Asseco Resovia w ostatnim meczu sezonu po dobrej grze zwyciężyła Trefla Gdańsk 3:0 i zakończyła rozgrywki na 5. miejscu

bell
Siatkarze Asseco Resovii dobrze w Ergo Arenie grali w bloku
Siatkarze Asseco Resovii dobrze w Ergo Arenie grali w bloku Przemysław Świderski
Siatkarze Asseco Resovii w drugim meczu o 5. miejsce w sezonie 2020/2021 pokonali Trefla Gdańsk 3:0, wygrali rywalizację play-off do dwóch wygranych 2-0 kończąc rozgrywki na piątym miejscu, a Trefl na szóstym. To najlepsza lokata rzeszowskiej drużyny na przestrzeni kilku ostatnich sezonów dająca szansę na grę w europejskich pucharach.

W Rzeszowie resoviacy zwyciężyli 3:1. Przed wyjazdem na rewanż do Gdańska zapowiadali ambitną walkę i taką zaprezentowali. W Ergo Arenie, po zaciętym, wyrównanym meczu wygrali 3:0. MVP tego pojedynku został Fabian Drzyzga.

Pierwszy set był długi i wyrównany. Stał pod znakiem twardej, ambitnej walki z obu stron i rozstrzygnął się w grze na przewagi, choć Trefl po dwóch asowych zagrywkach Mariusza Włazłego prowadził 17:14, a następnie 23:20. Resovia nie straciła nadziei. Po tym jak Wlazły nie trafił w boisko był remis 23:23, a kiedy Klemen Cebulj sprytnie obił blok z Gdańska, goście z Rzeszowa mieli pierwszą piłkę setową. Potem kolejne. Setbole mieli także gospodarze, ale to do rzeszowian, wśród których najskuteczniejsi byli Cebulj i Karol Butryn, który zdobył ostatni brakujący punkt, pomyślnie przeprowadzili ostatnie akcje.

Druga partia po dwóch z rzędu błędach „Gdańskich lwów” i dobrych zagraniach resoviaków, w tym spektakularnym bloku Cebulja na Wlazłym rozpoczęła się od 10:4 dla rzeszowskiej drużyny, która zdominowała gdańszczan. Punktowała ich na zagrywce, w bloku oraz w ataku. Po zbiciu Nicolasa Szerszenia z drugiej linii i asie tego zawodnika było 17:10. Trefl popełniał błędy i nie był w stanie skutecznie przeciwstawić się naszemu zespołowi.

W trzeciej odsłonie Resovia goniła gdański zespół. Dopięła swego. Timo Tammemaaa zagrał asa na 23:23, Lipiński nie trafił w boisko i podopieczni trenera Alberto Giulianiego mieli piłkę meczową (24:23). Potem Trefl nie wykorzystał setbola. Resovia, która była lepszą drużyną, w końcu postawiła na swoim. Przyjechała do Gdańska po zwycięstwo i odniosła je, zwycięsko kończąc cały sezon, w którym miała szanse wygrać dużo więcej. Może uda się ta sztuka w przyszłym roku mocno przemeblowanej drużynie.

Trefl Gdańsk - Asseco Resovia 0:3 (30:32, 18:25, 26:28)

w play-off do dwóch wygranych 2-0 dla Asseco Resovii

Trefl: Janusz 1, Lipiński 12, Wlazły 15, Reichert 12, Urbanowicz 7, Mordyl 4, Olenderek (libero) oraz Pietruczuk 1, Kozub, Sasak, Janikowski. Trener Michał Winiarski.

Asseco Resovia: Drzyzga, Butryn 15, Cebulj 14, Tammemaa 9, Hain 8, Szerszeń 9, Potera (libero) oraz Domagała 3, Woicki. Trener Alberto Giuliani.

Sędziowali: Bartłomiej Adamczyk i Sławomir Gołąbek. MVP: Fabian Drzyzga.

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie