Apklan Resovia - Radomiak Radom 0:0. Rzeszowianie bez okazji, bez goli, ale z cennym punktem

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Apklan Resovia zdobyła pierwszy punkt pod wodzą trenera Radosława Mroczkowskiego.
Apklan Resovia zdobyła pierwszy punkt pod wodzą trenera Radosława Mroczkowskiego. fot. Krzysztof Kapica
Apklan Resovia zremisowała w Rzeszowie z Radomiakiem Radom 0:0. Dla rzeszowian jest to bardzo cenne zwycięstwo, tym bardziej że wywalczone z rywalem z czołówki i znacznie lepszym w tym meczu.
https://nowiny24.pl/resovia-radomiak-radom-online-gdzie-relacja-live-transmisja-tv-na-zywo/rs/c2-2522408536

Oba zespoły w tabeli dzieli sporo i raczej to nie przypadek. Radomiak był drużyną lepszą i zdecydowanie bliższą strzelenia gola.

Resovia dzielnie trzymała się przez pierwsze dwadzieścia minut. Grała agresywnie i wybijała rywala z rytmu, ale tylko tyle pozytywnego można powiedzieć niestety o grze gospodarzy, bo gra ofensywna w wykonaniu "pasiaków" kompletnie leżała. Jeśli już, któremuś udało się zbliżyć przed pole karne rywala, to szybko zapoznawał się z twardością obrony zespołu z Radomia. Szkoda, bo rzeszowianie nie szczędzili zdrowia.

Resovia, która i tak podchodziła do meczu osłabiona kilkoma kontuzjami i bez wykartkowanego w poprzednich meczach Bartłomieja Wasiluka, niestety już w 15. minucie straciła dodatkowo Rafała Mikulca. Skrzydłowy Resovii zderzył się przy kontrataku z Cezarym Demianiukiem i przez kilka minut nie podnosił się z murawy. Wrócił na boisko, ale tylko na chwilę. Ból nie pozwolił mu na kontynuowanie meczu. Trzymając się za lewy bok, opuścił boisko, a w jego miejsce pojawił się Jarosław Czernysz, który w końcówce pierwszej połowy był inicjatorem chyba jedynej ciekawej akcji miejscowych. Niestety strzelał wysoko nad bramką.

Znacznie więcej okazji bramkowych mieli przyjezdni. Przy stałych fragmentach groźne były wejścia środkowego obrońcy Bodziocha. Raz Wojciech Daniel ledwie zdołał sparować jego strzał ponad poprzeczkę. W trzech ciekawych akcjach uczestniczył Gąska. Raz strzelił zza pola karnego, ale wprost w Daniela, potem już z bliskiej odległości spudłował, aż w końcu za trzecim razem oddał piłkę koledze, ale Angielski został przyblokowany przez obrońców.

Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Nadal dominowali goście i mogli pokusić się nie o jedno, ale nawet kilka trafień. Trzeba jednak przyznać, że defensywa Resovii trzymała się mocno, a gdy nawet radomianom udało się ją sforsować, to na drodze stawał im Wojciech Daniel.

Piłkarze Apklan Resovii zremisowali w Rzeszowie z Radomiakie...

Tak było, gdy w polu karnym z piłką znalazł się Angielski i mógł spokojnie spytać bramkarza Resovii, w który róg ma mu strzelić. W doliczonym czasie gry oko w oko z Danielem stanął Podliński, ale i on nie dał rady wpakować piłki do siatki.

Resovia nie miała czystej okazji bramkowej. W ofensywie wyróżniał się z pewnością Demianiuk. Był aktywny, w pojedynkę starał się jednak sforsować obronę rywali, ale nie wychodziło mu. W 79. minucie w końcu udało mu się wejść w pole karne, w starciu z obrońcami upadł, ale sędzia potraktował, to jako wymuszenie karnego i ukarał napastnika Resovii żółtą kartką.

Apklan Resovia - Radomiak Radom 0:0

Resovia: Daniel - Geniec ŻK, Persak, Zalepa, Adamski - Feret (82 Kiełbasa), Dziubiński ŻK, Kuczałek, Mikulec (20 Czernysz) - Brychlik (65 Twardowski), Demianiuk ŻK. Trener Radosław Mroczkowski.

Radomiak: Kochalski - Cichocki, Bodzioch, Jakubik, Banasiak - Leandro ŻK (82 Ebwelle), Kaput ŻK, Radecki, Gąska (69 Kozak) - Podliński, Angielski (89 Diane). Trener Dariusz Banasik.

Sędziował Piotr Urban (Legionowo).
Mecz bez udziału publiczności.

Opinie trenerów (z Resovia TV):


ZOBACZ TAKŻE - Karol Twardowski z Resovii po prostu strzela. Rozgrywki nie mają znaczenia [WIDEO]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie