Asseco Resovia musi postawić się Trentino!

Marek Bluj
Nasi zawodnicy zapewniają, że dadzą z siebie wszystko, aby przeciwstawić się możnemu rywalowi i stworzyć emocjonujące widowisko.
Nasi zawodnicy zapewniają, że dadzą z siebie wszystko, aby przeciwstawić się możnemu rywalowi i stworzyć emocjonujące widowisko. FOT. KRZYSZTOF KAPICA
Jutro siatkarze Asseco Resovii zmierzą się z Trentino Volley. Goście są już w Rzeszowie. Humory im dopisują. Wystarczy, że wygrają seta i będą w Final Four Ligi Mistrzów.

Resovia musiałby ograć team gwiazd z Trydentu 3:0 i dodatkowo triumfować w "złotym secie". Marzenia...

Nasi zawodnicy zapewniają, że zrobią wszystko, aby przeciwstawić się ogromnej sile i klasie prezentowanej przez lidera włoskiej Serie A.

Stworzyć widowisko

Wszyscy zdają sobie sprawę, jak trudne to zadanie. Rywal prezentuje bowiem galaktyczną siatkówkę. W pierwszym meczu w Trentino ograł resoviaków 3:0.

- Trzeba wyjść na boisko i walczyć o każdy punkt. W sporcie trzeba wierzyć do końca. Przeciwnik jest bardzo mocny. Musimy zagrać bardzo dobry mecz, ale i to nie daje gwarancji sukcesu, bo trzeba brać jeszcze pod uwagę, jaką dyspozycję zaprezentuje Trentino. Chcemy stworzyć dobre widowisko - twierdzi Ljubo Travica, trener Asseco Resovii.

Nasza drużyna w sobotę mocno się męczyła z AZS-em Olsztyn. Wygrała 3:1, ale gra jaką zaprezentowała nie nastraja optymistycznie przed jutrzejszym starciem w Lidze Mistrzów. - To będzie zupełnie inne spotkanie, niż z Olsztynem - zapewniają szkoleniowcy i zawodnicy wicemistrza Polski.

Włosi są w wysokiej formie

W niedzielę w południe zespół z Włoch wylądował w Krakowie, a do Rzeszowa przyjechał klubowym autokarem naszego klubu. Dziś będzie trenował w hali Podpromie od godz. 19 przez półtorej godziny. Przed podróżą do Polski drużyna trenera Radostina Stojczewa rozbiła zespół Yoga Forle 3:0 (25:16, 25:13, 25:18). Najwięcej punktów dla wicemistrzów Włoch, którzy wystąpili w niemal rezerwowym składzie (m.in. bez Leandro Vissotto, Raphaela i Andrei Sala) zdobyli Matej Kazijski (17) i Osmany Juantorena (12). Najlepszym zawodnikiem tego jednostronnego spotkania wybrany został Łukasz Żygadło. Polski rozgrywający zapisał na swoim koncie aż 7 "oczek". Jutro na Podpromiu w wyjściowej szóstce raczej się nie pojawi.
Mecz rozpocznie się o godz. 18. Pokaże go na żywo Polsat Sport. Także włoska telewizja będzie to spotkanie transmitować bezpośrednio z hali Podpromie.

Zainteresowanie pojedynkiem jest bardzo duże. Bilety rozeszły się w przedsprzedaży bardzo szybko. Przed meczem w kasie hali będzie można kupić pewną pulę wejściówek. Nie obeszło się bez problemów, bo trzeba było je drukować drugi raz. A wszystko dlatego, że sponsorem klubu z Trydentu jest jedna z firm bukmacherskich, a obowiązująca w Polsce ustawa hazardowa zabrania wymieniania nazw tych firm m.in. na reklamach i biletach.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
ten co wtedy
PIORTEK?!.... jesteś tammmmm....
Dodaj ogłoszenie