Będą się uczyć życia w rodzinie

Paulina Sroka
Dyr. Małgorzata Grabowska stara się żeby wszystkich wychowanków "Hanki” łączyły serdeczne relacje.
Dyr. Małgorzata Grabowska stara się żeby wszystkich wychowanków "Hanki” łączyły serdeczne relacje. Fot. Paulina Sroka
Dzięki rozbudowie w dębickim Domu Dziecka "Hanka" ma zacząć działać “system rodzinkowy" i grupa wsparcia dla rodziców.

W Domu Dziecka mieszka 29 podopiecznych w wieku od 13 miesięcy do 19 lat. Opiekę nad nimi sprawuje siedmiu wychowawców.

Pragnienia wychowanków

Dzieci, które tutaj przebywają, nie są sierotami biologicznymi, lecz społecznymi, czyli mają rodziców, ale w większości przypadków nie mogą na nich polegać. Niestety. Szczęśliwa rodzina to pragnienie każdego z wychowanków "Hanki".

Młodzi mieszkańcy domu mają również bardziej prozaiczne życzenia, jak chociażby posiadanie własnego pokoju. Do tej pory nie było to możliwe, jednak powoli ich marzenia stają się coraz bardziej realne.

Remont i rozbudowa

Dom Dziecka mieści się w starym, dwupiętrowym budynku, w którym na potrzeby mieszkalne zaadaptowano strych i sutereny. Mimo tego nadal nie spełnia odpowiednich standardów. Dlatego starostwo w Dębicy zadecydowało o przeprowadzeniu remontu i rozbudowy domu.

Nauka życia w rodzinie

- W nowej części budynku powstanie dodatkowy aneks kuchenny, a także pomieszczenia do wypoczynku i zajęć sportowych - mówi Małgorzata Grabowska, która od grudnia ubiegłego roku jest dyrektorem “Hanki". - Najważniejsze jest jednak to, że rozbudowa posłuży nam do wprowadzenia tzw. “systemu rodzinkowego", czyli utworzenia kilku samodzielnie funkcjonujących grup wychowanków, w których dzieci będą się uczyć życia w rodzinie, np. wykonywania podstawowych obowiązków domowych.

Z wizytą na herbatkę

Grupy mają liczyć sześć do siedmiu osób. Starsi podopieczni będą sami przygotowywać posiłki, zyskają nowe pokoje, a wraz z nimi możliwość swobodniejszego przyjmowania gości.

- Cieszę się na te zmiany - mówi 18-letni Mariusz. - Dzięki wychowawcom czujemy się tutaj jak w domu. Niestety , jest nam trochę za ciasno.

Rozbudowa "Hanki" już trwa. Starosta Władysław Bielawa przeznaczył na nią ok. 540 tys. zł i zapowiada, że prace powinny się zakończyć na początku przyszłego roku.

Grupy wsparcia

- Bardzo liczymy, że tak właśnie się stanie - dodaje Grabowska. - Zapewnienie odpowiedniej ilości pomieszczeń umożliwi także stworzenie grupy wsparcia dla rodziców naszych wychowanków. W ramach jej zajęć z rodzicami spotykać się będą: psycholog, pracownik socjalny i prawnik. W ten sposób opieką obejmiemy nie tylko dziecko, ale i dysfunkcyjną rodzinę, z której pochodzi. Można powiedzieć, że będziemy leczyć przyczyny i skutki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie