Bartłomiej Dąbrowski, II trener Developresu Rzeszów: Tak, falstart był, ale nie oceniałbym ŁKS-u Łódź po jednym meczu

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Bartłomiej Dąbrowski jest z pochodzenia łodzianinem, w ŁKS-ie w przeszłości grała jego mama
Bartłomiej Dąbrowski jest z pochodzenia łodzianinem, w ŁKS-ie w przeszłości grała jego mama FOT. Paweł Dubiel
Udostępnij:
Developres Rzeszów zmierzy się w piątek (godz. 18) z ŁKS-em Łódź. Mecze „Rysic” z „Wiewiórami” nigdy nie były nudne i zawsze pełne emocji. Spotkanie to zakończy serię trzech meczów rzeszowianek w hali na Podpromiu. O mecz i inne sprawy związane z zespołem zapytaliśmy Bartłomieja Dąbrowskiego, drugiego trenera Developresu. Pochodzi on z Łodzi, a w ŁKS-ie w przeszłości grała jego mama.

Dwa mecze za wami. Jaką ocenę wystawiłby pan waszym siatkarkom?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba zgłębić kilka rzeczy. Drużyna na pewno potrzebuje czasu na zgranie się i nabranie doświadczenia w meczach o punkty - MÓWI BARTŁOMIEJ DĄBROWSKI, DRUGI TRENER DEVELOPRESU. - Musi nauczyć się wygrywać, bo przecież to nowy zespół. Na każdej pozycji mamy nowe zawodniczki, które nie grały ze sobą i trafiły do zespołu, który chce wygrywać i muszą się tego nauczyć. Muszą nabrać pewności siebie, bo to zespół z ogromnym potencjałem, młody i my mamy ten potencjał wyzwolić. Już teraz mogę powiedzieć, że od pierwszego spotkania, do teraz dziewczyny zrobiły ogromny postęp i wygląda to o niebo lepiej.

W drugim meczu zabrakło Bruny Honorio, ale gra mimo to nie była gorsza...

Iza Rapacz, jej zmienniczka, pokazała że umie grać na wysokim poziomie, w wielu rzeczach zaprezentowała się bardzo dobrze. Okazuje się, że mini uraz Bruny nie jest groźny i powinna już wystąpić w kolejnym meczu. Przypomnę też, że z Kaliszem graliśmy bez Jeleny Blagojević. Każdy wie, jak ważna jest dla nas, ale musimy przećwiczyć takie warianty, bo w sezonie różnie bywa.

Teraz poprzeczka idzie w górę, bo wasz najbliższy rywal ŁKS Łódź przed sezonem zrobił głośne transfery, ma się bić o najwyższe cele, ale porażka 0:3 z Radomiem wygląda jak falstart...

Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że jest to bardzo dobry zespół. Nie oceniałbym ich po pierwszym meczu. Ich atakująca ma kontuzję, większość ważnych zawodniczek dojechała w ostatniej chwili. One grały w zupełnie innym składzie niż w sparingach. Ten zespół będzie grał bardzo dobrze i jestem o tym przekonany. Mają trzy bardzo dobre środkowe, bo Kamila Witkowska, to najlepiej blokująca ligi w ubiegłym sezonie, Joanna Pacak i Klaudia Alagierska prezentują świetną formę. Na rozegraniu jest Ratzke, wicemistrzyni olimpijska z reprezentacją Brazylii, jest też Weronika Jones-Perry, która w naszej lidze pokazała, na co ją stać. Do tego są Paulina Maj, Martyna Grajber i kilka młodych, ale bardzo dobrych siatkarek, jak Piasecka i Sobiczewska. Dodam też, że grały przeciwko Radomce, która jest również bardzo dobrym zespołem, jednym z najlepszych w lidze. Falstart był, ale nie oceniałbym negatywnie za to.

Takie zespoły zazwyczaj bardziej motywują. Zobaczymy Developres w jeszcze lepszej dyspozycji niż w poprzednich meczach?

Wierze, że sama obecność w naszym klubie jest mobilizująca. Mamy cel zdobyć zloty medal i myślę, że dziewczyny wychodzą na każdego rywala maksymalnie zmotywowane, tym bardziej że po ostatnich transferach widać, że ta liga bardzo się wyrównała i trzeba sporo zdrowia zostawić, żeby wygrać mecz. U nas nikogo nie trzeba motywować.

Na trybunach może być gorąco. Łódzcy kibice są głośni, a Rzeszów na takie mecze zawsze się mobilizuje...

Ja się z tego powodu bardzo cieszę. Co z tego, że w poprzednim sezonie graliśmy piękne mecze, mieliśmy historyczny finał, skoro bez kibiców? Z kibicami zawsze gra się lepiej, jest fajnie, gra jest bardziej emocjonalna. Apeluję, zapełniajcie naszą halę do ostatniego miejsca, bo zespół potrzebuje wsparcia i dopingu.

Wiem, że pana mama lubi przyjeżdżać na mecze do Rzeszowa. Tym razem też przyjedzie?
Nie tym razem nie, ale na pewno będzie oglądać ten mecz przez internet. Na pewno będziemy o tym meczu rozmawiać, będzie "szyderka" po obu stronach, będzie takie żartowanie sobie. Ogólnie to lubię rozmawiać z mamą o siatkówce, o naszych meczach, wymieniamy się spostrzeżeniami. Wiem, że ogląda nasze mecze i nam bardzo kibicuje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
"Bartłomiej Dąbrowski jest z pochodzenia łodzianinem, w ŁKS-ie w przeszłości grała jego mama Paweł Dubiel", a tata Zosia gdzie grał?
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie