Andrzej Grzyb, menedżer siatkarski: Wilfredo Leon chce grać dla Polski i oddać za nią serce [STADION]

Marek Bluj

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
- Wydaje mi się, że cztery lata temu była jedyna szansa, aby Wilfredo Leon trafił do Asseco Resovii, ale ta nie wykorzystała tej szansy - mówi jego menadżer Andrzej Grzyb, który był gościem Marka Bluja w Magazynie Sportowym Stadion.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jendrula

Po pierwsze, słowa które padają można włożyć jeszcze między bajki, bo budżetu Resovii nie stać i jeszcze trochę wody w Wisłoku upłynie aby Leon zagrał w Rzeszowie. A po drugie Andrzej Grzyb jak wiadomo jest Leona menadżerem i od każdego podpisanego kontraktu bierze sporą sumkę. A po trzecie nie jest filantropem i z miłości nie namówi Leona do gry w Resce za ,,trochę" mniejszą kasę.A wreszcie po czwarte panu Grzybowi nie zawsze jest po drodze z zarządem Asseco Resovii.

 

Dodaj ogłoszenie