Arkadiusz Baran: "Szczebel po szczeblu piąć się w górę". Wychowanek JKS-u Jarosław wrócił do klubu i szkoli swoich następców

Łukasz Pado
Łukasz Pado

Wideo

Zobacz galerię (10 zdjęć)
- Będziemy wszystko robili, żeby pomóc tym chłopakom, żeby szczebel po szczeblu trafili jak najwyżej - mówi Arkadiusz Baran, były pilkarz m.in. Cracovii, który po latach wrócił do rodzinnego Jarosławia i obecnie jest trenerem pierwszej drużyny miejscowego JKS-u, a take pracuje w SMS-ie Jarosław.

Arkadiusz Baran, to obok Bogdana Zająca jeden z najwybitniejszych wychowanków JKS-u Jarosław w ostatnich kilkudziesięciu latach. Będąc piłkarzem Cracovii, rozegrał w ekstraklasie ponad 130 meczów, strzelając 4 gole. Wcześniej z drużyną z Krakowa awansował do drugiej, a następnie do 1 ligi.

Arkadiusz Baran, obok Bogdana Zająca i swojego brata Grzegorza, to jeden z najwybitniejszych wychowanków JKS-u Jarosław w ostatnich kilkudziesięciu latach. Będąc piłkarzem Cracovii rozegrał w ekstraklasie ponad 130 meczów, strzelając 4 gole. Wcześniej z drużyną z Krakowa awansował do drugiej, a następnie do 1 ligi.

- Moja przygoda z piłką zaczęła się tutaj na tym stadionie w Jarosławiu - mówi Baran. - Tato nas przyprowadził, bo chcieliśmy grać razem z bratem w piłkę. Pamiętam swój pierwszy trening na tym stadionie. Potem po drodze było kilka klubów, nigdy jednak nie udało mi się wrócić do JKS-u i jako senior nie rozegrałem meczu w tym klubie. Cieszę się, że wróciłem jako trener i mam okazje pracować z taką fajną drużyną.

Baran już jako nastolatek trafił do Stali Rzeszów, w której występował przez ponad pięć lat z roczną przerwą na wypożyczenie do Polonii Przemyśl. Zimą 2003 roku przeniósł się do występującej wówczas w 3 lidze Cracovii.

- Trener Stawowy chciał mnie wziąć do Proszowianki, ale wiedział, że za pół roku będzie w Cracovii i ściągnął mnie, już kiedy był w Cracovii. Nie mogłem nie skorzystać z takiej okazji, choć to była ta sama liga. Po pół roku jednak awansowaliśmy z Cracovią do 2 ligi, a rok potem mieliśmy już 1 ligę. Mieliśmy, wtedy tam wspaniały klimat i świetną drużynę, która chciała grać w piłkę i grała w nią.

Arkadiusz Baran grał w Cracovii 8 lat. Sześć z nich spędził w ekstraklasie, w której rozegrał 137 spotkań, strzelając 4 gole, aż trzy z nich w debiutanckim sezonie. W kolejnym wsławił się tym, że był najostrzej grającym piłkarzem w całej lidze. To pokłosie 10 żółtych kartek i 2 czerwonych. Zagrał też dwa mecze w europejskich pucharach. Po odejściu z Cracovii był zawodnikiem 1-ligowej Termaliki Bruk-Bet Nieciecza, a następnie wrócił do Stali Rzeszów, w której grał przez cztery i pół sezonu. U schyłku kariery piłkarza występował w drużynach z niższych lig: Crasnovii Krasne i Iskrze Zgłobień.

- Czy interesuje mnie to, co dzieje się w Cracovii? Oczywiście. Nie da się odciąć od tego. Spędziłem w Krakowie dziesięć lat, osiem w Cracovii - mówi Baran. - Te wspomnienia są ogromne, choćby wizyta u papieża Jana Pawła, takich rzeczy się nie zapomina. Śledzę na bieżąco, jak radzi sobie Cracovia, a jak tylko jestem w domu i wtedy Cracovia gra, to z chęcią oglądam mecz. Kiedyś robiłem to jednak częściej. Z niektórymi kolegami z dawnych lat mam kontakt. Najlepszy z Piotrkiem Gizą i z Markiem Basterem, niedawno byłem w Krakowie, to się z nimi spotkałem.

W 2018 roku nastąpił powrót Baran do Jarosławia. Trafił do SMS-u, a jednym z pierwszych jego celów była walka o awans do Centralnej Ligi Juniorów. Niestety jego zespół przegrał baraż z faworyzowanym Motorem Lublin.

- Otrzymałem propozycję pracy w SMS-ie Jarosław, gdzie naprawdę mamy zdolną młodzież i fajnych chłopaków - mówi. - Kilku z nich mam w kadrze pierwszego zespołu w 4 lidze. Są tam chłopcy z rocznika 2002, 2003, 2004. Ci chłopcy nie odstają od seniora, a niektórzy z nich nie zagrali, ani minuty w zespole juniora starszego. To budujące. Uważam, że trzeba młodych wdrażać do seniorów, ale trzeba to robić stopniowo, a nie falowo. Wprowadzać ich szczebel po szczeblu. Ja przechodziłem od trzeciej, przez drugą do pierwszej ligi i uważam, że to bardzo dobry sposób, by być coraz lepszym. Tylko przeskok niektórych chłopaków z juniora do seniora jest ciężki, dla niektórych, to takie zderzenie z sufitem. Jak pewnego elementu nie przeskoczą, to staną w miejscu. Ale jak chłopak ma dobrze poukładane w głowie i chce grać w piłkę, to da sobie radę, a ja widzę tu trochę takich perełek.

Piłkarskie szkółki z Ropczyc i Krzeszowa z brązową gwiazdką ...

Pracę z trenerem cenią sobie zarówno zawodnicy, jak i trenerzy z nim pracujący.

- Gram w piłkę już sześć lat, podoba mi się w JKS-ie, mam tu wielu kolegów, kadra trenerska jest bardzo dobra, dobrze nam się pracyje - mówi Sebastian Bogacz, wywodzący się z SMS-u Jarosław gracz JKS-u, którego Baran jest trenerem. - Przyjemnie się tranuje pod okiem takiego trenera. Ma duże doświadczenie w piłce, dużo pomaga i podpowiada. Pamiętam kiedy grał w Cracovii, czytaliśmy o nim wtedy, czasem przez to nie uważaliśmy na lekcjach w szkole.

Każda wskazówka od trenera, który na boisku był w ekstraklasie ma jakby inny ciężar, jest większa moc, bo wiadomo, że ta osoba to przeżyła, jest to autentyczne i wydaje mi się, że szczególnie u tych młodych zawodników jest autorytetem i wierzę, że to zaprocentuje

- mówi Paweł Chlastawa, trener SMS-u Jarosław i asystent Barana w JKS-ie.

Footbal Academy SMS Jarosław, gdzie pracuje Arkadiusz Baran, otrzymał srebrną gwiazdkę Programu Certyfikacji PZPN dla Szkółek Piłkarskich. SMS w Jarosławiu rozpoczął działalność w 2015 roku. Drużyna prowadzona przez trenera Pawła Chlastawy zagrała w sezonie 2016/17 w Centralnej Lidze Juniorów U15. W 2018 roku zespół pod wodzą trenera Arkadiusza Barana zagrał w barażach o awans do CLJ U17, ale przegrał rywalizacje z Motorem Lublin. Obecnie w SMS-ie uczy się kilkuset uczniów w szkole podstawowej i liceum.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3