czas. Mamy na dzisiaj w zasadzie pięciu, sześciu zawodników do gry. To za mało, żeby walczyć o wysokie cele. Harujemy pół roku, a tu nagle wysyp kontuzji i kłopoty. Zobaczymy, jak to będzie, ale aż takich perturbacji ze składem się nie spodziewaliśmy – powiedział po meczu Jakub Heimroth, trener krośnian.

Ciężar gry na siebie wzięli w tym spotkaniu przede wszystkim Tomasz Błądziński i Rafał Matuła. Po ich atakach oraz zagrywkach krośnianie zdobywali najwięcej punktów, przybliżając się z każdym setem do pewnego w miarę zwycięstwa. Największe znaczenie miał serwis Błądzińskiego w drugiej odsłonie, kiedy to przy stanie 24:24 posyłał dwukrotnie na tyle trudną piłkę, że rywale nie potrafili jej przyjąć i szala zwycięstwa przechyliła się na stronę gospodarzy, odrabiających mozolnie w tej partii kilkupunktowe straty (13:18). Na bloku skuteczny był natomiast Hubert Piwowarczyk

AKS V LO Rzeszów – Neobus Raf-Mar Niebylec 3:0

Sety: 25:20, 25:20, 25:20.

AKS: Cebula, Paterek, Zubik, Lasocki, Paszek, Małek, Woźniak (libero), Olejnik, Bożek. Trener Jacek Podpora.

Neobus: Sąpór, Jakubek, Pamuła, Kozdroń, Kwiecień, Włodarczyk oraz Opoń (libero), Golesz, Jakóbski, Soboń. Trener Jan Włodarczyk.

Młodzi rzeszowianie poprzedni mecz o ligowe punkty rozegrali 9 grudnia.

– Był czas na to, by popracować nad siłą. Przy odważnej grze nie daliśmy rywalowi dojść do słowa – cieszył się Jacek Podpora, trener AKS-u. – Na nas świąteczna przerwa nie wpłynęła dobrze, w naszej grze był bałagan – oceniał Jan Włodarczyk.

AKS różnicę zrobił przede wszystkim zagrywką. Trzymał jakość w każdym innym elemencie.

– A u nas nie było punktu zaczepienia. Zwykle, jak nie szło nam na zagrywce to umieliśmy nadrobić to w innych elementach. Każdy z zawodników zagrał poniżej swoich możliwości – oceniał Włodarczyk.

Uczniowie rzeszowskiej szkoły sportowej tym razem nie oddali inicjatywy po dwóch setach.

– Gramy dobrze od kilku tygodni, ale np. w meczach z Błękitnymi Ropczyce czy z Kozienicami oddawaliśmy inicjatywę wtedy, gdy trzeba było dobić przeciwnika – ubolewał Podpora.

Teraz było inaczej. Nieustępliwość i skuteczność na skrzydłach pozwalała gospodarzom odskakiwać od przeciwnika na kilka punktów w każdym z setów. Trener rzeszowian był dumny z postawy całej ekipy, ale mógł też pokusić się o indywidualne wyróżnienia.

– Dominik Paszek błyszczał na zagrywce, świetną zmianę dał Mikołaj Olejnik, a bardzo dobrze grą kierował Marcin Cebula – wspominał trener AKS-u. - Jak jest odwaga w grze, to wtedy sprzyja szczęście – podsumował Podpora.

POZOSTAŁE WYNIKI: RCS Radom – Politechnika Lublin 2:3 (21:25, 25:21, 25:20, 19:25, 11:15).

Mecz Skórzani Skarżysko-Kamienna/SMS Kielce – Błękitni Ropczyce przełożono na 3 lutego. Pauza: Avia Świdnik.

Developres SkyRes Rzeszów odniósł czwartą z rzędu wygraną w Lidze Siatkówki Kobiet. Ekipa z Podkarpacia rozbiła u siebie Polski Cukier Muszyniankę 3:0 (26:24, 25:15, 25:18).Czytaj także: Developres Rzeszów rozgromił u siebie Polski Cukier Muszyniankę. Udany debiut Agnieszki Rabki [RELACJA]Udany debiut w Developresie Agnieszki Rabki

Liga Siatkówki Kobiet. Developres Rzeszów pokonał u siebie P...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie