Asseco Resovia wyczerpała już limit słabych meczów i wpadek. Czas na trzy zwycięstwa z rzędu. Na początek z GKS-em

Tomasz Ryzner
Siatkarze Asseco Resovii muszą wygrywać, i to za 3 punkty.
Siatkarze Asseco Resovii muszą wygrywać, i to za 3 punkty. Polska Press
Pierwsze starcie z gatunku o być albo nie być w play-off dla podopiecznych trenera Andrzeja Kowala w piątek u siebie z GKS-em Katowice. Mecz rozpocznie się o godzinie 18. Wygrana 3:0 jest obowiązkiem.

Siatkarze Asseco Resovii słabą grą i porażkami sami nawarzyli sobie piwa. Na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego wypadli z szóstki, która w play-off walczyć będzie o medale. A taki był plan, takie sportowe ambicje i aspiracje.

Jeszcze nic straconego, ale koniecznie muszą grać zdecydowanie lepiej i wygrywać oraz liczyć na stratę punktów przez wyprzedzających ich olsztynian lub jastrzębian. Jastrzębski Węgiel, który ma punkt przewagi nad AZS-em i dwa na Resovią

Wypada mieć nadzieję, że cała rzeszowska drużyna zrobiła rachunek sumienia i na finiszu sezonu przypomni sobie najlepsze swoje mecze, jak choćby te, które rozgrywała z Zaksą i Jastrzębskim Węglem. „Resovio, pokaż charakter” - chce się wtórować kibicom rzeszowskiej drużyny.

Warto przypomnieć, że w 13. kolejce Kowal w pierwszym meczu po powrocie na stanowisko coacha poprowadził naszą drużynę do wyjazdowego zwycięstwa 3:0 właśnie nad GieKSą. Oby dziś na Podpromiu doszło do powtórki, bo inaczej może być źle.

Katowiczanie, prowadzeni przez Piotra Gruszkę, w tym sezonie nie błyszczą, zajmują dopiero dziesiąte miejsce w tabeli i trudno im będzie wyżej podskoczyć. W ostatniej kolejce GKS w derbach Śląska potykał się z Jastrzębiem i po twardej, męskiej walce do końca przegrał tylko 2:3.

- Na pewno chcemy być w szóstce i zrobimy wszystko do końca sezonu, aby tam się znaleźć - zapewnia Aleksander Śliwka.

Od jego gry bardzo dużo zależy, jego nie trzeba mobilizować. Wypada mieć nadzieję, że Karol Butrym, lider drużyny ze Śląska i spółka nie wywiozą z rzeszowskiego stadionu ani jednego seta, choć mają oni z Podpromia przyjemne wspomnienia.

LKS Pisarowce pokonał na własnym boisku Granicę Stubno 2:0 w...

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

ZOBACZ TAKŻE – Hrabia w Koronie, czyli Zdzisław Napieracz bez tajemnic [STADION]

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan Petru
W dniu 30.03.2018 o 17:12, Jorguś napisał:

Chodziłeś na te dancingi ja nie pamiętam by w poście były organizowane,domyślasz czyli łżesz....

 

Gogusiu. Ile Ty masz lat? jeżeli mało, to nie pamiętasz. Zapytaj mamy.
 

J
Jorguś
W dniu 30.03.2018 o 13:07, fan Petru napisał:

Nic się nie zmieniło. Duda nie podpisał degradacji komunistycznych generałów. Plusliga gra we Wielki Piątek. Starsza młodzież pamięta, jak w każdy piątek, również w Wielkim Poście, w klubie garnizonowym przy ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie odbywały się dancingi dla komunistycznej kadry oficerskiej. A wszyscy wielcy siatkówki pokończyli lub kończą zmagania ligowe. Ciekawe ile osób w tym dniu zadumy i refleksji skusi się, żeby oglądać tę mizerię siatkarską chłopców Górala... .


Chodziłeś na te dancingi ja nie pamiętam by w poście były organizowane,domyślasz czyli łżesz....
J
JÓZEF

NAJLEPSZYM PREZENTEM OD ASSECO RESOVII NA ŚWIĘTA BYŁA BY DYMISJA TRENERA INACZEJ RESOVIĘ CZEKA SMUTNY KONIEC.

f
fan Petru

Nic się nie zmieniło. Duda nie podpisał degradacji komunistycznych generałów. Plusliga gra we Wielki Piątek. Starsza młodzież pamięta, jak w każdy piątek, również w Wielkim Poście, w klubie garnizonowym przy ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie odbywały się dancingi dla komunistycznej kadry oficerskiej. A wszyscy wielcy siatkówki pokończyli lub kończą zmagania ligowe. Ciekawe ile osób w tym dniu zadumy i refleksji skusi się, żeby oglądać tę mizerię siatkarską chłopców Górala... .

p
pulo

Ja się boję żeby chociaż jeden mecz wygrali.A tak przy okazji to pseudo Kowal powinien złożyć deklarację że jeśli nie wygrają wszystkich 3 meczy 3:0 to poda się do dymisji.Chociaż i tak woda po kisielu. 

Dodaj ogłoszenie