Aleją biedy do starosty

Jerzy Mielniczuk
Pierwszą wpłatę na fundusz strajkowy przyniósł ks. Jan Kozioł. - Znam ich ból i moje miejsce jest przy nich - powiedział stalowowolski dziekan.
Pierwszą wpłatę na fundusz strajkowy przyniósł ks. Jan Kozioł. - Znam ich ból i moje miejsce jest przy nich - powiedział stalowowolski dziekan. JERZY MIELNICZUK
STALOWA WOLA. Już drugą dobę stu hutników okupuje budynek Starostwa Powiatowego. - Od pracy odrywają nas głośne wybuchy petard, poza tym wszystko jest w porządku - mówi sekretarz powiatu Krzysztof Leszczyński.

Protestujący oczekują od rządu programu pomocy dla Huty Stalowa Wola. W czwartek starosta stalowowolski Bronisław Tofil wyjechał do Warszawy na rozmowy z premierem Millerem. Wczesnym popołudniem nadeszła informacja z Agencji Rozwoju Przemysłu, że 40-milionowa pożyczka dla huty ma być przyznana najpóźniej w piątek. Byłby to wstęp do zakończenia strajku okupacyjnego. Hutnicy oczekują wizyty przedstawiciela rządu.
Do strajkujących przyjeżdżają delegacje z innych zakładów pracy. Mieszkańcy miasta i regionu przynoszą prowiant i pieniądze. Chodniki w okolicy starostwa zostały zamalowane strajkowymi hasłami. Do głównych drzwi urzędu prowadzi "aleja biedy", czyli wypisane na asfalcie liczby pracowników poszczególnych spółek przeznaczonych do zwolnienia.
W środę mszę za strajkujących odprawił sufragan sandomierski, ks. bp Edward Frankowski. Stałym gościem okupantów starostwa jest diecezjalny duszpasterz ludzi pracy, ks. Jerzy Warchoł. Na miejscu jest też lekarz.

Franciszek Koza, strajkujący hutnik:

- Przez całą noc nie zmrużyłem oka. W sumie nie śpię już dwie doby, ale wielkiego zmęczenia nie czuję.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3