Asseco Resovia pokonała Zaksę 3:0! [RELACJA]

Marek BlujZaktualizowano 
Resoviacy i ich kibice mieli duże powody do zadowolenia
Resoviacy i ich kibice mieli duże powody do zadowolenia Krzysztof Kapica
Siatkarze Asseco Resovii w ostatnim meczu fazy zasadniczej pewnie pokonali Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:0. Nikt w Rzeszowie nie spodziewał się tak wysokiego zwyciestwa resoviaków. Zaksa już wcześniej zapewniła sobie pierwsze miejsce przed rundą play-off, Asseco Resovia wystartuje do walki o medale z drugiego miejsca.

Asseco Resovia - Zaksa Kędzierzyn - Koźle 3:0 (25:21, 25:22, 25:19)
Resovia: Drzyzga 1, Lemański 6, Możdżonek 5, Perrin 12, Ivović 14, Schoeps 13, Wojtaszek (libero) oraz Nowakowski, Rossard. Trener Andrzej Kowal.

Zaksa: Toniutti 1, Konarski 16, Buszek 8, Wiśniewski 7, Bieniek 3, Deroo 10, Zatorski (libero) oraz Czarnowski 1, Semeniuk 2, Bociek. Trener Ferdinando De Giorgi.

Sędziowali: Maroszek (Żory) i Lagierski (Czeladź).
Widzów 5000.
MVP:
Jochen Schoeps.

Podczas prezentacji burzę braw od kibiców, którzy w nadkomplecie stawili się w hali na Podpromiu otrzymali weterani misji wojskowych i członkowie ich rodzin. Przyjechali w ramach kampanii społecznej "Szacunek i wsparcie". Otrzymali jedno i drugie, a od Asseco Resovii klubowe koszulki meczowe na pamiątkę.

Resoviacy wybiegli zmotywowani, skoncentrowani i bardzo mocno pozytywnie nakręceni. Zapowiadali, że wygrają. Od początku grali twardo, po męsku, konsekwentnie. Lepiej od lidera z Kędzierzyna na zagrywce, w przyjęciu, obronie i w bloku. Od początku mieli wyraźną inicjatywę. Po ofensywnej serii zakończonej atakiem Marko Ivovicia wicemistrz Polski z Rzeszowa prowadził z mistrzem kraju z Kędzierzyna 9:6. Świetnie grał kapitan Jochen Schoeps, ale cala drużyna znad Wisłoka robiła swoje. Po asie Schoepsa przeważała 11:8. 13:9 było po tym, jak Ivović obił blok rywali, a John Gordon Perrin wygrał "siłowanie" na siatce.

Po kędzierzyńskiej stronie "odgryzali się" gospodarzom Rafał Buszek i Dawid Konarski. Resovia była bardzo czujna i szybko reagowała skutecznymi, nieszablonowaymi akcjami. Marcin Możdżonek zablokował Konarskiego (16:12), a Ivović raz po raz potwierdzał, że jego forma poszła w górę. Po ataku Serba na tablicy pojawił się wynik 19:14. Po chwili zbijał Schoeps (22:18), a dzieła dokończył z krótkiej Możdżonek.

W drugim secie Zaksa poprawiła jakość, ale resoviacy nadal trzymali fason. Zespoły walczyły punkt za punkt. Były świetne akcje, ale także błędy. Zaksa uciekała, Resovia wyrównywała. Po zbiciach Ivovicia Resovia wyszła na dwupunktowe prowadzenie (15:13), Perrin dołożył asem trzecie oczko (16:13) i Ferdinando De Giorgio poprosił o pierwszą przerwę. Po niej Perin znów strzelił z pola zagrywki jak z armaty i resoviacy prowadzili 17:13. Ten sam zawodnik przymierzył z drugiej linii i podwyższył wynik na 18:14. Ivović na 19:15, Schoeps na 20:16, a po podwójnym bloku na Konarskim notowano 21:16.

Kiedy Resovia uciekła gościom na 22:17, jej szkoleniowiec poprosił o przerwę. Po zagrywkach Konarskiego i zbiciu Buszka (przewaga stopniała do dwóch punktów (22:20). W końcówce na zagrywce pomylili się Konarski i Buszek i rzeszowianie, którzy byli bardzo skuteczni w ataku, zbijali z dużym animuszem, prowadzili w meczu 2:0.

Po zbiciu Perrina, coach Zaksy nie zwlekał ani chwili z porozmawianiem ze swoją drużyną, bo Resovia przeważała 5:2. Ivović zaserwował asa na 6:2, Łukasz Wiśniewski palnął w aut i było 10:6. Resoviacy z każdą udaną akcją nakręcali się (12:8), ale po dwóch asach Wiśniewskiego zrobiło się tylko 12:10. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala pewnie grali także w dalszej części spotkania, w którym rozdawali karty (18:13, 23:17). Warto przypomnieć, że w pierwszym spotkaniu w Kędzierzynie Resovia zwyciężyła 3:2.

Zaksa w półfinale zmierzy się najprawdopodobniej z Jastrzębskim Węglem, a Resovia z PGE Skrą, która w niedzielę zagra z Effectorem Kielce.

Jedno się nie udało sobotniego wieczora, mianowicie pobić kibicom Asseco Resovii rekordu Polski w głośności dopingu. Starali się, ale do rekordowego osiągnięcia fanów z Zielonej Góry (134,2 Db) zabrakło kilka decybeli. Może następnym razem się uda, w półfinale lub w finale.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
max

Tylko dlatego że ZAKSA i tak ma 1 miejsce w tabeli więc zlała moczem Resovię i pozwoliła wygrać, finał pokaże prawdę, sromotną.

 

A chłopcy z Asseco tymczasem na ul.Hoffmanowej ( Nowakowski, Tichaczek... ) nagrywali reklamę dla niszowego sklepu na rynku sklepów dla sportowców, tj. WERONA.

g
gość

" podczas meczu Asseco Resovii z Zaksą Kędzierzyn - Koźle kibice rzeszowskiej drużyny chcą pobić rekord Polski w głośności dopingu". I darli się ?

l
lysy33

BRAWO oby tak w finale!! a co ze Schmittem??

b
bLONDYNKA

ASSECO,jedna z najlepszych obecnie drużyn klubowych na świecie nie zawiodła!

 

Z
ZENON

ZAKSA chyba odpuściła. Grała praktycznie o nic. Mecz be historii.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3