Asseco Resovia bez medalu. Jastrzębie zabrały brąz! [ZDJĘCIA]

Marek BlujZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (49 zdjęć)
Siatkarze Asseco Resovii zakończyli sezon bez medalu. W rewanżowym meczu o brązowy medal przegrali z Jastrzębskim Węglem 2:3 i to jastrzębianie, którzy triumfowali w pierwszym spotkaniu 3:1, już po czwartym secie cieszyli się z trzeciego miejsca na podium. Szkoda, bo rzeszowski zespół prowadził już 2:0 w setach.

- Dziękujemy, dziękujemy. Przed meczem przy aplauzie kibiców, którzy jak zwykle szczelnie wypełnili halę Podpromie, przedstawiciele klubu, klubu kibica oraz prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc podziękowali Andrzejowi Kowalowi za pracę na stanowisku trenera Asseco Resovii, bo był to ostatni jego mecz w tej roli. Stawka oraz ten fakt dodawały meczowi szczególnego znaczeni.

Mecz zaczął Thomas Jaeschke blokiem na Macieju Muzaju. Kolejne akcje należały jednak do gości, którym do szczęścia, czyli zdobycia brązowego medalu, potrzebne były dwa wygrane sety. Jastrzębianie uważnie grali w bloku, stanowczo w ataku oraz mocno na zagrywce i po asie Olivy prowadzili 7:3. Przemeblowana Resovia grała trochę chaotycznie; przegrywała 8:13. Jastrzębie miało inicjatywę (15:10). Resovia zerwała się w końcu do lepszej gry i odrobiła straty (15:15). Zaczęły się emocje, nerwy i wymiana punkt za punkt. Oliva palnął w aut, Jaeschke obił blok z Jastrzębia i na tablicy wyświecił się wynik 20:18. Wszystko rozstrzygnęło się w emocjonującej końcówce. Piłkę setową dał swojej drużynie Jaeschke (24:23). Mocnym ciosem wyrównał Muzaj. Kampa zaserwował w aut, Marko Ivović posłał asa i trybuny wiwatowały na cześć rzeszowskiej drużyny. Set dla Resovii.

Druga partię Resovia zaczęła lepiej, pewniej, bardzo dobrze. Wygrają ją zdecydowanie. Mocno atakowała i stawiała blok, zwłaszcza Muzajowi, którego zmienił Patryk Strzeżek. Zakorkowała przeciwnika na soiatce. Zdobyła aż sześć oczek blokiem. Ręce zawodników z Rzeszowa były zaporą nie do przełamania dla Schwarza, Strzeżka, i najskuteczniejszego na boisku Olivy. Po kolejnym bloku rzeszowski zespół przeważał 19:13. Jastrzębianie nie zdołali już dotrzymać kroku rozpędzonym gospodarzom, którzy punktując rywali na wszelkie możliwe sposoby, udowadniali, że bardzo im zależy na brązie. Ostatni brakujący punkt zdobył atakiem Thibault Rossard. Resoviacy mieli tylko krok do złotego seta. Musieli wygrać jeszcze jedną partię.

Wstęp do trzeciej odsłony zdecydowanie lepszy mieli goście. Przeważali 8:4. Po asie Schwarza podwyższyli prowadzenie na 10:5, a po ataku Olivy na 13:6. Resovię wybiła chyba z rytmu 10-minutowa przerwa, ale wkrótce ruszyła w pogoń za rywalem, Po ataku Jaeschkego przegrywała już tylko 18:20. Niestety, finisz należał go gości. Teraz to ich od podium dzielił jeden set.
Partia numer cztery była dla Asseco Resovii jak ostatnia szansa do walki o brąz. Po asie Ivovicia przeważała 8:6.

Zdeterminowane i pozytywnie nakręcone Jastrzębie ani myślało zostawiać wszystko na złotego seta. Atak gości trzymał Muzaj. Były emocje i oklaski jak Rossard uderzył na 16:13 dla Resovii oraz jęk zawodu jak zatrzymał go blok z Jastrzębia (16:16). Po dwóch asach Lukasa Kampy krzywa optymizmu w obozie gości podskoczyła od razu mocno w górę, bo prowadzili 18:16, a po ataku Olivy 19:17. Bój był niesamowity. Kapitalnie dopingowana Resovia po ataku Rossarda zmniejszyła stratę do jednego oczka (20:21). Jastrzębianie czując już zapach brązu, bo prowadzili 24:21, dążyli do niego wszystkimi siłami. Resoviacy z ambicją, całym sercem i zębem ścigali rywala. Dopadli go po bloku Możdżonka (24:24). Po asie Ivovicia mieli meczbola, który był przepustką do złotego seta. Muzaj wyrównał. Kampa zepsuł zagrywkę i znów piłkę meczową miała nasza drużyna. I znów się nie udało postawić kropki nad "i" (26:26). Ivović nie zdołał przyjąć zagrywki Schwarza, z przechodzącej piłki przymierzył Grzegorz Kosok i jastrzębianie cieszyli z się z brązowego medalu. Jednym radość, drugim smutek. Najlepszym zawodnikiem meczu został Salvador Hidalgo Oliva zdobywca 29 punktów.

Resovia przegrała. Dekoracja przeciwników [FOTO, WIDEO]

Tie-break miał tylko prestiżowe znaczenie. To czwarta porażka w czwartym meczu Resovii z ekipą z Jastrzębia w tym sezonie.

Asseco Resovia - Jastrzębski Węgiel 2:3 (26:24, 25:17, 21:25, 26:28, 9:15)

Resovia: Tichacek, Ivović, Możdżonek, Nowakowski, Rossard, Jaeschke, Karakuła (libero) oraz Lemański, Marszałek (libero). Trener Andrzej Kowal.

Jastrzębie: Kampa, Muzaj, Kosok, Boruch, Schwarz, Oliva, Popiwczak (libero) oraz Sobala, Strzeżek, DeRocco, Gil, Bachmatiuk, Gdowski. Trener Mark Lebedew.

Sędziowali: Tomasz Janik i Marcin Herbik (obaj Warszawa). Widzów: 4400. MVP: Salvador Hidalgo Oliva.

ZOBACZ TEŻ: Andrzej Kowal rezygnuje ze stanowiska trenera Asseco Resovii

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 55

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 13:25, siergiej napisał:

Podobno Kowal ma zostac "nad-trenerem" ... za zasługi dla miasta i wyniki dla Asseco ! I ma tez szkolic mlodzież :)

młodzież szkoli Wietecha, Podpora i Łoza. Poczytaj trochę a potem pisz głupoty

T
TK
W dniu 24.04.2017 o 13:25, siergiej napisał:

Podobno Kowal ma zostac "nad-trenerem" ... za zasługi dla miasta i wyniki dla Asseco ! I ma tez szkolic mlodzież :)

nie może być, co jeszcze wymyślisz, a TY pewnie jego asystentem

s
siergiej

Podobno Kowal ma zostac "nad-trenerem" ... za zasługi dla miasta i wyniki dla Asseco ! I ma tez szkolic mlodzież :)

b
bryk
W dniu 24.04.2017 o 11:59, siata napisał:

a co mają zrobić kibice ostatniej drużyny, albo choćby na to Bełchatowa przecież 2 miejsce to porażka.

nom a nasi piłkarze nożni zagrali w ćwierfinale ME i to był wielki sukces. Kurcze to ja czegoś nie rozumiem. Nawałkę jak bohatera witali :)

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 12:04, bLONDYNKA napisał:

Kowalu wróć. Niech dalej będzie tak jak było... .

koleżanko każdy się uczy/doskonali i na pewno nie byłoby tak jak było (to zależy o jakie było masz na mysli). Trener już nie wróci może kiedyś jak trzeba będzie Reskę wyciągać z dołów tabeli albo z ligi niższej (tzw. zadanie specjalne). Duże zmiany nie są wskazane bo cofaja nas o kilka lat wstecz. Konia z rzędem temu kto przewidzi wszystkie przeciwności i będzie w stanie je w odpowiedni sposób ominąć/pokonać. To tylko ludzie, kto dziś jest nieomylny (odpowiedź komputer ale to nie człowiek). Przecież trener i jego asystent to takie mega mózgi. Dostają po głowach za politykę transferową, przygotowanie fizyczne, medyczne, rozpracowanie przeciwnika i "trenowanie zawodników". Jeśli nie odpowiadają za to są od tego odpowiedni ludzie od tego. 

Na pewno jakieś błędy zostały popełnione, trzeba usiąść i zastanowić co gdzie poszło nie tak. Ktoś wcześniej pisał że Możdżonek i Nowakowski to drewna. Kurcze nie jeden klub w Polsce i na świecie chciałby mieć takie drwa w swoim składzie. BTW te drwa wczoraj sobie trochę pograły aż drzazgi leciały ale i to dzieki Tichemu. Niestety ponad chęciami zawodników, możliwościami trenerów jest władzą menadżerów siatkarskich. Ci panowie w garniturach robią z jednej strony dobrą robotę bo oferują swoich zawodników a z drugiej złą "bo wymagają aby jego zawodnicy cały czas grali "bo jak to w sezonie nie będzie grał reprezentant kraju"

b
bLONDYNKA

Kowalu wróć. Niech dalej będzie tak jak było... .

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 11:46, jan napisał:

Co wy chcecie? 4m. w Polsce jest dużym sukcesem! Brawo!

a co mamy się pochlastać?? publiczne sepuku, a co mają zrobić kibice ostatniej drużyny, albo choćby na to Bełchatowa przecież 2 miejsce to porażka.

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 11:34, Beka napisał:

PS. Na pewno pamiętasz co było z Suchem też wieszali na nim psy. To taka smutna specyfika polaczków.

Pamiętam i gość zrezygnował (tam były jeszcze inne kwestie - jeśli dobrze pamiętam to choroba żony) ale Pan Jan dał sobie spokój ale brakowało też poparcia ze strony działaczy. Ciekawe czy Ci pseudo ujadacze wiedzą albo pamiętają o tym który trener wyciągnął Reskę z niebytu w II lidze, Resce spisanej na straty? Albo kto tworzył podwaliny pod rzeszowski Dewelopres? To jak oni to ujmują dwaj najwięksi zbrodniarze rzeszowskiej siatkówki (najłagodniejsze określenie z fali hejtu) 

j
jan

Co wy chcecie? 4m. w Polsce jest dużym sukcesem! Brawo!

B
Beka

Ci co się n/t wypowiadają mało mają wspólnego z siatkówką. Sami pewnie też nigdy nie doznali żadnej porażki, ani nie mieli słabszego okresu w życiu. Same zwycięstwa i nagrody. Pewnie Polska by była w każdej dziedzinie mocarstwem jakby tak było.

Sporo by można o tym pisać. Spójrzmy na Polską szkołę trenerów. W pierwszej 4 najlepszych drużyn PLUS LIgi tylko w jednej drużynie pierwszym trenerem jest  POLAK i to NASZ KRAJAN. A tu chlust pomyje lecą na gościa. W pozostałej trójce mamy tylko polskich asystentów :)) Głównymi trenerami są tam goście z zagranicy. To jakaś moda. Idźmy dalej miesce 5, 6 trenerzy z zagranicy. Miejsce 7 trener Polak, 8 zagranica, 9 i 10 trenerzy z Polski. Pozostawię to bez komentarza.

Kowal da sobie radę. Na pewno wyciągnie z tej porażki wnioski i jeszcze o nim usłyszymy. Liczę też na Bednaruka i innych.

PS. Na pewno pamiętasz co było z Suchem też wieszali na nim psy. To taka smutna specyfika polaczków.

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 11:07, Beka napisał:

Brawo! Nic dodać nic ująć. Dobrze, że to napisałeś bo mi się już nie chce. Zresztą na Podpromiu jak się siedzi to co jeden to lepszy od drugiego grajek i tener.

Sporo by można o tym pisać. Spójrzmy na Polską szkołę trenerów. W pierwszej 4 najlepszych drużyn PLUS LIgi tylko w jednej drużynie pierwszym trenerem jest  POLAK i to NASZ KRAJAN. A tu chlust pomyje lecą na gościa. W pozostałej trójce mamy tylko polskich asystentów :)) Głównymi trenerami są tam goście z zagranicy. To jakaś moda. Idźmy dalej miesce 5, 6 trenerzy z zagranicy. Miejsce 7 trener Polak, 8 zagranica, 9 i 10 trenerzy z Polski. Pozostawię to bez komentarza.

B
Beka
W dniu 24.04.2017 o 10:48, siata napisał:

piszesz: buszek, mika, sliwka, konarski jako zmarnowane talenty czy gracze, a ja CI odpisze że po prostu byli za słabi aby cały sezon grac na równym poziomie, albo w porównaniu z innymi graczami nie wytrzymali konkurencji. O Mice nawet nie wspominaj bo jest on po prostu za słaby, filigranowy i szybko się męczy jak musi kilka piłek pod rząd odebrać i jeszcze zaatakować. BYły w nim pokładane nadzieje ale się nie sprawdził. Śliwka to młodzian który potrzebuje grać. Dostawał w Resce szanse ale jak to jest gdy nie wyjdzie kilka akcji pod rząd to trzeba coś zmieniać, ale on potrzebuje grać (i masz bracie dylemat). Lepiej dla niego jesli pójdzie do słabszej drużyny i tam będzie mógł cały czas grać. A Konarski cóż miał swoje 5 minut w Rzeszowie pograł trochę, ale też mu się nie uśmiechało aby być zmiennikiem dobrze dysponowanego w tym czasie Jochena. Ale i Jochen to też nie terminator i on się meczył w finale. Wszedł Konar z Tichynm i zrobili robotę. Problem w tym że każdy z nich ma ambicję i każdy z nich chce być najlepszym nr 1 więc wybrał oferte Zaksy która ma Witczaka w składzie gościa z którym wygra rywalizację. Przypominam że Konar to reprezentant kraju i musi grać kosztem Witczaka (tak na marginesie to szkoda mi tego chłopaka bo to też solidny grajek). Także cos za coś i ktoś za kogoś.  Reska popełnia ten sam błąd od kilku lat zapowiadając grę na 3 frontach (są honorowi = głupi).Grając na kilku frontach jak nie masz stabilnego składu i szerokiej wyrównanej ławki to możesz sobie pomarzyć o wyniku. A jak można osiągnąć stabilny skład? ano w taki sposób czyli dając  pograć wszystkim zawodnikom, czyli nie mając jednej murowanej szóstki bo nie możesz jej mieć grając na kilku frontach. To logiczne (dla mnie).W poprzednim sezonie Mistrz Polski ZAKSA grała tylko w PLus Lidze (i zlała zmęczoną i trapioną kontuzjami Resovię) a w tym grali już w LM i mieli problem w dużą ilościa grania i narzekali że nie mają kiedy regenerację zrobić i przypominam że też zapowiadali że wygrają LM. Mistrza PLUS Ligi zdobyli trochę fartownie w tym sezonie ale zdobyli po w miarę walce. Jak czytam tekst typu że trener ma uczyć gry zawodnika (w wieku seniorskim i reprezentanta kraju i mistrza świata) to mnie brzuch ze śmiechu boli. Taki zawodnik gry to się uczył w czasach jak był juniorskich, teraz to on jedynie szlifuje umiejętności a na naukę gdy był juz czas.

Brawo! Nic dodać nic ująć. Dobrze, że to napisałeś bo mi się już nie chce. Zresztą na Podpromiu jak się siedzi to co jeden to lepszy od drugiego grajek i tener.

s
siata
W dniu 24.04.2017 o 10:21, Ropczyk napisał:

Buszek gdyby nie kontuzja Tillie wiele by nie pograł.

dokłądnie

s
siata

piszesz: buszek, mika, sliwka, konarski jako zmarnowane talenty czy gracze, a ja CI odpisze że po prostu byli za słabi aby cały sezon grac na równym poziomie, albo w porównaniu z innymi graczami nie wytrzymali konkurencji. O Mice nawet nie wspominaj bo jest on po prostu za słaby, filigranowy i szybko się męczy jak musi kilka piłek pod rząd odebrać i jeszcze zaatakować. BYły w nim pokładane nadzieje ale się nie sprawdził. Śliwka to młodzian który potrzebuje grać. Dostawał w Resce szanse ale jak to jest gdy nie wyjdzie kilka akcji pod rząd to trzeba coś zmieniać, ale on potrzebuje grać (i masz bracie dylemat). Lepiej dla niego jesli pójdzie do słabszej drużyny i tam będzie mógł cały czas grać. A Konarski cóż miał swoje 5 minut w Rzeszowie pograł trochę, ale też mu się nie uśmiechało aby być zmiennikiem dobrze dysponowanego w tym czasie Jochena. Ale i Jochen to też nie terminator i on się meczył w finale. Wszedł Konar z Tichynm i zrobili robotę. Problem w tym że każdy z nich ma ambicję i każdy z nich chce być najlepszym nr 1 więc wybrał oferte Zaksy która ma Witczaka w składzie gościa z którym wygra rywalizację. Przypominam że Konar to reprezentant kraju i musi grać kosztem Witczaka (tak na marginesie to szkoda mi tego chłopaka bo to też solidny grajek). Także cos za coś i ktoś za kogoś. 

 

Reska popełnia ten sam błąd od kilku lat zapowiadając grę na 3 frontach (są honorowi = głupi).Grając na kilku frontach jak nie masz stabilnego składu i szerokiej wyrównanej ławki to możesz sobie pomarzyć o wyniku. A jak można osiągnąć stabilny skład? ano w taki sposób czyli dając  pograć wszystkim zawodnikom, czyli nie mając jednej murowanej szóstki bo nie możesz jej mieć grając na kilku frontach. To logiczne (dla mnie).

W poprzednim sezonie Mistrz Polski ZAKSA grała tylko w PLus Lidze (i zlała zmęczoną i trapioną kontuzjami Resovię) a w tym grali już w LM i mieli problem w dużą ilościa grania i narzekali że nie mają kiedy regenerację zrobić i przypominam że też zapowiadali że wygrają LM. Mistrza PLUS Ligi zdobyli trochę fartownie w tym sezonie ale zdobyli po w miarę walce.

 

Jak czytam tekst typu że trener ma uczyć gry zawodnika (w wieku seniorskim i reprezentanta kraju i mistrza świata) to mnie brzuch ze śmiechu boli. Taki zawodnik gry to się uczył w czasach jak był juniorskich, teraz to on jedynie szlifuje umiejętności a na naukę gdy był juz czas.

R
Ropczyk
W dniu 24.04.2017 o 09:56, Gość napisał:

na Twoj komentarz jest odpowiedz w poprzednich postawa: buszek, mika, sliwka, konarski..... zobacz kto zostal mistrzem polski - moim zdaniem jednak buszek to najwieksza trenerska kompromitacja - reprezentant polski prawie nie gral u kowala...... wlasnie nie prawda, ze trener moze postawic tylko zawodnika na boisku - trener jest od tego by rozwijac umiejetnosci zawodnika, poprawiac jego gre, motywowac, robic dobre zmiany - w resovii tego nie bylo

Buszek gdyby nie kontuzja Tillie wiele by nie pograł.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3