Apostazja na Podkarpaciu. W tych miejscowościach najwięcej osób "wypisuje się" z Kościoła

asz
Ile osób z Podkarpacia dokonało apostazji? Sprawdź, w których miejscowościach naszego regionu wierni "wypisali się" z Kościoła katolickiego.
Ile osób z Podkarpacia dokonało apostazji? Sprawdź, w których miejscowościach naszego regionu wierni "wypisali się" z Kościoła katolickiego. istock.com
O apostazji w ostatnich miesiącach mówi się coraz więcej. Wzrosła też liczba osób, które podjęły decyzję o odejściu ze wspólnoty Kościoła katolickiego i dokonały wszelkich niezbędnych do tego formalności. Również na Podkarpaciu nie brakuje osób, które "wypisują się" z Kościoła. Zobacz, z których miejscowości w naszym regionie dodano wpisy do Licznika Apostazji.

Od lat województwo podkarpackie i obejmujące jego teren diecezje przodują w Polsce w statystykach dotyczących udziału w życiu Kościoła katolickiego. To tutaj największy odsetek wiernych:

  • uczęszcza na niedzielne msze święte,
  • przyjmuje Komunię,
  • chodzi na lekcje religii w szkole.

Choć na podstawie statystyk mogłoby się wydawać, że na Podkarpaciu nie widać postępującej w całej Polsce laicyzacji, to jednak nie wszyscy wiernie trwają w Kościele. Licznik Apostazji, uruchomiony przez lewicę, do tej pory naliczył ponad 2 tys. osób, które wystąpiły z Kościoła katolickiego. Wśród nich są także mieszkańcy województwa podkarpackiego.

Gdzie na Podkarpaciu jest najwięcej apostazji? W tych miejscowościach "wypisują się" z Kościoła:

Do Licznika Apostazji może się dopisać każdy, kto wystąpił z Kościoła katolickiego i ma to potwierdzone odpowiednim dokumentem. Jednak nie każdy, kto dokonał apostazji, wie o tej inicjatywie lub/i chce w niej uczestniczyć. Z kolei ISKK w ostatnich latach nie prowadził badań nad zjawiskiem formalnego opuszczania Kościoła katolickiego przez wiernych. Z tego powodu nie ma obecnie pełnych danych na temat apostazji w całej Polsce i poszczególnych regionach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KS
3 marca, 15:42, Gość:

Ludzie jestescie tak.prosci umyslowo ze noz sie w kieszeni otwiera. Jak chcesz byc.dobrym czlowiekiem i zyc uczciwie to to robisz a jak masz syf w sercu to zaden budda czy inny jezus nie zalatwi ci raju bo wierzysz w ufo. Albo zyjesz w prawdzie albo jestes material do uzyznienia gleby.

Krystyna Skowrońska: Gdyby głupota umiała fruwać, unosiłby się pan jak gołębica

G
Gość

Ludzie jestescie tak.prosci umyslowo ze noz sie w kieszeni otwiera. Jak chcesz byc.dobrym czlowiekiem i zyc uczciwie to to robisz a jak masz syf w sercu to zaden budda czy inny jezus nie zalatwi ci raju bo wierzysz w ufo. Albo zyjesz w prawdzie albo jestes material do uzyznienia gleby.

G
Gość

Tak, człowiek robi sobie na złość przez apostazję i tylko sobie. Bóg się bez nas obejdzie i szanuje wybór człowieka, chociaż myślę przykro Mu ale wolna wola jest ponad to, "jeśli chcesz".

Owszem, można odkładać na koniec życia kwestie wiary, ba czasem taka jest droga człowieka jak łotra na krzyżu co żałował, ale jak się ma możliwość to warto "żyć" Bogiem już od dziś. Zbawienie konkretnego człowieka to wielka tajemnica i my jej tu nie zgłębimy na ziemi do końca. Licytowanie i wyliczanie jak w banku może być zgubne, może, Pan Bóg cierpliwy ale sprawiedliwy. Więcej nie wiemy o Nim niż wiemy. I na tym polega wiara. Niby proste a takie trudne czasem...

W
Wierny
2 marca, 20:45, Gość:

Apostazja to ciężki grzech, życie przemija a Pan Bóg czeka... Byłem akurat dziś na pogrzebie starszej osoby co prawda ale, nie chce się wierzyć że to koniec - każdy ma swoją drogę do tamtego życia ale odejście od Boga to najgorsze co człowiek może zrobić mimo trudnych prób w życiu - choćby jak słyszymy osoby skrzywdzone przez duchownych - pedofilia. Można zmienić nawet parafię ale zostawić Boga - nie "opłaca się".

Sam ostatnio w Łańcucie, parafia Fara spotkałem się z brakiem kultury u obecnego nowego proboszcza. Zamiast podejść, przedstawić się i po prostu porozmawiać w kilku zdaniach ze chociaż parking nie tak oznaczony zgodnie z prawem to jest dla mieszkańców plebanii i nie należy zajmować miejsc, proste. A tu od razu że policja, odholowanie etc i że na temat właściwego oznakowania parkowania tylko za zezwoleniem nie będzie rozmawiać etc. że nie ma czasu. Nieładnie się zachował wręcz prostacko. Nie ważne że ktoś przyjechał, może jacyś goście kościół zobaczyć, no gdybym się okazał księdzem to może a tak to wielka obraza majestatu. A dookoła nie odśnieżone i ciężko gdziekolwiek było zostawić auto. A później się czyta że Kościół traci na opinii... Choć wszyscy są ludźmi to takie zachowanie nie przystaje na gospodarza parafii. Trzeba umieć rozmawiać z ludźmi nie wspomnę że z parafianami, podobno ostatni raz tam parkowałem za darmo... Przyjdzie wykupić abonament haha. To wstyd dla parafii że przyszedł taki ktoś, do pięt nie dorasta poprzedniemu proboszczowi. Co to za ksiądz jak się nie przyznaje do swojego kapłaństwa? Pierwsze spotkanie ale traci na wizerunku zarządcy - niczym cerber - tu moje nasze i wara stąd. Ale na tacę to chętnie...

I dlatego o tym piszę, że można jeździć do innej parafii jakby co, znam takie przypadki nawet wśród księży emerytów rezydentów, co się z pewnej miejscowości z proboszczem nie mogli dogadać. Zmienił się proboszcz - dziwnym trafem ksiądz emeryt wrócił. Ale odejście od Boga to nie ta droga.

Apostazja to grzech ciężki i ekskomunika na własne życzenie.Ale to nie przekreśla jeszcze zbawienia.Jest jeszcze żal doskonały,czyli w ostatniej sekundzie życia,gdy nie ma możliwości spowiedzi oraz cofnięcia apostazji,żałuje się za grzechy.Ale czy po tylu latach życia w grzechach będzie człowiek w stanie wzbudzić ten żal?

Jest tyle dowodów na życie pozagrobowe,że sztuką jest nie wierzyć.Objawienia,żywoty świętych,cuda nawet dzisiaj.Tylko,że ludzie nie zgłębiają tego i z czasem nudzi ich to.

Ksiądza jak każdego innego człowieka obowiązuje kultura osobista i trzeba mu zwracać uwagę.

Apostazją nie zrobi się na złość Bogu,tylko sobie.

G
Gosc

Zapraszamy na spotkanie w Rzeszowie z Allachem, to religia pokoju.

G
Gość

Apostazja to ciężki grzech, życie przemija a Pan Bóg czeka... Byłem akurat dziś na pogrzebie starszej osoby co prawda ale, nie chce się wierzyć że to koniec - każdy ma swoją drogę do tamtego życia ale odejście od Boga to najgorsze co człowiek może zrobić mimo trudnych prób w życiu - choćby jak słyszymy osoby skrzywdzone przez duchownych - pedofilia. Można zmienić nawet parafię ale zostawić Boga - nie "opłaca się".

Sam ostatnio w Łańcucie, parafia Fara spotkałem się z brakiem kultury u obecnego nowego proboszcza. Zamiast podejść, przedstawić się i po prostu porozmawiać w kilku zdaniach ze chociaż parking nie tak oznaczony zgodnie z prawem to jest dla mieszkańców plebanii i nie należy zajmować miejsc, proste. A tu od razu że policja, odholowanie etc i że na temat właściwego oznakowania parkowania tylko za zezwoleniem nie będzie rozmawiać etc. że nie ma czasu. Nieładnie się zachował wręcz prostacko. Nie ważne że ktoś przyjechał, może jacyś goście kościół zobaczyć, no gdybym się okazał księdzem to może a tak to wielka obraza majestatu. A dookoła nie odśnieżone i ciężko gdziekolwiek było zostawić auto. A później się czyta że Kościół traci na opinii... Choć wszyscy są ludźmi to takie zachowanie nie przystaje na gospodarza parafii. Trzeba umieć rozmawiać z ludźmi nie wspomnę że z parafianami, podobno ostatni raz tam parkowałem za darmo... Przyjdzie wykupić abonament haha. To wstyd dla parafii że przyszedł taki ktoś, do pięt nie dorasta poprzedniemu proboszczowi. Co to za ksiądz jak się nie przyznaje do swojego kapłaństwa? Pierwsze spotkanie ale traci na wizerunku zarządcy - niczym cerber - tu moje nasze i wara stąd. Ale na tacę to chętnie...

I dlatego o tym piszę, że można jeździć do innej parafii jakby co, znam takie przypadki nawet wśród księży emerytów rezydentów, co się z pewnej miejscowości z proboszczem nie mogli dogadać. Zmienił się proboszcz - dziwnym trafem ksiądz emeryt wrócił. Ale odejście od Boga to nie ta droga.

M
Mazorro

Jaki sens mają ordery,mamona,zaszczyty skoro to wszystko tak szybko przemija ? Życie w skali wieczności trwa tyle co mrugnięcie okiem. Każdy ma prawo nie wierzyć i myśleć że całe jego życie to przypadek. Można próbować jak dziecko w szkole co można czego nie można ale na końcu każdego czeka zapłata według zasług. To jedyna sprawiedliwość w tym życiu , tam nie będzie żadnych układów ,klik, sfer które nie rozmawiają zbich zdaniem gorszymi od siebie.

W
Wierny
2 marca, 13:02, Wierny:

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

2 marca, 13:44, Gość:

Może dlatego [wulgaryzm], że pedofila w rodzinie wsadza się do więzienia, a nie przenosi w nagrodę do innej parafii i przez 25 lat tuszuje to co zrobił.

2 marca, 14:42, Wierny:

Mnie też nie podoba się to krycie pedofilów w sutannie,ale to się powoli zmienia-wychodzi to na jaw,toczone są procesy sądowe,Watykan reaguje.

Karanie siebie za błędy i grzechy innych jest głupotą.Bo to sam siebie ukarałeś apostazją,czyli ryzykujesz mocno niezbawieniem swej duszy.

2 marca, 14:57, Gość:

Mam w nosie gdzie pójdzie moja dusza, skoro Ty masz prawo wierzyć, że istnieje brodaty gość na chmurze a po śmierci Twoja dusza będzie się wylegiwała na zielonych pastwiskach (sic!) to nic mi do tego. To jest Twoja wiara.

Jeśli ja nie chcę w to wierzyć, to jest moja sprawa i nic Ci do tego, idź wciskaj to innym naiwnym. Problem z Wami katolicy jest taki, że macie gęby pełne miłosierdzia i wybaczania, a Wasze codzienne postępowanie temu przeczy.

Po śmierci wszyscy będziemy wierzący,bo wejdziemy w rzeczywistość duchową,a Bóg jest duchem,lecz dla niektórych będzie za późno.Teraz jest czas na szukanie Boga.

Jesteś wolny i Bóg Ojciec,który nie jest brodatym starcem,ale doskonałym,pięknym duchem,nie może nikogo zmusić do wierzenia w Niego,bo wolność jest elementem miłości.Zielone pastwiska to przenośnia jakich wiele w Biblii.Kościół jest dla grzeszników,których wielu problemem jest niezgłębianie wiary i późniejsze zniechęcenie.

R
Ret
2 marca, 13:02, Wierny:

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

2 marca, 13:44, Gość:

Może dlatego [wulgaryzm], że pedofila w rodzinie wsadza się do więzienia, a nie przenosi w nagrodę do innej parafii i przez 25 lat tuszuje to co zrobił.

2 marca, 14:42, Wierny:

Mnie też nie podoba się to krycie pedofilów w sutannie,ale to się powoli zmienia-wychodzi to na jaw,toczone są procesy sądowe,Watykan reaguje.

Karanie siebie za błędy i grzechy innych jest głupotą.Bo to sam siebie ukarałeś apostazją,czyli ryzykujesz mocno niezbawieniem swej duszy.

2 marca, 14:57, Gość:

Mam w nosie gdzie pójdzie moja dusza, skoro Ty masz prawo wierzyć, że istnieje brodaty gość na chmurze a po śmierci Twoja dusza będzie się wylegiwała na zielonych pastwiskach (sic!) to nic mi do tego. To jest Twoja wiara.

Jeśli ja nie chcę w to wierzyć, to jest moja sprawa i nic Ci do tego, idź wciskaj to innym naiwnym. Problem z Wami katolicy jest taki, że macie gęby pełne miłosierdzia i wybaczania, a Wasze codzienne postępowanie temu przeczy.

O apostazji wypisuje ten, który mało ma wspólnego z Kościołem. Może mieszaj tam gdzie nie ma "brodatego gościa" a od katolików się odczep.

G
Gość
2 marca, 13:02, Wierny:

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

2 marca, 13:44, Gość:

Może dlatego [wulgaryzm], że pedofila w rodzinie wsadza się do więzienia, a nie przenosi w nagrodę do innej parafii i przez 25 lat tuszuje to co zrobił.

2 marca, 14:42, Wierny:

Mnie też nie podoba się to krycie pedofilów w sutannie,ale to się powoli zmienia-wychodzi to na jaw,toczone są procesy sądowe,Watykan reaguje.

Karanie siebie za błędy i grzechy innych jest głupotą.Bo to sam siebie ukarałeś apostazją,czyli ryzykujesz mocno niezbawieniem swej duszy.

Mam w nosie gdzie pójdzie moja dusza, skoro Ty masz prawo wierzyć, że istnieje brodaty gość na chmurze a po śmierci Twoja dusza będzie się wylegiwała na zielonych pastwiskach (sic!) to nic mi do tego. To jest Twoja wiara.

Jeśli ja nie chcę w to wierzyć, to jest moja sprawa i nic Ci do tego, idź wciskaj to innym naiwnym. Problem z Wami katolicy jest taki, że macie gęby pełne miłosierdzia i wybaczania, a Wasze codzienne postępowanie temu przeczy.

W
Wierny
2 marca, 13:02, Wierny:

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

2 marca, 13:44, Gość:

Może dlatego [wulgaryzm], że pedofila w rodzinie wsadza się do więzienia, a nie przenosi w nagrodę do innej parafii i przez 25 lat tuszuje to co zrobił.

Mnie też nie podoba się to krycie pedofilów w sutannie,ale to się powoli zmienia-wychodzi to na jaw,toczone są procesy sądowe,Watykan reaguje.

Karanie siebie za błędy i grzechy innych jest głupotą.Bo to sam siebie ukarałeś apostazją,czyli ryzykujesz mocno niezbawieniem swej duszy.

G
Gość
2 marca, 13:02, Wierny:

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

Może dlatego [wulgaryzm], że pedofila w rodzinie wsadza się do więzienia, a nie przenosi w nagrodę do innej parafii i przez 25 lat tuszuje to co zrobił.

W
Wierny

Żeby rezygnować z wiary z powodu marginalnie małej grupki zboczeńców...Wierzę dla siebie,dla swojej duszy i żaden facet w sutannie lub habicie nie spowoduje mojej apostazji.Mam nawet obowiązek upomnienia go,gdyby źle postępował lub mówił mi jakieś głupoty.

Nie wszyscy księża idą do seminarium z powołania.Czarne owce są w każdej grupie społecznej.Molestowania nieletnich były,są i prawdopodobnie będą,tylko trzeba sorawców skutecznie izolować i karać,a nie chronić.

Najwięcej pedofili jest w rodzinach.Dlaczego o tym się nie mówi?

G
Gość
2 marca, 12:18, Gość:

Nikt mnie nie musi wypisywać, wypisałem się sam, 10 lat temu. Najmądrzejsza decyzja w życiu.

Gratuluję decyzji!

Też uważam, iż Kościół Katolicki zyska. Lepiej stawiać na jakość, a nie na ilość!

G
Gość

To prawdziwe tłumy.....nawet nie zauważalne w statystykach.

Ale nie to się liczy tylko realny spadek osób praktykujących

i rzeczywiście utożsamiających się z nauka kościoła czytaj przestrzegających np. 10 przykazań, postu itp

pozdrawiam

Kacper

Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie