reklama

Apklan Resovia wygrała 3:0 z Legionovią. Rzeszowianie znów strzelali bramki w końcowych minutach

Tomasz Ryzner
Tomasz Ryzner
Zaktualizowano 
łatwo nie było, ale Apklan Resovia znów postawiła na swoim
łatwo nie było, ale Apklan Resovia znów postawiła na swoim Wacław Nowacki
W ramach 11. kolejki 2. ligi Apklan Resovia pokonała na swoim boisku Legionovię 3-0. To już szósta wygrana rzeszowian w tym sezonie. W następnej kolejce mecz w Krakowie z Garbarnią

2 liga. Apklan Resovia pewnie pokonała na własnym stadionie ...

- Myślę, że los nam jeszcze odda to, co ostatnio pozabierał w końcowych minutach kilku meczów – komentował po derbach Rzeszowa Szymon Grabowski. Trener Apklan Resovii nawiązywał wtedy do niewykorzystania dogodnej sytuacji bramkowej w doliczonym czasie gry, co sprawiło, że jego team zdobył punkt zamiast trzech.

Przewidywania szkoleniowca błyskawicznie zaczęły się sprawdzać. Najpierw w minioną środę „pasiaki” dokonały nie lada sztuki, bo w I rundzie Pucharu Polski ograły Hutnika 3-2, strzelając gole w 121. i 123. minucie dogrywki.

W związku z tym, że pod Wawelem mecz trwał tak długo (a derby to również potężny wydatek energii), fani rzeszowian mieli prawo nieco się obawiać o siły swych pupili. Wszystko jednak poszło po myśli miejscowych. Zbyt nerwowo nie było, nasz zespół dość szybko wyszedł na prowadzenie, a na finiszu meczu znów pokazał skuteczność.

– Może nerwowo nie było, ale Legionovia pokazał, że umie grać w piłkę. Dziwne, że ma tak mało punktów – oceniał trener gospodarzy.

Golem zapachniało już w 12. minucie, ale Kamil Radulj trafił w obrońcę. Po dwóch minutach na tablicy zapalił się wynik 1-0; po rzucie rożnym z przewrotki strzelał Szymon Feret, bramkarz, „wypluł” piłkę, dzięki czemu Adrian Dziubiński mógł pospieszyć ze skuteczną dobitką.

Goście nie zamierzali czekać na uśmiech losu, starali się grać otwartą piłkę, więc kibice nie mogli narzekać. W 28. minucie niewiele brakowało, aby było 2-0, bo blisko samobója był jeden z defensorów przyjezdnych.

W 45. minucie niewiele brakowało, aby beniaminek doprowadził do remisu. Nie pozwolił na to Filip Majchrowicz, który w kapitalnym stylu obronił strzał z dystansu.

Po zmianie stron nasz zespół nie miał wcale lekko. W 62. Minucie po zamieszaniu pod bramką resoviaków piłka wylądowała na słupku.

– Fizycznie wytrzymaliśmy, ale widać było zmęczenie psychiczne. Brakowało chwilami koncentracji, zdarzały się niepotrzebne indywidualne błędy. Nie był to spacerek – mówił coach „pasiaków”.

W końcówce rzeszowianie postawili kropkę, a nawet dwie kropki na i. Najpierw po rzucie rożnym przewrotka gola zdobył Dawid Kubowicz, jeden z bohaterów z Krakowa. Na koniec w doliczonym czasie gry przechwyt zaliczył Karol Twardowski, pociągnął od koła, okiwał Stefaniaka i wpakował piłkę do pustej bramki.

- Cieszy wygrana, do tego z całkiem wymagającym rywalem, ale teraz przyda się trochę odpoczynku – podsumował trener Apklan Resovii, która za miesiąc znów będzie miała więcej pracy, bo w II rundzie Pucharu Polski trafiła na Lecha Poznań.

Apklan Resovia – Legionovia Legionowo 3:0 (1:0)

Bramki: 1-0 Dziubiński 14, 2-0 Kubowicz 85, 3-0 Twardowski 90.

Resovia: Majchrowicz 6 – Mikulec 6, Kubowicz 7, Zalepa 6, Adamski 6 – Płatek 7, Domoń 6 (66 Kaliniec 5), Radulj 6 (72 Świderski 5), Feret 6 (86 Hajduk), 6 Krykun 6 – Dziubiński 7 (90 Twardowski). Trener Szymon Grabowski.

Legionovia: Stefaniak – Maślanka, Straus, Choroś, Zembrowski – Małek, Wawrzynowicz, Koziara (74 Janković), Więdłocha, Będzieszak (64 Gajewski) –Podliński (54 Wolski).

Sędziował: Kukla (Kraków).

Żółte kartki: Świderski – Więdłocha.

Widzów: 1085.

EL. ME 2020: Polska gra na wyjeździe z Izraelem

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

1905
29 września, 11:34, Gość:

A kogo srovia obchodzi i jej kurnik. Dziś w Tvp 3 mesz wicelidera tabeli. Tylko zks.

Co tam szczekałeś, zardzewiołku? :-D

Zawsze nad wami!!!

G
Gość

Brawo Resoviacy! Jedziemy tak dalej! Nie oglądając się za siebie, wytrwale w wierze w sukces, cały czas do przodu!

1905

G
Gość

Wysoka wygrana cieszy , oby tak dalej .

G
Gość
29 września, 11:34, Gość:

A kogo srovia obchodzi i jej kurnik. Dziś w Tvp 3 mesz wicelidera tabeli. Tylko zks.

Kogo bezdomna sral obchodzi ?

G
Gość

A kogo srovia obchodzi i jej kurnik. Dziś w Tvp 3 mesz wicelidera tabeli. Tylko zks.

W
Wybraniec

Do redakcji nowin może lepiej ten artykuł było napisać tak za dwa lub trzy dni? Mecz się skończy o 17 a artykuł o 23 hahah pokazuje wasz poziom dziennikarstwa

p
prawda

skoro dzbany z urzedy nie zrozumia ze Resovia jest pierwszym i jedynym klubem Rzeszowa to nic sie nie zmieni, ile oni kasy wpompowali (sponsorow) w ten klub zuzlowy, ze oni wstydu nie maja. Nadejda czasy ze ktos rodowity dojdzie do koryta i poplynie kasa wreszcie tam gdzie powinna, nawet bym sie nie zastanawial ave

J
Jacek

Wszystko pieknie cacy ladnie graja i cos tam wygrywaja

Wstyd i hanba bedzie jak estraklasowiec zawita na peryferie Rzeszowa a tu taki piekny klub zobacza typu podwurkowy

Syf i nedza w kolo stadionu tak nie pasuje zeby bylo

Klub taki bidny zeby ogarnac i posprzatac na terenie stadionu czy sponsorowi na tym nie zalezy chyba ze piniondz sie konczy

G
Gość

Powiem tak, wybiórczość nowin niezna granic...

Kiedy na Wyspiańskiego 22 odbywały się mecze z pełnymi trybunami fotki były robione tak aby tych trybun nie pokazywać, tym razem jak u nas frekwencja nie dopisała fotki są robione właśnie żeby było widać trybune.

Jesteście żałośni i bierzecie udział w propagandzie która jeszcze bokiem wam wszystkim wyjdzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3