Awantura o parking przy ul. Krakowskiej w Rzeszowie

Bartosz Gubernat
Krzysztof Kapica
Mieszkańcy wieżowców przy ul. Krakowskiej skarżą się, że ich miejsca parkingowe blokują klienci centrum handlowego Nowy Świat.

Problem dotyczy mieszkańców wieżowców 18 d, e, f i g przy ul. Krakowskiej. Do budynków można dojechać tylko skręcając w tą samą uliczkę, która prowadzi do centrum handlowego Nowy Świat. O ile przed rozpoczęciem budowy sklepu było tu spokojnie, teraz mieszkańcy niemal bez przerwy narzekają.

Miało być inaczej?

- Klienci centrum handlowego często parkują między naszymi blokami i na osiedlowym parkingu. Tymczasem, gdy my zostawiamy auta pod sklepem, dostajemy mandat. Zdarzyło się już nawet i tak, że auta były odholowywane - mówi pan Jacek.

Mieszkańcy wieżowców mają ogromny żal do właściciela sklepu.

- Zarówno władze Rzeszowa, jak również kierownictwo spółdzielni zapewniały nas, że gdy powstanie centrum będzie rozwiązany problem z parkowaniem. A teraz nie dość, że mamy pod oknami kurz, to jeszcze jesteśmy przeganiani - skarżą się lokatorzy.

Załatwione? Sprawdzimy...

Wczoraj o sprawę zapytaliśmy Martę Grzegorzewską z firmy Womak. Jej zdaniem konflikt jest nieporozumieniem.

- Nigdy nie miała miejsca sytuacja wezwania policji lub straży miejskiej w celu odholowania jakiegokolwiek samochodu z parkingu C.H Nowy Świat. Tym bardziej, że jest to parking prywatny i odholowywanie samochodów takiego placu według polskiego prawa nie należy do kompetencji straży ani policji - przekonuje Grzegorzewska.

Inaczej twierdzi kierownictwo administracji osiedla Baranówka, której podlegają bloki.

- Po zajściu z holowaniem samochodów rozmawiałem z przedstawicielami WOMAK-a. Policję wezwano dlatego, że plac trzeba było pilnie odśnieżyć, a zasypane pojazdy blokowały parking. Stały tu od wielu dni. Zostałem zapewniony, że mieszkańcy mogą zostawiać na nim swoje auta. Oczywiście w granicach rozsądku, a nie na długi czas - mówi Edward Bazan, zastępca kierownika administracji.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
ona

jak sie wyrazasz o innych to z szacunkiem, jak chcesz sie wyzyc to idz sobie czy cos, a co do "mojego" obskurnego bloku, ciesze sie, ze w nim mieszkam bo jest z daleka od takich ograniczonych osob jak ty, a co do parkowania tez ci zycze bys mial taka sytuacje i wtedy porozmawiamy.

v
venta
W dniu 09.03.2010 o 21:07, rzeszowianin73 napisał:

sposób na samochód studenta - obejść dookoła samochód trzymając w ręce coś ostrego i ciągnąc to coś po obwodzie karoserii. Sposób sprawdzony i pewny.


tylko te sposoby działają w obie strony lepiej sie człowieku szanować nawzajem a nie niszczyć cudzą własność, studenci raczej jeżdżą już porysowanymi starymi autami wiec im aż tak przykro nie będzie ale jak ktoś na rzeszowskich blachach zobaczy swoje ciężko wypracowane autko z ryskami to już będzie płacz, a parking tak jak już ktoś wcześniej powiedział stoi wolny cały dzień i nikt nie pchał by sie na ciasne uliczki pod blokiem to raczej odwrotnie się dzieje, mieszkańcy okolicznych bloków pchają sie na parking
d
do pajaców
W dniu 09.03.2010 o 17:10, ~mieszkaniec~ napisał:

Cóż, parę lat temu była awantura ze "sprytnymi" studentami WSiZ-u i ich parkowaniem, teraz z klientami NS. Na jednych znalazł się sposób to i na drugich się znajdzie. A co do parkingu to "gratulacje" dla tego co projektował wjazd i wyjazd do galerii. W niedzielę osiedlowa uliczka zamieniła się w autostradę. Współczucie dla mieszkańców 18g mających okna na parking NS. Ćwierć wieku było miło i się skończyło. Jakoś ten "postęp", który ma nam ponoć umilać żywot, w ostatnich latach się cholernie ludziom do domów pcha, czy się go chce czy nie.



a co myślałeś że będziesz miał chaszcze całe życie pod oknem.... i nie pierdzielcie mi tu głupot żaden klient nie pojedzie pod ten wasz obskurny blok jak parking cała dobę jest wolny!! wyżyj przez okno pajacu i zobacz ile miejsc parkingowych wolnych. prawda jest taka że to wy chcecie miec przyzwolenie parkować za darmochę na miejscach klientów galerii... zresztą cena mieszania dzięki niej tylko wzrosła bo na tej dziurze prócz kościoła niczego wcześniej nie było...
~edek~

"ADRIAN -TYczyn" od kiedy sie tak boisz o swojego poloneza 1.5e?

A
ADRIAN -TYczyn
W dniu 09.03.2010 o 21:07, rzeszowianin73 napisał:

sposób na samochód studenta - obejść dookoła samochód trzymając w ręce coś ostrego i ciągnąc to coś po obwodzie karoserii. Sposób sprawdzony i pewny.


Uważaj żebym na tobie nie wypróbował tego sposobu i nie wyrżnał ci uśmiechu od jednego ucha do drugiego ucha "czymś ostrym" - tylko tknij mój wózek pod WSIŹIEM.
r
rzeszowianin73

sposób na samochód studenta - obejść dookoła samochód trzymając w ręce coś ostrego i ciągnąc to coś po obwodzie karoserii. Sposób sprawdzony i pewny.

G
Gość

re Gość
Studenci z WSiZ-u parkowali sobie głównie pod 18e, by szybciutko przez furteczkę (50m) myknąć do szkoły. I tak sobie stali do wieczora, a ludzi dostawali apopleksji próbując zaparkować po pracy. No to paru sąsiadów ich pozastawiało (zresztą i tak nie mieli jak inaczej zaparkować) i tak sobie stały te samochody, a koło nich studenci po zajęciach czekający na odjazd "prawowitych" właścicieli parkingu. Później zostali pouczeni gdzie mają sobie parkować swoje samochody i problem zniknął.
Metoda brutalna i może niezbyt elegancka ale skuteczna. Teraz dla odmiany samochodami oblepiona jest Rudnickiego (wygląda to koszmarnie). Dzieciaki z SP8 muszą mieć oczy dookoła głowy, bo nic nie widać co się zbliża do zakrętu koło szkoły.
Z klientami NS raczej do takich akcji nie dojdzie. Tak czy siak, ludzie wiedzą kto gdzie parkuje, znają samochody innych mieszkańców i ile jest miejsca na parkingu o danej godzinie. Łatwo wyczuć, że ostatnio miejsc "ubyło", co nagle się w niedzielę do wszystkich rodziny zjeżdżają?.

Antoni, nie każdy lubi stawać na parkingu sklepowym, bo nie wiadomo kto koło ciebie zaparkuje. A trafiają się takie kwiatki, że dla niektórych pół wolnego placu to za mało by nawrócić. Za to ludzie parkujący bezproblemowo, codziennie na dość tłocznym parkingu osiedlowym, raczej ci samochodu nie przerysują (oczywiście nie jest to regułą ale...).

A
Antoni

Co za bzdury, ten parking jest tak duzy ze jeszcze nigdy nie widzialem zeby byl caly zapelniony, wiec nie wiem po co klienci tego centrum mieli by parkowac pod blokami, a z drugiej strony to sam bym odholowywal samochody, ktore stoja pod moim sklepem kilka dni i zajmuja miejsca parkingowe dla prawdziwych klientow.

G
Gość

Mam takie pytanie do mieszkańca : jak została rozwiązana sprawa ze studentami WSiZ-u ponieważ nie raz widziałam jak są zaparkowane samochody obok tej "wyższej" uczelni i jestem w szoku, że ktoś na takie coś pozwala... Tam się nie da przejechać... A co do parkingu po NŚ to na miejscu mieszkańców bym sie tak nie przejmowała długo ta galeria chyba nie funkcjonowała, metraż duży ale zupełnie nie wykorzystany..... Zakupy tam można zrobić w 30 minut... Aż szkoda,że taki budynek się marnuje.... ehh...

~magda~

Typowy Polski prymitywizm, budowanie galerii bez odpowiedniej infrastruktury wokol!.
Wazne aby wybudowac, dac pare groszy pensji pracownikom i oby nikt tylko nie mowil o bezrobociu!
Skandal, zaklamanie i wyzysk!.

G
Gość

ten cały nowy świat to jeden wielki niewypał zobaczmy jak jest w grafice a jak w nowym świecie porownajmy sklepy i wielkosc obu budynkow tak samo bedzie jak z Europą 2 na początku dobre a potem kiszka a tu od początku KICHA !!!!!!!!!!!!!!!

~mieszkaniec~

Cóż, parę lat temu była awantura ze "sprytnymi" studentami WSiZ-u i ich parkowaniem, teraz z klientami NS. Na jednych znalazł się sposób to i na drugich się znajdzie. A co do parkingu to "gratulacje" dla tego co projektował wjazd i wyjazd do galerii. W niedzielę osiedlowa uliczka zamieniła się w autostradę. Współczucie dla mieszkańców 18g mających okna na parking NS. Ćwierć wieku było miło i się skończyło. Jakoś ten "postęp", który ma nam ponoć umilać żywot, w ostatnich latach się cholernie ludziom do domów pcha, czy się go chce czy nie.

Dodaj ogłoszenie