Asseco Resovia za mocno zaryzykowała. Kielczanie za to blokowali i skutecznie atakowali [OPINIE PO MECZU]

mawa
Sławomir Stachura
Dafi Społem miał aż 16 punktowych bloków, Resovia tylko sześć. Rzeszowianie posłali za to 12 asów przy czterech rywali. Mimo to właśnie kielczanie cieszyli się z wygranej za trzy punkty w meczu 16. kolejki PlusLigi.

Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii: Pierwsze dwa sety teoretycznie w końcówkach kontrolowaliśmy ale przegraliśmy na przewagi po własnych złych decyzjach. Przy prowadzeniu psuliśmy serwis i to się zemściło. Kielczanie walczyli dziś o każdy punkt i na dobrą sprawę wyrwali nam to zwycięstwo. Przed nami dużo pracy.

Dariusz Daszkiewicz, trener Dafi Społem Kielce: Zagraliśmy bardzo dobrze w każdym elemencie, w ataku mieliśmy tylko pięć procent błędów, w bloku wygraliśmy 16-6. Widać było emocje u chłopaków, nie odpuściliśmy tego meczu w żadnym momencie. Każdy zagrał bardzo dobre spotkanie, bo my jesteśmy takim zespołem, że wszyscy muszą zagrać na wysokim poziomie, byśmy cieszyli się ze zwycięstwa.

Aleksander Śliwka, przyjmujący Asseco Resovii: Rywale dobrze bronili, wyprowadzali bardzo dużo kontrataków. Ich zaangażowanie w końcówkach setów, gdy my nie zachowaliśmy zimnej głowy w polu zagrywki w kluczowych momentach, było kluczowe. To był taki mecz walki, w którym decyduje dyspozycja dnia, czasem jedna-dwie akcje. Takie mecze pokazują, że liga jest bardzo wyrównana co jest bardzo dobre dla poziomu i emocji.

Czytaj także: Asseco Resovia przegrała niespodziewanie w Kielcach za trzy punkty z Dafi Społem 1:3 [ZDJĘCIA]

Bartłomiej Lemański, środkowy Asseco Resovii:
Kielczanie bardzo dobrze zagrali blokiem i nie mogliśmy się przebić. Wiedzieli jak przeciwko nam grać i to było kluczem, że bardzo dobrze nas rozczytali.

Mateusz Masłowski, libero Asseco Resovii: Zagraliśmy na pewno nie najgorszy a też na pewno nie najlepszy mecz. Rywale spisywali się bardzo dobrze, zmiany kadrowe im pomogły. Grali bardzo dobrą, ryzykowną siatkówkę. Mamy teraz bardzo ważny mecz z Bełchatowem, musimy szybko wyczyścić głowy.

Przemysław Stępień, rozgrywający Dafi Społem Kielce, MVP meczu: Zagraliśmy chyba najlepszy mecz w tym sezonie. To był pierwszy mecz, w którym zagraliśmy ofensywnie, i to się przydało w końcówkach setów. Potwierdziło się to, co mówiliśmy przed meczem, że my musimy zagrać świetnie a Resovia słabiej, by doszło do tej sensacji. I tak się stało.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kibic

Przegrać z ostatnią drużyną w tabeli to nielada wyczyn nieudolności ci zawodnicy powinni dać sobie spokój z grą w siatkówkę bo nie mają zielonego pojęcia jak się to robi a tylko zagrać gdzieś dla siebie najlepiej na bólwisku a żeby nikt tego nie widział.

@@@

Asseco za mocno zaryzykowala, co to za deb***ne hasło? Co tu bylo ryzykowac? jedziesz, grasz swoje , wygrywasz i wracasz.  To az taka filozofia? Co tu ryzykowac?

Dodaj ogłoszenie